Do wypadku doszło w Rudnikach pod Częstochową. 71-letnia kobieta zginęła potrącona przez własny samochód. Jak doszło do tragedii?

Tragedia pod Częstochową

Policja przez cały czas bada dokładne szczegóły tego wydarzenia. Ze wstępnych ustaleń wynika jednak, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. 71-letnia kobieta w sobotnie południe na parkingu przy jednym ze sklepów w Rudnikach (okolice Częstochowy), pakowała do swojego auta zakupy. To co się jednak później wydarzyło może szokować. (ZOBACZ też: Myśleli, że zatrzymają pijanego kierowcę. W aucie siedziała 92-latka. Czy jest ograniczenie wiekowe na prowadzenie pojazdu?)

„Kobieta stojąc przy pojeździe od strony kierowcy przekręciła kluczyk w stacyjce, być może chciała włączyć klimatyzację albo uchylić szyby, było upalnie. W momencie przekręcenia kluczyka silnik został uruchomiony i pozostawiony na wstecznym biegu pojazd ruszył do tyłu. Otwarte drzwi przewróciły kobietę, została ona następnie wciągnięta pod koło. Zginęła na miejscu”  przekazał asp. sztab. Barbara Poznańska. (ZOBACZ też: Auto wzbiło się w powietrze. Niebezpieczny wypadek na S8. Zobacz WIDEO).

Śledztwo cały czas trwa. Dotychczasowe ustalenia opierają się na zeznaniach świadków i analizie monitoringu.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również