Krakowscy policjanci zatrzymali 35-latka podejrzanego o kradzież samochodu i paliwa. Mężczyzna wsiadł za kierownicę Renault, mimo orzeczonego dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Miał 2 promile alkoholu w ograniźmie.

Zatankował paliwo i odjechał nie płacąc

Z jednego z parkingów w rejonie Ugorku w Krakowie skradziony został samochód marki Renault. Gdy policjanci z wydziału do walki z przestępczością samochodową krakowskiej komendy miejskiej byli w drodze na miejsce kradzieży, otrzymali kolejne zgłoszenie.

Otóż na jednej ze stacji benzynowych w rejonie ul. Mogilskiej kierowca zatankował paliwo i odjechał bez płacenia. Numer rejestracyjny pojazdu odpowiadał temu ze zgłoszenia (Kradzież samochodu: ZOBACZ, co zrobić w takiej sytuacji).

„Kryminalni pojechali zatem w rejon stacji paliw, ustalili rysopis złodzieja, następnie sprawdzili wszystkie pobliskie ulice szukając sprawcy kradzieży. Jeszcze tego samego dnia na jednej z ulic na terenie dzielnicy Śródmieście kryminalni zauważyli poszukiwany pojazd i rozpoczęli sprawdzenie znajdujących się w niedalekiej odległości od pojazdu zabudowań i miejsc, w których mógłby ukryć się poszukiwany” – mówi Piotr Szpiech, rzecznik miejskiej policji w Krakowie.

Miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów

Ale to nie był koniec niespodzianek. Gdy policjanci odnaleźli mężczyznę, który ukradł auto, okazało się, że 35-latek miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Na dodatek w jego organiźmie wykryto prawie 2 promile alkoholu.

Kara za kradzież z włamaniem w recydywie

Mężczyzna odpowie za kradzież z włamaniem w recydywie, kradzież paliwa i jazdę pomimo cofniętych uprawnień. Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu nawet do 15 lat pozbawienia wolności.   

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również