Tesla wypuści mniejszego Cybertrucka. Po co jej w ogóle takie auto?

Maciej Struk

Tesla Cybertruck okazała się nie tylko klapą sprzedażową, ale i wizerunkową. Nie powstrzymuje to jednak tej amerykańskiej marki przed kolejnym pick-upem w ofercie. Jak donosi niemiecki magazyn auto motor und sport, prace nad nim już trwają.
- Tesla planuje wypuścić drugiego pick-upa.
- Potwierdził to główny inżynier tej amerykańskiej marki – Lars Moravy.
- Po co Tesli mniejszy Cybertruck?
Tesla Cybertruck okazuje się sprzedażowym niewypałem. To amerykańskie auto rocznie miało znajdować 150 000-250 000 klientów, ale w pierwszym swoim pełnym roku na rynku, czyli w 2024, zostało kupione około 39 000 razy.

Ale włodarze tej amerykańskiej marki mają już plan naprawczy. Skoro nie sprzedaje się duży i drogi model, to może zrobić mniejszego Cybertrucka? Dziś wiadomo, że takie auto powstanie, co potwierdził Lars Moravy – główny inżynier Tesli w jednym z wywiadów.
„Zawsze mówiliśmy o mniejszym pick-upie” – mówi Moravy, który dla tej amerykańskiej marki pracuje od 2010 roku.
Po co Tesli mniejszy Cybertruck?
Tesla niedługo chce wprowadzić usługę robotaxi pozwalająca na przewożenie nie tylko ludzi, ale i towarów. I właśnie z tego drugiego powodu potrzebny jest jej mniejszy, a więc tańszy wariant Cybertrucka.
Nie ma jeszcze informacji na temat tego, jakby mógł wyglądać mniejszy Cybertruck. Moravy nie określa go jednak tym mianem, lecz mówi o nim „nieduży pick-up”.

Znając Teslę raczej mało prawdopodobne jest, aby porzuciła ona polaryzujący wygląd tego samochodu i stworzyła po prostu robotaksówkę z dodatkową paką.
TUTAJ przeczytasz megatest Tesli Model X.
Sprzedaż poza Ameryką Północną?
Stworzenie mniejszego Cybertrucka – na dodatek z odpowiednio zaokrąglonymi krawędziami nadwozia – mogłoby sprawić, że to auto znalazłoby się w oficjalnej ofercie Tesli poza Ameryką Północną.
Cybertruck w aktualnej wersji jest bowiem za długi i za szeroki, przez co może nie zmieścić się w wąskich uliczkach np. Lizbony. Poza tym, ze względu na kanty w nadwoziu, nie spełnia norm dotyczących bezpieczeństwa pieszych.
Mniejszy Cybertruck miałby z pewnością niższą, bardziej przystępną cenę. Nie musiałby bowiem korzystać z równie dużej baterii i być może dysponowałby bardziej konwencjonalną, tańszą w produkcji konstrukcją.

Przypomnijmy, że poszycie pick-upa Tesli zostało wykonano ze stali nierdzewnej. Owszem, wytrzymuje ono ostrzał z pistoletu, ale jest drogie, trudne w obróbce i podatne na odciski palców.
Cybertrucka kupisz na OTOMOTO
Tesla Cybertruck kosztuje obecnie od 69 900 dolarów (ok.262 000 zł) i nie jest dostępna w oficjalnej sprzedaży w Polsce. Ale używane egzemplarze tego samochodu, sprowadzone z USA, są oferowane na platformie OTOMOTO.

Ich ceny wynoszą od około 600 000 zł za odmiany o mocy 600 KM po 811 800 zł za 845-konnego Cyberbeasta. Praktycznie wszystkie egzemplarze z siedmiu, oprócz jednego (22 500 km), mają znikomy przebieg i zostały wyprodukowane w 2024 roku.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem

Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł

Obcokrajowcy będą płacić mandaty z fotoradarów? Rząd sam w to nie wierzy

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł

Znaki drogowe dodatkowe – rodzaje, symbole i znaczenie

Silnik BMW B48 – to nie można było tak od razu?
Ostatnie artykuły
- Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem
- Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł
- Obcokrajowcy będą płacić mandaty z fotoradarów? Rząd sam w to nie wierzy
- 100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
- Znaki drogowe dodatkowe – rodzaje, symbole i znaczenie
- Silnik BMW B48 – to nie można było tak od razu?
- To nim wielu kierowców zaczyna przygodę z motoryzacją. Sprawdziłem, czy Suzuki Swift daje frajdę
- Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP
- Zero promili i widmo utraty prawa jazdy. Kogo nie obejmuje okres próbny?
- Trzęsienie ziemi w Grupie Volkswagen. Połowa modeli zniknie z oferty, nie obędzie się bez zwolnień