Tania Toyota w cenie poniżej 100 000 zł. Oto aktualna lista dostępnych modeli, nie brakuje hybryd
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Toyota nie schodzi z pozycji lidera rynku i kusi coraz lepiej wycenionymi modelami. Sprawdzamy, które nowe Toyoty – także hybrydy – kupisz za mniej niż 100 tys. zł. Lista zawiera ceny promocyjne i okazje z programu Giełda Toyoty.
- Aygo X w wersji benzynowej to najtańsza Toyota, z ceną zaczynającą się od 63 900 zł.
- Nowy Yaris z hybrydowym napędem 1.5 jest dostępny w cenie od 87 400 zł.
- W budżecie mieszczą się także starsze roczniki Corolli, oferowane w programie Giełda Toyoty.
Na koniec października 2025 roku liderem polskiego rynku nieprzerwanie jest Toyota. Japoński gigant od początku roku sprzedał pokaźne 76 336 pojazdów. Dzięki temu jego udział w rynku wynosi 15,9%.
Zgodnie ze stroną producenta w jego polskie ofercie znajduje się 19 modeli osobowych (liczba cenników - w tym różne wersje nadwoziowe), jeden sportowy oraz siedem użytkowych. Sprawdzamy, które z nich można kupić za mniej niż 100 tys. zł.

W rankingu skupiamy się na samochodach osobowych z uwzględnieniem możliwie najbardziej atrakcyjnych cen zawartych w cennikach. Oznacza to, że uwzględniamy oficjalne promocje. Należy jednak pamiętać, że większość cen na rynku nowych samochodów osobowych jest negocjowalna i dotyczy to również Toyoty.
Toyota Aygo X z silnikiem benzynowym
Najtańszym modelem na liście jest najmniejsza Toyota – model Aygo X. Do niedawna ten samochód występował tylko z benzynowym silnikiem, ale obecnie zastępuje go pełna hybryda. Nowa generacja jest inaczej wystylizowana i ma osobny cennik. W zestawieniu znajdują się obydwa samochody.
Benzynowe Aygo X występuje w czterech wersjach wyposażenia, ale dwie najbogatsze, tj. Executive oraz JBL są już wyprzedane. Klienci mają za zatem do wyboru odmiany Comfort i Style. Wszystkie dysponują silnikiem 1.0 VVT-i 72 KM Start&Stop. To 1-litrowa jednostka 3-cylindrowa o mocy 72 KM (93 Nm). Zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 14,9 s w wersji z ręczną przekładnią oraz 14,8 s w odmianie z automatem. Średnie zużycie paliwa producent określa na 4,8-5,0 l/100 km.

Aygo X Comfort kosztuje 63 900 zł w wersji z manualną przekładnią oraz 68 900 zł z automatem. Taki samochód ma szereg elementów wyposażenia standardowego. Znajdziemy w nim system multimedialny Toyota Touch 3 z kolorowym ekranem dotykowym o przekątnej 9", kierownicę obszytą skórą oraz kamerę cofania ze statycznymi liniami pomocniczymi. Fotel kierowcy wyposażono w manualną regulację wysokości.
Wnętrze uzupełnia chromowana gałka dźwigni zmiany biegów. Dla większego komfortu podróży zastosowano dodatkowe elementy ograniczające hałas w kabinie pasażerskiej, a także automatyczny ogranicznik prędkości. .

Aygo X Style to wydatek 70 900 zł z ręczną przekładnią oraz 75 900 zł z automatem. Ten model oferuje szereg dodatkowych elementów względem wersji Comfort. Znajdziemy w nim 17-calowe felgi aluminiowe z oponami 175/65 R17, światła przeciwmgielne oraz przyciemniane szyby tylne. Wnętrze udoskonalono za pomocą elementów dekoracyjnych w kolorze nadwozia. Dla tej wersji dostępne są także opcjonalne pakiety wyposażenia, takie jak Pakiet Tech i inne.
Toyota Aygo X Hybrid
Po modernizacji Aygo X otrzymało zelektryfikowany układ napędowy 1.5 Hybrid Dynamic Force, który współpracuje z bezstopniową przekładnią e-CVT. Znana z Yarisa i Yarisa Cross hybryda uzyskuje średnie zużycie paliwa na poziomie 3,7-3,9 l/100 km. Względem poprzedniego modelu nowy układ napędowy ma o 44 KM więcej mocy (116 KM). Auto przyapiesza od 0 do 100 km/h w 9,2 s.
Ceny nowej Toyoty Aygo X zaczynają się od 82 900 zł za model w wersji Active. W standardzie ma on 17-calowe felgi stalowe, automatyczną klimatyzację czy kierownicę pokrytą skórą syntetyczną. Nie zabrakło też systemu multimedialnego Toyota Touch 3 z kolorowym ekranem (9”) i kamery cofania ze statycznymi liniami pomocniczymi. Na 85 900 zł wyceniono odmianę Comfort. W niej Aygo X zyskuje m.in. 17-calowe felgi aluminiowe, podgrzewane fotele przednie czy podświetlenie w przestrzeni bagażowej.

Bogato wyposażona Toyota Aygo X w odmianie Style kosztuje od 92 800 zł i dysponuje bogatszym wyposażeniem. 17-calowe felgi mają szare wykończenie, a standardem jest dwukolorowe nadwozie. Ponadto w wersji Style znajdziemy też m.in. światła LED (główne, przeciwmgielne i do jazdy dziennej), wycieraczki z czujnikiem deszczu czy przyciemnione szyby tylne. Nie zabrakło elektrycznie składanych lusterek czy stacji do bezprzewodowego ładowania telefonu w konsoli centralnej. Do tej wersji można zamówić pakiety VIP za 11 000 zł i GR SPORT za 16 000 zł.
Toyota Yaris
Za pięciocyfrową kwotę można także z powodzeniem kupić większą Toyotę Yaris. W ofercie są dwie wersje hybrydowe, ale w naszym budżecie jest tylko jedna odmiana silnikowa. To 1.5 Hybrid Dynamic Force 116 KM e-CVT. Yaris z takim silnikiem zużywa średnio 3,9-4,1 l/ 100 km. Poza tym miejska Toyota przyspiesza od 0 do 100 km/h w 9,7 s i rozpędza się do 175 km/h. Warto zwrócić uwagę, ze Yaris jest aż o 24 cm dłuższy od Toyoty Aygo X (394 cm kontra 370 cm).
Aktualnie za 87 400 zł możemy kupić wersję Active. Taki Yaris standardowo wyposażony jest w system multimedialny Toyota Touch 3 z kolorowym, 9-calowym ekranem dotykowym i kamerę cofania ze statycznymi liniami pomocniczymi oraz automatycznie ściemniające się lusterko wsteczne. Charakteru nadają mu trójramienna kierownica obszyta skórą oraz światła do jazdy dziennej w technologii LED. Standardem jest także system wspomagający pokonywanie podjazdów (HAC).

Za niewiele więcej, czyli 89 400 zł, można kupić także odmianę Comfort. Ta oferuje szereg udogodnień niedostępnych w podstawowym wariancie Active. Samochód wyposażony jest w 16-calowe felgi aluminiowe z oponami 195/55 R16. Kierowca może cieszyć się takimi udogodnieniami, jak bezprzewodowa stacja ładowania telefonu w konsoli centralnej, podgrzewane fotele przednie oraz przednie i tylne czujniki parkowania.
Komfort i bezpieczeństwo jazdy podnoszą także przyciemniane szyby tylne oraz światła przeciwmgielne w technologii LED.
Toyota Corolla
Yaris w wersji Style kosztuje 103 300 zł, a jako Executive 116 100 zł. W takim razie żaden większy model na liście się nie zmieści, prawda? Nieprawda. W cennikach Toyoty znajduje się pewna ciekawostka. Mianowicie Toyota sprzedaje Corolle z 2024 rocznika w programie Giełda Toyoty. Są to nowe samochody, lecz rocznikowo i technologicznie pochodzą z 2024 roku.
Za 94 200 zł można kupić Corollę sedan z 2024 roku. Taki samochód ma pod maską benzynowy silnik 1.5 VVT-i 125 KM, współpracujący z 6-biegową manualną skrzynią biegów. Wersja Comfort obejmuje między innymi 16-calowe felgi aluminiowe z oponami 205/55 R16 oraz nawiewy w drugim rzędzie siedzeń.
Samochód wyposażony jest w światła przeciwmgielne w technologii LED, cyfrowy kokpit z wyświetlaczem 12,3" oraz system Toyota Smart Connect z dużym, 10,5-calowym ekranem dotykowym.

Obowiązkowy Pakiet Tech (bazowy Comfort wyprzedany) poszerza listę wyposażenia o elementy podnoszące komfort i bezpieczeństwo. Kierowca zyskuje podgrzewaną kierownicę, podgrzewane przednie fotele oraz elektryczną regulację podparcia odcinka lędźwiowego. Ułatwienia w codziennym użytkowaniu to system bezkluczykowego dostępu z inteligentnym kluczykiem, bezprzewodowa stacja ładowania oraz uruchamianie silnika przyciskiem.
Bezpieczeństwo manewrowania podnoszą przednie i tylne czujniki parkowania oraz układ detekcji przeszkód (ICS). Pakiet dopełnia funkcja zdalnego sterowania klimatyzacją za pomocą aplikacji MyToyota.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy