Premiera nowego Mercedesa GLB już 8 grudnia. Poznajcie wnętrze i technologie tego kompaktowego SUV-a.

  • Mercedes pokazał wnętrze nowego GLB w pełnej krasie.
  • Znamy datę premiery tego kompaktowego SUV-a.
  • Panoramiczny szklany dach w standardzie.

Za niecały miesiąc do oferty Mercedesa dołączy zupełnie nowy SUV o oznaczeniu GLB. Samochód w pełnej krasie będzie można podziwiać podczas premiery zaplanowanej na 8 grudnia.

Mercedes GLB 2026
Nowy Mercedes GLB zadebiutował w niekonwencjonalny sposób.

Nim to jednak nastąpi, niemiecki koncern uchyla rąbka tajemnicy na temat sylwetki tego auta, prezentując je podczas testów w niskich temperaturach. I choć powłoka szronu, lodu i śniegu skutecznie ukrywa detale zewnętrzne nowego GLB, Niemcy już niczego nie ukrywają w kwestii wnętrza.

Wnętrze Mercedesa GLB

Kabina nowego GLB bardzo przypomina wnętrze sedana CLA, ale z pewnością jest od niego pojemniejsza. Pojazd będzie dostępny w wersji pięcio- i siedmiomiejscowej.

Jak podaje producent, w porównaniu do poprzedniej generacji, nowe GLB oferuje więcej miejsca nad głową w pierwszych dwóch rzędach siedzeń. Jest to zasługą wysoko poprowadzonej linii dachu oraz standardowego panoramicznego dachu szklanego. Komfort podróżowania w drugim rzędzie został także poprawiony dzięki większej przestrzeni na nogi i dłuższemu podparciu pod udami

Mercedes GLB

Opcjonalny trzeci rząd składanych foteli w nowym Mercedesie GLB.

W wersji pięciomiejscowej opcjonalnie, a dla siedmiomiejscowej standardowo, dostępna będzie przesuwana kanapa. Dzięki tej funkcji oparcia drugiego rzędu można regulować, a cały rząd siedzeń można przesuwać. W rezultacie można albo zmaksymalizować komfort pasażerów, albo zwiększyć pojemność bagażnika.

Z kolei opcjonalne miejsca w trzecim rzędzie będzie można łatwiej zająć, a gdy nie będą potrzebne – schować w podłodze bagażnika.

Szklany dach, „szklana" deska rozdzielcza

Wspomniany dach panoramiczny wykonano z termoizolacyjnego, laminowanego szkła z powłoką odbijającą podczerwień oraz powłoką LowE, która zmniejsza nagrzewanie się wnętrza pojazdu latem. Zimą powłoka LowE redukuje straty ciepła, odbijając je od środka z powrotem do kabiny.

Opcjonalnie dach będzie mógł być wyposażony w dwie ciekawe funkcje. Po pierwsze, będzie można skorzystać z ograniczania przezierności. Wtedy segmenty dachu robią się mlecznobiałe.

Po drugie, dach panoramiczny będzie mógł być podświetlany. Oświetlenie nastrojowe stworzy efekt rozgwieżdżonego nieba na tafli szkła. Czegoś takiego nie ma nawet Rolls-Royce. Brytyjskie limuzyny słyną z gwieździstej podsufitki, ale w formie diod w tapicerce, a nie na szklanym dachu.

Mercedes GLB
Mercedes GLB może wyświetlać gwiazdy na szklanym dachu.

Deska rozdzielcza nowego GLB ma kształt deskorolki leżącej na długim, wąskim boku. Podobnie jak w przypadku wybranych modeli Porsche czy Audi, dostępne są w nim trzy ekrany, z których najważniejszy jest centralny. GLB będzie także kolejnym modelem Mercedesa, po CLA, wyposażonym w nowy system operacyjny MB.OS.

Inteligentny system MB.OS

Jedną z najważniejszych części składowych tej technologii jest wykorzystujący sztuczną inteligencję wirtualny asystent MBUX. Umożliwia on naturalne dla człowieka interakcje z systemem operacyjnym. Ma postać awatara w formie gwiazdy. „Awatar potrafi wyrazić nastrój i okazać empatię, zapewniając wizualną informację zwrotną za pomocą kolorowych animacji” – informuje marka.

Ponadto nowy system jest w stanie nie tylko reagować na polecenia kierowcy, ale też działać proaktywnie. Jak zapewniał przy okazji premiery CLA szef marki, Ola Kallenius: „prawdopodobnie w tym aucie znajdziesz każdą funkcję cyfrową, jaką sobie wyobrazisz”.

Mercedes GLB

Deska rozdzielcza ma wiele wspólnego z tą w modelu CLA.

System wyświetla ostatnie aplikacje, najważniejsze informacje oraz pozwala na ogromną indywidualizację. Do tego dochodzi wspomniany asystent głosowy, uruchamiany hasłem Hej, Mercedes. Pozwala on np. udzielać szczegółowych informacji dotyczących nawigacji czy POI.

A skąd zdjęcia oszronionego nadwozia?

To wszystko dlatego, że GLB przechodzi intensywne testy w tunelach klimatycznych, symulujących ekstremalne warunki zimowe (do -40°C) i letnie (do +60°C). W ten sposób inżynierowie weryfikują jakość i funkcje pojazdu, takie jak praca wycieraczek czy skuteczność ogrzewania.

Zdaniem inżynierów nowe GLB nagrzewa wnętrze dwa razy szybciej niż poprzednik, zużywając przy tym połowę energii, a to ma pozytywny wpływ na zasięg. Kluczowym elementem jest pompa ciepła. Na więcej danych technicznych musimy jeszcze poczekać.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również