Toyota Yaris Cross żegna „czysty” silnik spalinowy. Sensacyjne zmiany pod maską to jednak nie koniec

Mateusz Zardzewiały

Toyota Yaris Cross to jeden z najpopularniejszych nowych samochodów, tak w Polsce, jak i w Europie. Na rok modelowy 2024 Japończycy wprowadzili kilka zmian w swoim najmniejszym SUV-ie. Najważniejsza zaszła pod maską. Zdradzamy na czym polega.
Toyota Yaris Cross trafiła na rynek w 2021 roku będąc najmniejszym crossoverem w gamie marki. Choć Japończycy już wcześniej eksperymentowali z podobnym modelem segmentu B pod postacią Urban Cruisera (lata produkcji: 2008-2014), to jednak zupełnie nie przyjął się on na rynku. W odróżnieniu od Yarisa Crossa.
TU przeczytasz i obejrzysz nasz test tego auta.
Wykorzystanie doskonale znanej nazwy modelu i połączenie jej z modnym nadwoziem a la SUV dało piorunujący efekt: Yaris Cross szturmem wdarł się na listy bestsellerów w całej Europie. Z pewnością wydatną pomocą w osiągnięciu tego sukcesu był znak firmowy Toyoty – czyli napęd hybrydowy. I to właśnie z nim związana jest najważniejsza zmiana w modelu na rok 2024.

Toyota Yaris Cross: nowa hybryda
Dotychczas w Yarisie Cross oferowano napęd hybrydowy oparty o wolnossący, trzycylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra. Wspomagała go jednostka elektryczna, a systemowa moc tego tandemu wynosiła 116 KM. Ten wariant wciąż pozostanie w ofercie.
Jednak gamę uzupełni kolejna hybryda. Choć jej podstawą pozostanie ta sama jednostka benzynowa, to jednak połączono ją z nową przekładnią oraz większym i mocniejszym silnikiem elektrycznym. W efekcie uzyskano 130 KM mocy systemowej. Co naturalne, zaowocowało to lepszymi osiągami.
Mocniejszy wariant przyspiesza do 100 km/h w czasie o pół sekundy krótszym niż odmiana 116-konna. Sprint do „setki” w hybrydowym Yarisie Cross trwa, odpowiednio, 10,7 lub 11,2 sekundy. Jednak lepsze osiągi okupione są większym zużyciem paliwa. Słabsza hybryda potrzebuje średnio od 4,4 do 5 litrów na każde 100 km, zaś mocniejsza na pokonanie tego samego dystansu zużywa już od 4,5 do 5,4 litra. Oba warianty Toyoty Yaris Cross dostępne są z opcjonalnym napędem na cztery koła AWD-i.
Gamę uterenowionego Yarisa do tej pory uzupełniała tradycyjna odmiana benzynowa o pojemności 1,5 litra i mocy 125 KM. Jednak teraz zniknie ona z oferty, a w sprzedaży pozostaną wyłącznie odmiany hybrydowe.
TUTAJ dowiesz się jak działają samochody hybrydowe i jakie są rodzaje napędów hybrydowych.

Poprawki akustyczne
Cechą wspólną niemal wszystkich samochodów Toyoty jest przeciętne wyciszenie. Świadomi tych problemów Japończycy konsekwentnie starają się poprawiać komfort akustyczny pasażerów. Nie inaczej jest w przypadku Yarisa Cross na rok modelowy 2024, który zyskał lepsze wygłuszenie deski rozdzielczej. Zmieniono je z jednowarstwowego na trójwarstwowe, a dodatkową warstwę filcu dodano jeszcze w górnej części. Ale to nie wszystko.
Aby ograniczyć hałas i wibracje układu napędowego, do lewego mocowania silnika dodano amortyzator dynamiczny, „zamontowano też rezonator na dolocie” – donosi japońska marka w swojej informacji prasowej. A żeby lepiej poradzić sobie z hałasem drogowym oraz odgłosami generowanymi przez opływające auto powietrze, zastosowano grubszą przednią szybę oraz szyby boczne.
Czy to wystarczy? Przekonamy się już wkrótce.

Odświeżone multimedia
Yaris Cross otrzymał też ulepszone multimedia. W zależności od wersji wyposażeniowej, przed kierowcą umieszczono 7-calowy wyświetlacz (w wersjach Active, Comfort i Style) lub 12,3-calowy wirtualny kokpit (odmiany Executive, GR SPORT oraz Premiere Edition).
Standardowym wyposażeniem jest system multimedialny Toyota Smart Connect. Centralny ekran służący do jego obsługi może mieć przekątną 9 lub 10,5 cala. Z samochodem można się też „komunikować” za pomocą asystenta głosowego aktywowanego komendą „Hej Toyota”.
Ponadto Yarisa Cross wyposażono w bezprzewodową łączność ze smartfonami przy pomocy interfejsów Apple CarPlay i Android Auto. Jednak to nie koniec współpracy na linii samochód-telefon.
To dlatego, że Yaris Cross będzie dostępny z cyfrowym kluczykiem, który umożliwi korzystanie z auta przy pomocy smartfona nawet pięciu użytkownikom. Cyfrowy kluczyk otwiera i zamyka samochód, a także go uruchamia bez konieczności wyciągania telefonu z torebki czy kieszeni.
Toyota Yaris Cross: parametry niezmienne
Co ponadto zmieniło się 2024 Toyocie Yaris Cross? Samochód zyskał też nową kamerę oraz nowe radary, które mają lepsze parametry od urządzeń wykorzystywanych dotychczas. Ulepszono też aktywny tempomat adaptacyjny (ACC) oraz wprowadzono nowe wzory tapicerek czy kolory lakieru.
Mimo poprawek, niezmienne pozostały wymiary. Yaris Cross mierzy 4180 mm długości, 1765 mm szerokości, a jej wysokość to 1595 mm. Rozstaw osi wynosi z kolei 2560 mm, a pojemność bagażnika to 397 litrów w odmianie z napędem na przód i 320 litrów w wariancie 4x4.
Cena? Póki co Toyota nie ujawniła w jaki sposób zmiany poczynione na rok modelowy 2024 wpłyną na cennik. W roku 2023 najtańszy Yaris Cross kosztował 92 900 zł (wersja 1.5 Dynamic Force 125 KM z manualną skrzynią biegów). Chętni na wariant hybrydowy musieli przygotować więcej – jego ceny startowały z poziomu 105 900 zł.
Przyjmowanie zamówień na nową Toyotę Yaris Cross rozpocznie się w pierwszym kwartale 2024 roku, lecz jej ceny powinniśmy poznać wcześniej.







Z dziennikarstwem motoryzacyjnym jestem związany od 2011 roku, a z samochodami – od zawsze. W autach cenię prostotę i użyteczność, a modele z przełomu tysiącleci darzę największym sentymentem.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę

Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca

Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
Ostatnie artykuły
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców