Wymiana akumulatorów w samochodach Nio: jak przebiega, ile czasu trwa, jaka jest rola kierowcy?

Maciej Struk

Nio to pierwsza firma, która w świecie rzeczywistym wdrożyła możliwość wymiany baterii w samochodzie elektrycznym. Dzięki temu, np. w trasie, odpada konieczność jego ładowania. Jak przebiega proces, ile czasu trwa i czy stacje wymiany akumulatorów mogą być wykorzystywane przez innych producentów? Odpowiadamy.
Istniejące od 2014 roku Nio niedawno dokonało 30-milionowej wymiany baterii w swoich samochodach. W Chinach, skąd pochodzi ta marka, wybudowano już ponad 1000 stacji. Znajdują się one przede wszystkim przy głównych trasach, pozwalając kierowcom samochodów Nio na zaoszczędzenie czasu, przeznaczonego na nabijanie baterii (TUTAJ przeczytasz o pierwszym Nio dostępnym w Polsce).
Na Starym Kontynencie w 2023 roku Chińczycy planują otworzyć 120 stacji wymiany akumulatorów. Z kolei do końca 2025 roku ma ich być 4000 na całym świecie. Aby korzystać ze stacji należy wykupić abonament, którego cena wynosi od 700 zł miesięcznie.
„Dzięki modelowi wynajmu baterii zamiast jej zakupu, samochód jest znacznie tańszy i nie musimy się martwić kwestią degradacji baterii po kilku latach. Poza tym, wyjeżdżając np. na wakacje będziemy mogli wymienić baterię na większą, zwiększając znacząco zasięg samochodu" – mówi Kamil Pyclik, prezes firmy PRO EV importującej samochody Nio na łamach portalu elektromobilni.pl.
Stacje wymiany akumulatorów: zautomatyzowany proces
Największą zaletą wymiany akumulatorów jest czas. Sama operacja wyjęcia z samochodu baterii i włożenia w pełni naładowanej zajmuje 2,5 minuty. Do tego dochodzi proces wjazdu i wyjazdu ze stacji, który odbywa się w podobnym czasie, co korzystanie z dystrybutora na stacji paliw.
Korzystanie ze stacji wymiany akumulatorów jest w pełni zautomatyzowane. Najpierw należy wjechać samochodem w strefę ładowania, zatrzymać się i z centralnego ekranu wybrać opcję „parkowanie automatyczne”.
Następnie samochód samoczynnie wjedzie do stacji i zatrzyma się na specjalnej, rolkowej platformie. Jej zastosowanie umożliwia dokładne ustawienie auta tak, aby wymiana baterii przebiegała bez zakłóceń.
W kolejnym kroku zostaje odkręcone 10 zamków, utrzymujących akumulator w przestrzeni pomiędzy osiami auta. Później maszyna opuszcza go i przesuwa do magazynu. W jego miejsce pojawia się inna, w pełni naładowana bateria, która zostaje przytwierdzona do auta.
Ostatni punkt wizyty samochodu Nio w stacji wymiany akumulatorów to kontrola techniczna. Oczywiście, przeprowadzana automatycznie. Jeśli auto przejdzie ją pomyślne, może ruszyć w dalszą drogę.
Najnowsze stacje wymiany akumulatorów
Najnowsze stacje Nio – trzeciej generacji – mogą pomieścić do 21 akumulatorów. To o 8 więcej niż poprzednie. Pozwala to na wykonanie o 30% więcej liczby wymian, czyli 408 dziennie.
Każda stacja wymiany baterii wykorzystuje dwa czujniki lidarowe i procesory Nvidia Orin. Poza tym zawiera, opracowany przez Nio, system pozwalający na dokładne ustawienie samochodu przed wyjęciem baterii i zamontowaniem nowej (TUTAJ przeczytasz, ile Nio traci na każdym sprzedanym aucie).

Usługa wymiany baterii rozwinęła się w niezwykłym tempie. Uzyskanie pierwszych 10 milionów wymian zajęło 1506 dni. Kolejne 10 mln (razy dwa) z 30 mln, osiągnięto, odpowiednio po 273 i 189 dniach. I to pomimo faktu, że usługa nie jest dostępna dla wszystkich modeli Nio.
Porozumienie z Shell i co dalej?
Chińczycy niedawno zawarli strategiczne porozumienie z firmą Shell w celu budowy i obsługi obiektów ładowania oraz wymiany akumulatorów. Nio jest otwarte na dzielenie się swoją technologią i obecnie prowadzi rozmowy z różnymi producentami samochodów w tej kwestii. Oczywiście warunkiem jest przełamanie bariery różnych standardów. Przykładem mogą być tutaj smartfony i przejście na Apple'a na gniazdo USB-C.
Co istotne, kierowcy Nio nie muszą polegać wyłącznie na stacjach wymiany akumulatorów. Ich samochody mogą być „nabijane” również za pomocą ładowarek.
Obecnie koncepcją wymiany akumulatorów zainteresowały się firmy oferujące samochody użytkowe i ciężarowe. W końcu w ich przypadku czas gra bardzo istotną rolę.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo

Zmiany w strefie płatnego parkowania. Nowe znaki uchronią przed mandatami

Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem

Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł

Obcokrajowcy będą płacić mandaty z fotoradarów? Rząd sam w to nie wierzy

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
Ostatnie artykuły
- Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo
- Zmiany w strefie płatnego parkowania. Nowe znaki uchronią przed mandatami
- Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem
- Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł
- Obcokrajowcy będą płacić mandaty z fotoradarów? Rząd sam w to nie wierzy
- 100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
- Znaki drogowe dodatkowe – rodzaje, symbole i znaczenie
- Silnik BMW B48 – to nie można było tak od razu?
- To nim wielu kierowców zaczyna przygodę z motoryzacją. Sprawdziłem, czy Suzuki Swift daje frajdę
- Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP