Auta z fabryczną instalacją LPG nie będą co roku jeździć na przeglądy do SKP?

Sebastian Sulowski

Nowy pojazd przechodzi pierwsze badanie w SKP po 3 latach od jego rejestracji. Ta zasada nie dotyczy aut zasilanych gazem, które muszą pojawiać się u diagnosty co roku. Czy jest szansa na równe traktowanie właścicieli pojazdów?
Właściciele nowych samochodów z instalacją LPG skarżą się na przepisy dotyczące okresowych badań technicznych. Domagają się ujednolicenia terminów przeglądów. Chcą, aby fabryczne LPG w aucie było traktowane jak każdy inny rodzaj napędu.
Fabryczne LPG – dodatkowe obowiązki
Instalacja LPG to sposób na oszczędności i mniejsze wydatki na paliwo. Z tego powodu fabrycznie montowane instalacje LPG cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Niestety, użytkowanie takiego pojazdu niesie ze sobą również pewne niedogodności.
Okresowe badanie techniczne samochodu osobowego trzeba przeprowadzić przed upływem 3 lat od dnia pierwszej rejestracji. Kolejną wizytę w SKP trzeba odbyć po 2 latach, a następne już standardowo co roku. Tymczasem w przypadku zakupu fabrycznie nowego pojazdu z instalacją gazową, nawet jeśli została zamontowana przez producenta pojazdu, diagnosta musi sprawdzać auto co roku od samego początku eksploatacji.

Fabryczne LPG – kierowcy chcą równego traktowania
Do Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) wpłynęła skarga od mieszkańca Łodzi, który domaga się równego traktowania kierowców. Proponuje, aby instalacja LPG zamontowana przez producenta auta zwalniała z corocznego badania technicznego, tak jak ma to miejsce w samochodach z silnikiem Diesla lub benzynowym.
RPO zwrócił się do resortu infrastruktury z prośbą o ustosunkowanie się do zarzutów kierowcy. Teraz trzeba czekać na odpowiedź ministerialnych urzędników, ale szanse na zmianę wydają się raczej nikłe.

Hak z fabryki – diagnosta musi sprawdzić producenta auta
Warto zauważyć, że nasze przepisy nie dają żadnych przywilejów w przypadku akcesoriów w aucie, które montuje producent pojazdu. Przykładem jest hak. Nawet jeśli auto wyjedzie z fabryki z hakiem, aby legalnie nim się poruszać, należy udać się do SKP. Tam zostanie sprawdzona poprawność montażu i dopiero na tej podstawie wydział komunikacji dokona wpisu „HAK” w dowodzie rejestracyjnym.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące

Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?
Ostatnie artykuły
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku