Tragedia na prostej drodze. 50-letni kierowca z niewyjaśnionych przyczyn wjechał z impetem w wiatę przystankową. Zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.

Wjechał z impetem w przystanek

Szczegóły tego wypadku na razie owiane są tajemnicą. Dziś (20 marca), po godzinie 8:00 doszło do niecodziennego zdarzenia. Na ul. Granicznej w Dulczy Wielkiej (woj. podkarpackie) kierujący Hyundaiem na prostym odcinku drogi zjechał z toru jazdy i uderzył w wiatę przystankową. 

50-letni mężczyzna został przetransportowany do szpitala helikopterem LPR. Niestety, ze względu na liczne obrażenia, jego życia nie udało się uratować. Na szczęście w chwili zdarzenia na przystanku nie było żadnych osób. (ZOBACZ też: Samochód „Młodej Pary” uderzył w budynek. Nie żyje kierowca).

Droga w miejscu zdarzenia była całkowicie zablokowana. Policja będzie teraz badać dokładne okoliczności tego zdarzenia.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również