Audi pokazało największy model w historii. Przy Q9 nawet Q7 wydaje się małe
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOMikołaj Adamczuk

Audi wchodzi do segmentu największych luksusowych SUV-ów. Q9 jest wyraźnie większe od Q7 i Q8, standardowo mieści siedem osób, a na początku będzie oferowane wyłącznie z trzylitrowym dieslem.
- Audi Q9 ma 5,31 m długości i rozstaw osi wynoszący 3,14 m
- Diesel 3.0 V6 TDI rozwija 299 KM i 630 Nm
- Cena w Niemczech zaczyna się od 108 400 euro, czyli 468 743 zł
Audi przez lata kończyło gamę SUV-ów na i tak pokaźnych modelach Q7 i Q8. To jednak za mało: teraz sięga po nieużywaną wcześniej cyfrę dziewięć i wprowadza samochód należący do klasy pełnowymiarowych SUV-ów. Q9 będzie konkurować przede wszystkim z BMW X7, Mercedesem GLS i z największymi odmianami Range Rovera.
Nowy model ma 5310 mm długości, 2210 mm szerokości i 1810 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 3140 mm. Jest to największy samochód w historii Audi, dłuższy od Q7 o ponad 20 cm.

Duże rozmiary widać również w proporcjach. Q9 ma niemal pionowy przód, długie tylne drzwi, wysoki dach i spory zwis za tylną osią. Do wyboru będą wersje stylistyczne Advanced oraz S line, a oferta obręczy obejmie rozmiary od 20 do 23 cali. Produkcja będzie odbywać się w Bratysławie.
Siedem miejsc albo dwa osobne fotele z tyłu

Q9 standardowo otrzyma trzy rzędy siedzeń i siedmioosobowe wnętrze. Kanapa w drugim rzędzie jest dzielona w proporcji 35/30/35, a każde z trzech miejsc ma własne mocowanie Isofix. Zewnętrzny fotel może elektrycznie przesunąć się i pochylić, aby ułatwić wejście do trzeciego rzędu bez demontowania zamontowanego fotelika dziecięcego.
Według Audi w trzecim rzędzie wygodnie zmieszczą się także osoby dorosłe. Oparcia obu siedzeń można składać osobno przyciskiem, również z poziomu bagażnika. Alternatywą będzie układ sześcioosobowy z dwoma oddzielnymi, elektrycznie regulowanymi fotelami w drugim rzędzie. Mogą być podgrzewane, a przednie siedzenia są dostępne z wentylacją i masażem.

Q9 jako pierwsze Audi dostanie automatycznie otwierane i zamykane drzwi. Czujniki wykrywają przeszkodę i zatrzymują ruch drzwi, a domykanie wspomaga elektryczny mechanizm soft close. Drzwi można obsługiwać z wnętrza, z zewnątrz oraz poprzez aplikację myAudi.
Największy szklany dach w Audi
Standardem jest panoramiczny dach o powierzchni ponad 1,5 m². Można go uchylić lub otworzyć, a opcjonalna wersja pozwala elektrycznie zmieniać przezroczystość dziewięciu oddzielnych segmentów szkła. Po zaparkowaniu dach automatycznie staje się nieprzezroczysty.

W najwyższej wersji w szklanej tafli znajdą się 84 diody LED oferujące 30 kolorów podświetlenia. Powłoka szkła ma zatrzymywać ponad 99,5% promieniowania UV. Wariant ze zmienną przezroczystością i podświetleniem nie będzie jednak dostępny od początku przedsprzedaży.
Audi nie podało jeszcze pojemności bagażnika przy rozłożonych i złożonych poszczególnych rzędach siedzeń. Wiadomo natomiast, że roletę można schować pod podłogą, a w bagażniku znajdzie się system aluminiowych szyn do zabezpieczania ładunku.
Na początek dwa diesle V6

W chwili debiutu podstawowym napędem będzie trzylitrowy diesel V6 TDI. Silnik zaoferuje 299 KM i 630 Nm. Na wybranych rynkach europejskich pojawi się także słabsza wersja rozwijająca 245 KM i 500 Nm (czekamy na informacje o tym, czy tak będzie w Polsce).
Oba warianty współpracują z ośmiobiegową skrzynią tiptronic oraz stałym napędem quattro. Standardem będzie układ miękkiej hybrydy MHEV plus z generatorem mogącym chwilowo wspomóc napęd mocą 24 KM.

Silnik otrzymał również dwustopniowe turbodoładowanie i elektrycznie napędzaną sprężarkę. Ma ona budować ciśnienie doładowania do 3,6 bara w ciągu 1,2 sekundy, poprawiając reakcję na gaz przy niskich obrotach.
Audi nie podało jeszcze przyspieszenia, prędkości maksymalnej ani zużycia paliwa według WLTP. Póki co nie zapowiedziano również wersji benzynowej czy hybrydy plug-in, ale można się spodziewać, że się pojawią. W planach jest także usportowiona odmiana SQ9. Wielka moc w wielkim SUV-ie nie jest rzadkością w tym segmencie: BMW oferuje X7 M70i, a Mercedes: GLS-a AMG.

Pneumatyczne zawieszenie w standardzie
Każde Q9 otrzyma adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne z regulowanymi amortyzatorami. Różnica między najniższym i najwyższym ustawieniem nadwozia wynosi 90 mm. Samochód może też obniżyć się o 62 mm względem ustawienia podstawowego, ułatwiając wsiadanie i wysiadanie.
Dostępna będzie skrętna tylna oś, która zmienia położenie kół o maksymalnie 5 stopni. Przy małych prędkościach tylne koła skręcają przeciwnie do przednich, zmniejszając promień zawracania. Podczas szybkiej jazdy ustawiają się w tym samym kierunku, poprawiając stabilność.

Przednie tarcze hamulcowe mają średnicę 400 mm i współpracują z sześciotłoczkowymi zaciskami. Z tyłu zastosowano tarcze o średnicy 350 mm. Kierowca otrzyma siedem trybów jazdy, a samochód może sam dobierać ustawienia do warunków i stylu prowadzenia.
Trzy ekrany i Android Automotive
Deska rozdzielcza składa się z cyfrowych zegarów o przekątnej 12,3 cala oraz centralnego ekranu 14,5 cala. Standardem jest także trzeci, 12,3-calowy wyświetlacz dla pasażera. Specjalna warstwa ogranicza widoczność obrazu od strony kierowcy, dzięki czemu podczas jazdy pasażer może oglądać filmy.

System multimedialny działa na Android Automotive OS i pozwala instalować aplikacje bez podłączania smartfona. Asystent głosowy wykorzystuje ChatGPT do odpowiadania na pytania, których nie potrafi obsłużyć oprogramowanie Audi. Opcjonalnie dostępna będzie fabryczna kamera samochodowa.
System audio Bang & Olufsen oferuje 22 głośniki i moc 1360 W. Oprócz głośników w zagłówkach ma także elementy w przednich fotelach, które przekazują niskie tony w formie drgań. W kabinie znajdą się dwie bezprzewodowe ładowarki Qi2.2 oraz porty USB-C o mocy do 100 W.
Światła ostrzegą innych kierowców

Q9 jako pierwszy seryjny samochód otrzyma zakrzywione cyfrowe panele OLED w tylnych lampach. Sześć paneli składa się łącznie z 512 osobno sterowanych segmentów. Dzięki zakrzywieniu światła mają być lepiej widoczne również z boku samochodu.
Kierunkowskazy mogą dodatkowo wyświetlać symbol skrętu na nawierzchni. Tylne lampy ostrzegają też innych kierowców o awarii lub zagrożeniu, a system monitorujący otoczenie nie pozwoli otworzyć automatycznych drzwi, jeśli od tyłu nadjeżdża samochód albo rowerzysta.
Nowy asystent awaryjny reaguje na brak aktywności kierowcy. Jeżeli prowadzący nie odpowiada na ostrzeżenia, Q9 zwalnia i zatrzymuje się. Na autostradzie system może przy prędkości od 50 do 30 km/h zjechać na wolny pas awaryjny, a następnie automatycznie wezwać pomoc.

Od 108 400 euro w Niemczech
Audi Q9 będzie można zamawiać w Niemczech od końca lipca, a pierwsze dostawy rozpoczną się w listopadzie 2026 roku. Cena wersji 3.0 TDI o mocy 299 KM wynosi co najmniej 108 400 euro. Przy obecnym kursie to 468 743 zł. Jest to jedynie przeliczenie niemieckiej ceny. Polski cennik i termin rozpoczęcia sprzedaży nie zostały jeszcze podane.

Dla porównania, BMW X7 40d kosztuje od 535 000 zł, ale ma aż 352 KM a Mercedes GLS 350d (313 KM + 23 KM z silnika elektrycznego) startuje od 535 000 zł. Czy Audi skusi klientów, którzy do tej pory wybierali te modele? A może przekona tych jeżdżących Q7, ale narzekających na niedobór przestrzeni? Poczekajmy na ceny i pierwsze jazdy. Większego Audi raczej już nie będzie: trudno wyobrazić sobie model Q10…
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Tańsze paliwo na koniec wakacji? Rząd może wrócić do CPN
- Audi pokazało największy model w historii. Przy Q9 nawet Q7 wydaje się małe
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk


