Zgłoszenie sprzedaży auta wymagane, rejestracja nie zawsze

Sebastian Sulowski

Nie każdy właściciel pojazdu musi go zarejestrować, szczególnie jeśli szybko go sprzedaje. Jednak zgłoszenie zbycia auta jest zawsze obowiązkowe – jego brak grozi karą finansową od starosty.
Formalności związane ze zmianą własności pojazdu bywają problematyczne. Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy z ciążących na nich obowiązków. Trudno się dziwić – z jednej strony zwalnia się ich z konieczności zmiany danych w dokumentach, ale równocześnie wymagane jest zgłoszenie sprzedaży pojazdu lub jego darowizny.
Formalności po zakupie pojazdu
Od 1 stycznia 2024 roku każdy właściciel używanego samochodu ma obowiązek zarejestrować pojazd w ciągu 30 dni od zakupu, niezależnie od tego, czy auto zostało nabyte w Polsce, czy sprowadzone z zagranicy. Niedotrzymanie tego terminu wiąże się z karą: 500 zł dla osób fizycznych oraz 1000 zł dla firm zajmujących się sprzedażą samochodów. Przedsiębiorcy mają jednak więcej czasu na dopełnienie formalności – aż 90 dni.
Jeśli właściciel pojazdu nie zgłosi się do wydziału komunikacji w ciągu 180 dni, kary są surowsze: 1000 zł dla osób fizycznych i aż 2000 zł dla przedsiębiorców.

Nie zawsze musisz rejestrować pojazd
Właściciel samochodu, który sprzeda go przed upływem terminu na rejestrację, nie ma obowiązku składania wniosku rejestracyjnego. W takim przypadku odpowiedzialność za dopełnienie formalności przechodzi na nowego właściciela. Oznacza to, że sprzedaż samochodu przed upływem ustawowego terminu zwalnia poprzedniego właściciela z obowiązku rejestracji pojazdu.
Warto jednak pamiętać o pułapce – brak obowiązku rejestracji nie zwalnia z konieczności zgłoszenia sprzedaży pojazdu. Ignorowanie tego wymogu może skutkować nałożeniem kary administracyjnej.
Zgłoszenie sprzedaży pojazdu – zawsze wymagane
Brak obowiązku rejestracji nie oznacza, że nie trzeba zgłosić zbycia pojazdu. Bez względu na to, czy auto trafiło na sprzedaż czy też zostało darowane, należy poinformować starostę o jego zbyciu. Nie ma znaczenia, czy jesteśmy właścicielem krócej niż 30 dni, czy też nasze dane nie figurują w dowodzie rejestracyjnym lub Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP). Zawsze wymagane jest zgłoszenie sprzedaży pojazdu.

Zgłoszenie sprzedaży pojazdu – jak to zrobić?
Wymagane zgłoszenie można zrealizować osobiście w wydziale komunikacji, listownie lub online przez platformę GOV.pl – bez wychodzenia z domu. Brak zgłoszenia lub przekroczenie terminu 30 dni od transakcji może skutkować karą administracyjną w wysokości 250 zł. Oto, co należy przygotować, aby dopełnić formalności:
- dane pojazdu, którego zbycie zgłaszasz
- markę, typ, model,
- numer identyfikacyjny (numer VIN lub numer nadwozia, podwozia, ramy),
- dotychczasowy numer rejestracyjny,
- dane nabywcy pojazdu,
- skan lub zdjęcie dokumentu potwierdzającego zbycie pojazdu, np. umowy kupna-sprzedaży lub darowizny
Warto pamiętać, że w przypadku kilku właścicieli pojazdu informację o zbyciu auta może przekazać jeden z nich. Jednak kara finansowa jest nakładana na nich solidarnie.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Odcinkowy pomiar prędkości a remont drogi. Czy kamery działają?

Straż miejska może coraz więcej. Za co wlepi mandat i kiedy zatrzyma samochód?

Dramatyczny wzrost wezwań za brak OC. UFG wysłało ich niemal pół miliona

Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu

Czy elektryki są tanie w utrzymaniu? Oto kiedy robi się naprawdę drogo

30 dni na rejestrację, choć remont potrwa kilka lat? Odbudowa klasyka i zaskakujący problem
Ostatnie artykuły
- Używana Toyota GR Corolla – tylko nie mów do niej… hot
- To był szok. Byłem w salonie Lotusa i jeździłem jego 5-metrowym SUV-em Eletre
- Odcinkowy pomiar prędkości a remont drogi. Czy kamery działają?
- Odkryłem absurdalną wadę nowych Mercedesów. Zniknęła funkcja obecna w autach od 30 lat
- Duster, Bigster czy Striker? Dacia ma trzy podobne auta, ale każde jest do czegoś innego
- Straż miejska może coraz więcej. Za co wlepi mandat i kiedy zatrzyma samochód?
- Dramatyczny wzrost wezwań za brak OC. UFG wysłało ich niemal pół miliona
- Znana brytyjska marka wychodzi ze strefy komfortu i zbuduje SUV-a
- Marka, wiek pojazdu czy pojemność silnika – co jest brane pod uwagę przy wyliczaniu wysokości składki za OC?
- Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu