Nowy wariant Volkswagena Golfa R, który pojawi się w 2027 roku przy okazji 25-lecia dywizji R, już zdążył stać się obiektem sensacyjnych doniesień. Internet obiegła wieść, że otrzyma 5-cylindrowy silnik, znany m.in. Audi RS 3. Prawda o testach na Torze Nurburging okazuje się znacznie bardziej przyziemna – informuje magazyn auto motor und sport.

  • Volkswagen nie testuje Golfa R z silnikiem Audi.
  • Jazdy na Torze Nurburgring miały bardziej przyziemny cel.
  • Marka z Wolfsburga od lat ma chrapkę na 5-cylindrowca z Ingolstadt, ale…

Prawda jest taka, że fani motoryzacji chętnie zobaczyliby 5-cylindrowy silnik w Golfie R. To doskonała jednostka, znana choćby z Audi RS 3 i imponująca brzmieniem, osiągami oraz sposobem rozwijania mocy.

Jak informuje niemiecki auto motor und sport, powodem całego zamieszania z Volkswagenem Golfem R stało się białe auto testowe, przyłapane na Torze Nurburgring. Za jego kierownicą siedział kierowca rozwojowy tej niemieckiej marki – Benny Leuchter.

Volkswagen Golf R
Volkswagen Golf R w najnowszym wydaniu ma silnik 2.0 TSI o mocy 333 KM.

To wystarczyły, aby internet rozgrzał się do czerwoności na temat Golfa z silnikiem Audi. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Jak podał Volkswagen, jazdy testowe miały były związane z rozwojem silników dostosowanych do normy Euro 7 i sprawdzeniem ich układów chłodzenia.

W związku z tym testowy Golf R otrzymał m.in. specjalne elementy aerodynamiczne, znane z wariantu GTI, biorącego udział w wyścigach.

5-cylindrowy silnik w Golfie R: były prototypy

Choć obecne testy nie miały nic wspólnego z jednostką Audi, plotki nie wzięły się jednak znikąd. Kilka lat wcześniej rzeczywiście istniały trzy prototypowe Golfy z 5-cylindrowym silnikiem. Inżynierowie, którzy mieli okazję jeździć tymi autami, wspominali później o „szalonym doświadczeniu”.

Problem w tym, że Audi nie wyraziło zgody na udostępnienie tej jednostki napędowej. Producent z Ingolstadt od lat broni bowiem swojego najbardziej charakterystycznego silnika przed innymi markami koncernu Volkswagen.

Audi tylko raz zrobił wyjątek i pozwoliło użyć swój 5-cylindrowy silnik w Cuprze Formentor VZ5.

Co istotne, 5-cylindrowiec Audi został już dostosowany do normy Euro 7 i nadal będzie napędzał modele tej marki, w tym RS 3. W 2021 roku Niemcy zezwolili na użycie go w Cuprze Formentor VZ5, ale tylko w limitowanej liczbie 7 000 egzemplarzy.

To był jednak wyjątek potwierdzającego regułę – 5-cylindrowiec pozostaje niemal świętością w portfolio Audi.

Najmocniejszy Golf R ma 333 KM

Aktualnie najmocniejsza wersja Golf korzysta z 2-litrowego czterocylindrowego turbodoładowanego silnika z rodziny EA888. Generuje on 333 KM i 400 Nm, zapewniając przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,6 s. Taki auto kosztuje obecnie od 181 690 zł.

Spekulacje o zastosowaniu 5-cylindrowej jednostki sugerują, że Volkswagen chętnie dodałby jeszcze więcej charakteru swojej sportowej ikonie. Nieoficjalnie mówi się, że Wolfsburg wciąż ma apetyt na ten silnik.

Volkswagen Golf R
Volkswagen Golf R dysponuje napędem na obie osie. Z tyłu ma układ z dwoma sprzęgłami.

Niemniej fakty są takie: nowy Golf R będzie wciąć bazować na jednostce 4-cylindrowej, a priorytetem pozostaje zgodność z Euro 7.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również