Mandat z zagranicy – koniec bezkarności na drogach UE

Sebastian Sulowski

Jeśli otrzymałeś mandat w innym kraju unijnym, a nie uregulujesz zagranicznej grzywny, będzie ona wyegzekwowana przez komornika w Polsce. Szykuje się rewolucja w karaniu kierowców.
Dotychczasowy system wymiany informacji o kierowcach łamiących przepisy w UE, który działa od dekady, nie spełnił oczekiwań. Dlatego Unia Europejska zmienia przepisy. Zagraniczny mandat trzeba będzie uregulować.
Zagraniczny mandat – obecnie tylko informacja o właścicielu auta
Od 2014 roku obowiązują „unijne" przepisy dotyczące wymiany informacji o wykroczeniach drogowych popełnionych przez kierowców. Oznacza to, że Polska i inne kraje Wspólnoty przekazują sobie dane właścicieli pojazdów poprzez Krajowe Punkty Kontaktowe.
Jest to jednak postęp. Wcześniej zagraniczna policja, która chciała ukarać właściciela pojazdu zarejestrowanego w Polsce, zwracała się do naszych prokuratur lub wydziałów komunikacji o ustalenie adresu „pirata drogowego". Cała procedura trwała dość długo, co często zniechęcało do ścigania.

Dziś, posiadając numer rejestracyjny samochodu z Polski, któremu fotoradar na przykład w okolicy Berlina wykonał zdjęcie, niemal natychmiast można wysłać mandat. Dotyczy to następujących wykroczeń:
- przekroczenie prędkości
- jazda bez zapiętych pasów bezpieczeństwa
- przewożenie dziecka bez fotelika ochronnego
- niezastosowanie się do sygnałów świetlnych lub znaków nakazujących zatrzymanie pojazdu
- prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu, w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego
Słaba skuteczność karania
Wymiana informacji o zagranicznych kierowcach miała umożliwić łatwiejsze karanie sprawców i zapobiegać powtórnym wykroczeniom. W praktyce okazało się, że około 40% kierowców łamiących przepisy pozostaje bezkarnych z powodu braku możliwości egzekucji mandatów.
Obcokrajowiec złapany przez fotoradar w Polsce, jeśli się nie zgodzi na mandat lub go nie ureguluje, pozostanie bezkarny. Powodem jest brak odpowiednich przepisów. Natomiast Polak musi uregulować zagraniczną karę. W innych krajach służby dysponują przepisami, które umożliwiają skuteczną egzekucję mandatów od obcokrajowców. Sprawca przekroczenia prędkości, jeśli nie odpowie na wezwanie, jest automatycznie winnym. Następnie sprawa trafia do sądu w Polsce, który formalnie potwierdza wyrok, co jest podstawą do ścigania przez komornika. Jednak cała procedura jest zbyt długotrwała.

Zagraniczny mandat – będzie szybka i łatwa egzekucja
Zbliża się jednak koniec bezkarności na drogach w UE. Zgodnie z przyjętą dyrektywą władze krajowe muszą niezwłocznie (nie później niż dwa miesiące) odpowiedzieć na wnioski o pomoc z innych krajów unijnych dotyczące wykroczeń drogowych. Państwa w ramach współpracy muszą udostępnić sobie wszelkich niezbędnych informacji na temat wykroczeń drogowych popełnionych przez obywateli innych państw członkowskich. Obejmuje to dane osobowe kierowców, dane pojazdów, informacje o wykroczeniach i dowody rzeczowe.
Jednak kluczowa jest inna informacja. Na wniosek państwa członkowskiego, w którym doszło do wykroczenia, kraj zamieszkania sprawcy może przejąć egzekucję mandatu karnego, o ile spełnione są następujące warunki:
- kwota mandatu przekracza 70 euro
- wyczerpano wszystkie możliwości prawne na egzekucję, np. nieskuteczne próby ściągnięcia grzywny

Również katalog wykroczeń, za które można ściągać kierowców poza krajem popełnienia wykroczenia będzie większy. Poza przekroczeniem prędkości prowadzeniem pod wpływem alkoholu lub niezatrzymaniem się na czerwonym świetle, władze UE wprowadziły do kategorii wykroczeń drogowych także takie czyny jak niebezpieczne parkowanie, ryzykowne manewry wyprzedzania, przekraczanie linii ciągłej oraz potrącenia i ucieczki z miejsca wypadku.
CZYTAJ TEŻ: W Polsce bezkarne, za granicą dostaniesz mandat
Mandat z zagranicy – obowiązki dla państw
Kraj UE, w którym doszło do wykroczenia drogowego, będzie miał 11 miesięcy od daty wykroczenia na wszczęcie procedury. Co więcej, korespondencja będzie musiała być przetłumaczona na język adresata przesyłki i zawierać informacje o czasie i okoliczności popełnienia przestępstwa lub wykroczenia, a także sposób odwołania się od grzywny. Wprowadzony będzie również zakaz ściągania grzywien przez prywatne podmioty. Ponadto ma zostać stworzony portal internetowy, który będzie zawierał zasady odwoływania się oraz wysokość kar za wykroczenia drogowe w poszczególnych krajach UE.
Nowa dyrektywa musi teraz zostać zatwierdzona przez Radę. Następnie kraje UE będą miały 30 miesięcy na przygotowanie się do jej wdrożenia.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych

Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę

Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
Ostatnie artykuły
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić