Ten Mercedes serii 123 przejechał ponad 7 mln km. 52 razy w roku otrzymuje nowy olej

Maciej Struk

Mercedes serii 123 znany jest ze swojej wyjątkowej trwałości. Ten egzemplarz, używany na co dzień jako taksówka, pokonał już ponad 7 mln km. A licznik bije dalej.
Mercedes (typoszereg 123) nieustannie pozostaje absolutnym rekordzistą w gamie tej niemieckiej marki. Produkowany od listopada 1974 roku do stycznia 1986 roku, powstał w liczbie niemal 2,7 mln egzemplarzy. Do tej pory żaden inny Mercedes na ulicę nie wyjeżdżał częściej.
Oferowano go w odmianach sedan (W123), kombi (S123 T) oraz coupe (C123). Od początku dostępny był również wariant z długim rozstawem osi (V123) i miejscem dla 8 osób. Mercedes typoszeregu 123 był pierwszym modelem marki ze Stuttgartu, między którego kołami pracował turbodoładowany silnik wysokoprężny (TUTAJ przeczytasz o 5 trwałych turbodieslach).
Ten niemiecki samochód chwalono za świetny komfort, bardzo solidną jakość wykonania oraz niezwykłą niezawodność. Szczególnie ceniono jego silniki wysokoprężne, na których podobno 1 mln km nie robiło większego wrażenia.
Mercedes 123 z Gran Canarii
Prezentowany Mercedes V123 240D, czyli w odmianie Long, pokonał już ponad 7 mln km! I jeździ nadal dla pewnej firmy taksówkarskiej z Gran Canarii. Jego właściciel – niejaki Domingo – kupił to auto jako nowe w 1986 roku.
Dopiero 2 lata później rozpoczął działalność taksówkarską, a wtedy przebieg jego Mercedesa V123 240D zaczął mocno rosnąć. Obecnie „Beczka” jeździ praktycznie przez 24 godziny na dobę – w trzech 8-godzinnych zmianach.

Według jej właściciela, dziennie przybywa jej około 700 km! Z kolei tygodniowo jest to niemal 5000 km. W zeszłym roku jego Mercedes V123 nabił już 7 mln km, ale licznik bije nadal (TUTAJ przeczytasz o Hondzie Accord z przebiegiem 1,6 mln km).
240D oznacza, że pod maską pracuje 4-cylindrowy, wolnossący silnik wysokoprężny (OM 616 D 24). Ma on pojemność 2399 cm3 i wytwarza 72 KM. Ten Diesel jest do tej pory produkowany przez hinduską firmę Force Motors, która w 1982 roku (jako Bajaj Tempo) zakupiła licencję od Mercedesa.
52 wymiany oleju w ciągu roku
Uzyskanie tak dużego przebiegu przez Mercedesa V123 z Gran Canarii nie byłoby możliwe, gdyby nie systematyczna konserwacja. Szczegółów nie znamy, ale właściciel zdradza, że olej w silniku wymienia raz w tygodniu.
Oznacza to aż 52 wymiany tego płynu w ciągu roku. Biorąc pod uwagę fakt, że pojemność miski olejowej tej jednostki napędowej wynosi 6,5 l, wychodzi mniej więcej 338 l samego oleju silnikowego w ciągu roku.

Idąc dalej. „Beczka” jako taksówka jeździ od 1988 roku, więc do tej pory – do 2024 roku – przez jej silnik „przewinęło się” ponad 12 500 l oleju! To ogromna ilość.
Diesel V123 przeglądy przechodzi co 1 mln km, a w razie konieczności jest poddawany remontowi. Ile do tej pory ich było? Tego właściciel nie zdradza. Wiadomo za to, że w firmie taksówkarskiej, w jakiej „pracuje” jego Mercedes, w pogotowiu czeka druga, identyczna jednostka napędowa.
Mercedes 123: dwie istotne zmiany
Mercedes V213 z Gran Canarii w przeszłości otrzymał m.in. operację wzmocnienia swojego nadwozia, które mierzy 5,36 m długości. Z innych zmian Domingo wymienia również modernizację układu hamulcowego.
Biorąc pod uwagę górzystą charakterystykę Gran Canarii – wcale to nie dziwi. Co zaskakujące, masa własna tego pojazdu wynosi jedyne (jak na dzisiejsze standardy) 1540 kg. Imponuje za to ładowność sięgająca 665 kg.

W 2023 roku Mercedes V123 miał zderzenie z innym pojazdem. Na szczęście uszkodzenia nie były poważne i po szybkiej naprawie auto powróciło do „służby”.
Mercedesy 123 w serwisie OTOMOTO
W serwisie OTOMOTO obecnie można znaleźć około 40 egzemplarzy Mercedesa serii 123. Ich przebiegi, przynajmniej na tle prezentowanego samochodu z Wysp Kanaryjskich, są... symboliczne. Wynoszą bowiem od 160 000 do 501 000 km.
Pół miliona km deklaruje właściciel odmiany 230Ce (coupe) z 1984 roku. Auto ma biały kolor i jest po kompletnej renowacji. Do jego napędu służy benzynowy silnik o mocy 136 KM.

Jak pisze ogłoszeniodawca: „Auto kupiliśmy dla siebie i spędziliśmy 1,5 roku odnawiając je osobiście. Auto przeszło pełną renowacje /…/”. Cena? 68 500 zł.
Z kolei za 16 500 zł oferowany jest egzemplarz o przebiegu 451 000 km, korzystający z 3-litrowego silnika wysokoprężnego o mocy 120 KM. To nieźle prezentujące się kombi, które sprowadzono z Francji, zostało wyprodukowane w 1984 roku.

„Auto jest w pełni sprawne, jeżdżące, karoseria do odnowy” – informuje jego właściciel.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze