Volkswagen nawiąże współpracę z Renault? Cel: produkcja „tanich” elektryków

Maciej Struk

Świat się kończy. Jak donosi Reuters, Volkswagen może podjąć współpracę z Renault przy opracowywaniu taniego samochodu elektrycznego. „Taniego”, czyli w cenie około 20 000 euro.
O tym, że Volkswagen ma problemy wiadomo już od jakiegoś. Wszystko przez spadającą rentowność. Teraz okazuje się, że Niemcy szukają 10 mld euro oszczędności, co częściowo chcą uzyskać zwalniając nawet 40 000 pracowników. W przypadku części z nich możliwe będzie przejście na wcześniejszą emeryturę.
Program naprawczy ma objąć m.in. uproszczenie wersji wyposażenia i gamy modelowej, rezygnację z budowy nowego ośrodka rozwojowego oraz skrócenie czasu opracowywania nowych aut z 50 do 36 miesięcy.
W ostatnim przypadku ma być to możliwe, dzięki ewentualnej współpracy z Renault, które niedawno powołało nową jednostkę organizacyjną, zwaną Ampere. Ma się ona zająć opracowywaniem i produkcją pojazdów na prąd.

Współpraca z Francuzami ma pomóc Volkswagenowi również w czymś innym. Czyli w zaprojektowaniu i sprzedaży niedrogiego samochodu elektrycznego. „Niedrogiego”, czyli w cenie do 20 000 euro (TUTAJ przeczytasz o ewolucji elektryków).
Niemcy takie auto zapowiadają już od dłuższego czasu. Ale w tym temacie do tej pory można było usłyszeć różne zdania. Najpierw, że będzie elektryk do 20 000 euro, później, że nie będzie to możliwe, a jego cena wyniesie 25 000 euro, by ponownie powrócić do wcześniejszych założeń. Nowy, „tani” elektryk mógłby się nazywać ID.1 lub Volkswagen Polo.
Volkswagen z Renault: w grze małe auta
Według Reutersa Niemcy są zainteresowani współpracą z Renault przy opracowaniu nowej platformy dla niedrogich elektryków. Rozmowy w tej sprawie pomiędzy przedstawicielami obu firm mają być obecnie na wczesnym etapie.
W tej sprawie wypowiedział się już rzecznik Renault, który stwierdził, że konieczna jest współpraca. Dzięki niej możliwe będzie zapewnienie konkurencyjności w segmencie samochodów elektrycznych typu „entry-level”.

Dodał też, że obecnie prowadzone są rozmowy z różnymi partnerami. Nic jednak nie zostało jeszcze ustalone. Z kolei Volkswagen, o czym donosi Reuters, odmówił komentarza w tej sprawie.
Volkswagen z Renault: Polo jak elektryczne Twingo?
Ewentualna współpraca pomiędzy Renault a Volkswagen jest interesująca również w kontekście tego, że Francuzi dopiero co zaprezentowali swoją strategię dotyczącą elektromobilności. W jej ramach Ampere ma opracowywać nowe modele również dla producentów pozostających z nim w sojuszu. Czyli m.in. dla Nissana i Mitsubishi.
Przy okazji wydarzenia związanego z premierą Ampere, Francuzi pokazali również niewielki koncepcyjny samochód na prąd. Jest nim Ampere Legend, czyli elektryczne wcielenie Renault Twingo. Jego ceny mają startować z około 20 000 euro.

Seryjne auto ma być opracowane na platformie AmpR, którą wcześniej określano jako CMF-B EV. Teoretycznie Volkswagen również mógłby z niej skorzystać, ale warunkiem jest nawiązanie partnerstwa obu firm.
Co ciekawe, Niemcy obecnie udostępniają swoją modułową platformę elektryczną MEB dla Forda, który buduje na niej elektrycznego Explorera. Powstać ma na niej kolejny model w postaci crossovera a la coupe.
Współpraca z Xpengiem
Volkswagen zaczyna szukać coraz większej pomocy w zakresie elektromobilności. Wynika to choćby z jego słabnącej konkurencyjności na rynku chińskim. W rezultacie Niemcy nabyli niedawno 5-procentowy udział w chińskim Xpengu (TUTAJ przeczytasz o tym więcej).
Współpraca z Renault mogłaby pomóc zaoszczędzić ogromne pieniądze, niezbędne do opracowania nowej platformy konstrukcyjnej, przeznaczonej dla niewielkich modeli. Owszem, MEB jest skalowalne, ale wygląda na to, że nie obejmuje ono chociażby aut miejskich.
Jak wynika z niedawnego oświadczenia szefa niemieckiej marki – Olivera Blume – nie zapadła jeszcze decyzja dotycząca produkcji małego elektryka.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną