W Polsce rusza produkcja spalinowej Toyoty. Dzięki temu będzie tańsza i bardziej dostępna
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Toyota podjęła decyzję o produkowaniu spalinowych wersji modelu Proace Max w Polsce. Co oznacza to posunięcie dla klientów?
- Produkcja spalinowej Toyoty Proace Max ruszy w Gliwicach od kwietnia 2026 roku.
- W ofercie modelu jest szeroka gama silnikowa, wersji nadwozi i konfiguracji przestrzeni ładunkowej.
- Polska fabryka wytwarzała do tej pory jedynie odmiany elektryczne.
Od kwietnia w fabryce w Gliwicach będzie produkowana Toyota Proace Max furgon z napędem spalinowym. Co ważne, od dwóch lat zakład wytwarza już wersje elektryczne tego modelu. Produkcją Toyoty zajmuje się Zakład Dużych Samochodów Dostawczych w Centrum produkcyjno-technologicznym Stellantis Gliwice.
Toyota Proace Max zadebiutowała na polskim rynku we wrześniu 2024 roku. To największy samochód dostawczy w gamie tej japońskiej marki, który buduje pozycję Toyoty w konkurencyjnym segmencie dużych samochodów dostawczych.

Zdaniem Toyoty jej klienci najczęściej wybierają furgony, które można dopasować do działalności dzięki zabudowom budowanym przez zewnętrznych dostawców. Dlatego Toyota Central Europe przeniosła produkcję najpopularniejszych wersji do Gliwic, aby skrócić czas oczekiwania na zamówienia.
Produkcja w Gliwicach
Od kwietnia z linii montażowych będą zjeżdżać wersje spalinowe w najczęściej wybieranych konfiguracjach nadwozia: L2H2, L3H2, L3H3, L4H2 oraz L4H3.

„Na rynku LCV szybka realizacja zamówienia oraz najwyższa jakość odgrywają fundamentalną rolę, dlatego z myślą o polskich klientach przenosimy produkcję najpopularniejszych wersji modelu Proace Max do Gliwic. Znacząco skróci to czas oczekiwania na zamówiony samochód, a także przyspieszy proces realizacji specjalistycznych zabudów u naszych partnerów. Co więcej, w pojazdach z roku modelowego 2026 dostosowaliśmy pakiety dodatkowe do oczekiwań naszych klientów i obniżyliśmy ich ceny” – powiedział Robert Słomiany, LCV Project Manager w Toyota Central Europe.
Szeroka gama konfiguracji nadwozia
Produkowana w Polsce Toyota Proace Max furgon oferuje pięć konfiguracji. Obejmują one dwa rozstawy osi: 345 cm oraz 403,5 cm. Ponadto dostępne są trzy długości nadwozia: 541,3 cm, 598,8 cm i 636,3 cm, a także dwie wysokości: 252,5 cm i 276,4 cm.

Przestrzeń ładunkowa ma pojemność od 11,5 m3 do 17 m3, dzięki czemu umożliwia transport nawet sześciu europalet. Dodatkowo można zamówić zabudowę brygadową, która łączy przestrzeń ładunkową z dodatkowymi miejscami dla pasażerów. W efekcie samochód lepiej odpowiada na potrzeby firm usługowych.
Silniki i napęd – wybór dla różnych zastosowań
Model jest dostępny z wysokoprężnymi jednostkami D–4D o mocy 120 KM, 140 KM oraz 180 KM. W zależności od wersji klient może wybrać sześciobiegową skrzynię manualną lub ośmiobiegową automatyczną.

Z kolei wspomniana wersja elektryczna rozwija 270 KM i zapewnia zasięg do 420 km według cyklu WLTP. Akumulator litowo–jonowy o pojemności 110 kWh można naładować do 80% w 55 minut przy użyciu ładowarki 150 kW. Standardowo pojazd posiada pokładową ładowarkę prądu zmiennego o mocy 22 kW.
Gwarancja i wsparcie mobilności
Toyota Proace Max, podobnie jak inne modele z rodziny Proace, objęta jest Gwarancją PRO na 3 lata lub do 1 000 000 km. Co istotne, obejmuje ona również pojazdy po konwersji.

Ponadto każdy egzemplarz otrzymuje Gwarancję Mobilności bez limitu kilometrów. W razie awarii i wizyty w autoryzowanym serwisie, Toyota zapewnia bezpłatnie auto zastępcze o zbliżonej wielkości i konfiguracji do 14 dni w roku.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze