Rewolucja w uprawnieniach służb stała się faktem. Funkcjonariusze Straży Granicznej mogą już zatrzymywać kierowców, pełniąc służbę po cywilnemu. Zmiana przepisów ma jeden kluczowy haczyk – uprawnienie to nie obowiązuje na każdej drodze. Sprawdź, co to oznacza dla kierowców.

  • Kontrola drogowa bez munduru nie dotyczy już tylko policji.
  • Nowe przepisy dały podobne uprawnienia Straży Granicznej.
  • Jest jednak ważny warunek – tylko w obszarze zabudowanym.

Straż Graniczna może zatrzymywać kierowców i karać za wykroczenia drogowe. Dotychczas jednak funkcjonariusz prowadzący kontrolę drogową musiał być umundurowany. Nie każdy kierowca wie, że od 3 marca 2026 roku zasady te się zmieniły. Po nowelizacji przepisów funkcjonariusz Straży Granicznej może – podobnie jak policjant – wydać polecenie zatrzymania pojazdu nawet wtedy, gdy nie ma na sobie munduru.

Kontrola drogowa bez munduru – co się dokładnie zmieniło

Nowelizacja rozporządzenia dotyczącego kontroli ruchu drogowego rozszerzyła uprawnienia Straży Granicznej. Od teraz funkcjonariusze tej formacji mogą prowadzić kontrole także wtedy, gdy pełnią służbę w ubraniu cywilnym.

Zmiana ma przede wszystkim usprawnić działania operacyjne. Funkcjonariusze zajmujący się czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi czy dochodzeniowo-śledczymi często pracują w cywilu, dlatego wcześniejsze przepisy utrudniały im reagowanie w sytuacjach wymagających natychmiastowej kontroli pojazdu.

Nowe regulacje mają także ujednolicić zasady działania Straży Granicznej i Policji podczas podobnych czynności służbowych.

policjant strażnik graniczny kontrola kierowca
Funkcjonariusz Straży Granicznej może teraz zatrzymać kierowcę także bez munduru – ale tylko w obszarze zabudowanym. | Zdjęcie: Lubuska Policja

Kto może zatrzymać kierowcę

W polskich przepisach istnieje kilka formacji uprawnionych do kontroli ruchu drogowego. W praktyce kierowca może zostać zatrzymany nie tylko przez policję. Do kontroli ruchu drogowego uprawnieni są m.in.:

  • policjanci
  • funkcjonariusze Straży Granicznej
  • inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego
  • funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej
  • żandarmeria wojskowa (w określonych sytuacjach)

Warto jednak pamiętać o jednej ważnej zasadzie. W większości przypadków funkcjonariusz prowadzący kontrolę drogową musi być umundurowany. Dotychczas wyjątek dotyczył wyłącznie policji. Zgodnie z przepisami policjant nieumundurowany może zatrzymać pojazd, ale tylko w obszarze zabudowanym. Po zatrzymaniu auta musi natychmiast okazać legitymację służbową.

Podobne uprawnienia otrzymali także funkcjonariusze Straży Granicznej. Oznacza to, że kierowcę w obszarze zabudowanym może teraz zatrzymać również pogranicznik w ubraniu cywilnym.

strażnik pojazd straży granicznej
Straż Graniczna może prowadzić kontrole drogowe w całym kraju oraz karać kierowców za wykroczenia. | Zdjęcie: Podlaski Oddział Straży Granicznej

Dlaczego Straż Graniczna potrzebuje takich uprawnień

Rozszerzenie uprawnień ma związek przede wszystkim z zadaniami operacyjnymi Straży Granicznej. Formacja ta zajmuje się nie tylko ochroną granic, ale także zwalczaniem przestępczości związanej m.in. z:

  • nielegalną migracją
  • przemytem wyrobów akcyzowych
  • fałszowaniem dokumentów
  • handlem narkotykami

W wielu takich sprawach funkcjonariusze działają w cywilu i muszą mieć możliwość natychmiastowego zatrzymania pojazdu, jeśli dochodzi do przestępstwa.

Co grozi za zignorowanie kontroli

Warto pamiętać, że polecenie zatrzymania pojazdu wydane przez uprawnioną osobę ma taką samą moc jak sygnał policjanta. Jeśli kierowca zignoruje polecenie zatrzymania i zacznie uciekać, może odpowiadać za przestępstwo z art. 178b kodeksu karnego. Grozi za to kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat więzienia.

Natomiast niezastosowanie się do polecenia osoby kierującej ruchem lub prowadzącej kontrolę drogową może skutkować grzywną sięgającą 30 tys. zł oraz zakazem prowadzenia pojazdów.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również