Nowa Toyota CH-R jest skazana na sukces? Wiemy ilu Polaków złożyło już zamówienia
Mateusz Zardzewiały

Toyota CH-R pierwszej generacji sprzedawała się jak ciepłe bułeczki. Jednak nadszedł czas na odświeżenie przeboju i w blokach startowych czeka już kolejne wcielenie tego crossovera. Na trwających dwa miesiące pokazach przedpremierowych Toyota prezentowała nowy model klientom. Ilu Polaków zmówiło już to auto?
Toyota CH-R – niezależnie od tego, o której generacji mowa – jest samochodem nietuzinkowym. Przyciąga spojrzenia, skutecznie wywołując „efekt WOW!”. TU omówiliśmy różnice pomiędzy nowym modelem a ustępującą generacją, którą wciąż można kupić. Jednak nie ma co ukrywać. W chwili, gdy na polskie drogi wyjedzie najnowsze wcielenie crossovera Toyoty, skutecznie przyćmi ono blask swojego poprzednika.
Na własne oczy przekonało się o tym 40 418 osób. Taka była frekwencja na trwających od września do listopada pokazach przedpremierowych nowej Toyoty CH-R. Samochód można było oglądać w salonach w całej Polsce, a łącznie zorganizowano 56 wydarzeń. Średnio na każdym z nich zamówiono prawie 33 egzemplarze. Łącznie japońska marka znalazła nad Wisłą już 1838 chętnych klientów, którzy zarezerwowali własny egzemplarz.
W czasie pokazów można było dokładnie obejrzeć auto, wsiąść do kabiny czy dokonać bezpośredniego porównania ze stojącą tuż obok, ustępującą generacją modelu.

2024 Toyota CH-R: szczegóły
Najnowsze wcielenie Toyoty CH-R jest oczywiście bardziej nowoczesne od poprzedniego. Nie tylko jeśli chodzi o poprawione multimedia czy systemy wsparcia kierowcy, ale przede wszystkim układ napędowy. W nowej Toyocie CH-R znalazły się układy hybrydowe 5. generacji.
Do wyboru są 3 klasyczne hybrydy oraz wariant plug-in. Podstawowa odmiana (cena od 139 900 zł) wykorzystuje silnik spalinowy o pojemności 1,8 litra. Wspomaga go jednostka elektryczna, a łącznie układ generuje moc 140 KM.
Mocniejsza hybryda to 197 KM mocy systemowej. Podstawą tego wariantu jest silnik benzynowy o pojemności 2 litrów. Ta wersja dostępna jest zarówno z napędem przednim (ceny od 165 900 zł), jak i z opcjonalnym układem 4x4 AWD-i (od 175 900 zł). Napęd wszystkich kół realizowany jest za pomocą dodatkowego silnika elektrycznego umieszczonego przy tylnej osi.
TU dowiesz się więcej o nowej Toyocie CH-R.

Na szczycie gamy znalazła się hybryda plug-in (ceny od 189 900 zł). Generuje ona 223 KM mocy, a jej podstawą również jest silnik benzynowy o pojemności 2 litrów. Toyota obiecuje, że po pełnym naładowaniu akumulatorów (np. z domowego gniazdka) wariant plug-in jest w stanie przejechać 66 km w trybie czysto elektrycznym.
Do wyboru jest 6 poziomów wyposażenia. Comfort, Style, Executive, GR SPORT oraz dwie odmiany limitowane: Premiere Edition Executive i Premiere Edition GR SPORT.
Największą popularnością wśród osób rezerwujących swój egzemplarz przedpremierowo cieszył się wariant Style, na który zdecydowało się 27% klientów. 21% wybrało wersję Executive, 19% zamówień stanowi otwierająca cennik odmiana Comfort. A jaką popularnością cieszyły się limitowane odmiany? Premiere Edition Executive wybrało 16% klientów, a Premiere Edition GR SPORT zebrała pulę 12% zamówień.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy