Hyundai pracuje nad baterią ze stałym elektrolitem. Wcześniej uniezależni się od poddostawców
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
elektromobilni.pl

W nowym centrum badawczym w Uiwang, Hyundai przygotowuje się do pokazania przełomowej technologii baterii ze stałym elektrolitem. Nowa linia akumulatorów trakcyjnych stanowi kluczowy element strategii firmy, która dąży do zwiększenia niezależności i podniesienia efektywności pojazdów elektrycznych.
Hyundai przygotowuje się do ważnego kroku w rozwoju technologii baterii do pojazdów elektrycznych. Już marcu tego roku planowane jest publiczne otwarcie nowej linii produkcyjnej (na razie pilotażowej), dedykowanej akumulatorom ze stałym elektrolitem. Koreańczycy określają je mianem Dream (sen).

Bateria Hyundaia ze stałym elektrolitem ma potencjał zapewnienia większego zasięgu, szybszego ładowania oraz wyższej gęstości energii – informuje portal elektromobilni.pl.
TUTAJ przeczytasz o akumulatorze półprzewodnikowym w samochodach MG.
Baterie Hyundaia ze stałym elektrolitem: melodia przyszłości
Jeszcze w sierpniu 2022 roku Hyundai zapowiedział swoją długoterminową strategię związaną z rozwojem baterii trakcyjnych. Na ten cel Koreańczycy przeznaczą łącznie aż 9 mld dolarów.
Obecnie efekty ich prac są niemal gotowe. Już niedługo ma zostać otwarta pilotażowa linia produkcyjna w nowo wybudowanym centrum badawczym w Uiwang, w Korei Południowej. Powstawać będą tutaj 3 rodzaje baterii. Czyli oparte na ogniwach litowo-żelazowo-fosforanowych (LFP), NCM (nikiel-kobalt-mangan) oraz ze stałym elektrolitem.

Prototyp akumulatora z zastosowaniem nowej technologii ma zostać pokazany do końca tego roku. Mimo że baterie ze stałym elektrolitem napotykają na problemy związane ze stabilnością i kwestiami produkcyjnymi, Hyundai zamierza rozpocząć masowe wytwarzanie tego typu rozwiązań około 2030 roku.
Pierwsze pojazdy wyposażone w nowy akumulator trafią na rynek nieco później.
TUTAJ przeczytasz test Hyundaia Ioniqa 5.
Hyundai chce się uniezależnić od innych
Decyzja o rozwoju własnej technologii baterii trakcyjnych ma strategiczne znaczenie dla Hyundaia. Dotychczas firma korzystała z rozwiązań dostarczanych przez zewnętrznych partnerów, takich jak np. CATL, SK On czy LG Energy Solution.
Dysponowanie własną produkcji akumulatorów przyczyni się do obniżenia kosztów i zwiększenia efektywności. A to jest szczególnie istotne w kontekście dynamicznie rozwijającego się rynku pojazdów elektrycznych (TUTAJ przeczytasz o przecenach na Hyundaie w Polsce).

Warto również zauważyć, że równolegle do działań Hyundaia, konkurencyjne firmy, np. Honda, podejmują próby wdrożenia własnych rozwiązań opartych na technologii stałego elektrolitu.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Nowe BMW serii 3 będzie mocniejsze od poprzedniego M3. Znamy szczegóły wersji spalinowej

Fabryka zwalnia, Tesla sięga po rabaty. Tylko do końca września

To mógł być koniec. Następca lubianej Skody jest na horyzoncie

Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
Ostatnie artykuły
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę