Jeszcze niedawno relacje Berlina i Pekinu były napięte, ale dziś przedstawiciele obu państw znów rozmawiają jak partnerzy. W tle: kryzys pierwiastków ziem rzadkich, fabryki zagrożone przestojami i motoryzacyjna współzależność, której nie da się zignorować.

  • Spotkanie chińskiego premiera, Li Qianga, i kanclerza Niemiec na szczycie G20.
  • Niemcy w 2024 roku zainwestowały w Chinach 6,6 mld dolarów.
  • ⅓ globalnej sprzedaży niemieckich aut trafia do Chin.

Pekin i Berlin jeszcze niedawno patrzyły na siebie z wyraźnym dystansem, ale strategiczne interesy okazują się silniejsze niż polityczne zgrzyty. W obliczu problemów z pierwiastkami ziem rzadkich, zakłóconego łańcucha dostaw i realnego ryzyka paraliżu europejskich fabryk, oba państwa zrobiły szybki zwrot i wróciły do dialogu na najwyższym szczeblu.

Spotkanie chińskiego premiera, Li Qianga, z kanclerzem Niemiec, Friedrichem Merzem, w kuluarach szczytu G20 w Republice Południowej Afryki stanowi wyraźny sygnał. Otóż największy rynek konsumencki świata i największy przemysłowy motoryzacyjny Europy znów zaczynają mówić jednym głosem.

AUDI E5 Sportback
Dla Niemiec Chiny to największy rynek zbytu samochodów.

Państwowe media z Chin podają, że Li, podkreślając wagę obu gospodarek, stwierdził, że rządy „powinny współpracować, aby zacieśnić dialog i komunikację oraz właściwie zająć się wzajemnymi obawami”.

Szybka zmiana frontu po miesiącach napięć

Jeszcze kilka tygodni wcześniej scenariusz takiego spotkania brzmiał nierealnie. Odwołana przez Johanna Wadephaula – ministra spraw zagranicznych Niemiec – wizyta w Chinach, wynikająca z ostrych różnic dotyczących ograniczeń eksportu chipów i pierwiastków ziem rzadkich, pozostawiła dyplomatyczny zgrzyt.

Jednak na tle eskalującej wojny handlowej USA-Chiny i potrzeby dywersyfikowania łańcuchów dostaw, obie strony wróciły do stołu. W opinii agencji Xinhua, Li zaproponował zacieśnienie współpracy w kluczowych sektorach strategicznych – od nowych źródeł energii po inteligentną produkcję.

Chiny praktycznie trzymają rękę na pierwiastkach ziem rzadkich, od których uzależniony jest przemysł akumulatorowy.

Ta deklaracja nie jest przypadkowa. Po ograniczeniach w wydobyciu pierwiastków ziem rzadkich, niemieckie fabryki zaczęły realnie odczuwać brak surowców, co nałożyło presję na rząd w Berlinie.

Niemcy jadą na chińskim rynku – dosłownie

Dla Niemiec relacja z Pekinem ma wymiar dużo głębszy niż dyplomatyczny. Chiny odpowiadają za niemal jedną trzecią globalnej sprzedaży niemieckich samochodów. Motoryzacja stała się więc nie tylko gałęzią przemysłu, lecz także geopolitycznym fundamentem relacji obu państw.

Według chińskich danych Pekin kupił w ubiegłym roku niemieckie towary o wartości 95 mld dolarów, z czego około 12% stanowiły samochody. Z kolei Niemcy sprowadziły produkty z Chin za 107 mld dolarów. Były to głównie chipy i elektronika.

Chiny Niemcy_2
Niemcy od Chin głównie kupują chipy i elektronikę.

To więc gigantyczny, wzajemnie uzależniony strumień towarów, którego nie da się zastąpić z dnia na dzień.

Kapitał płynie do Chin szerokim strumieniem

Dane Mercator Institute for China Studies (instytut zajmujący się analizą Chin i ich wpływu na świat) pokazują, że Niemcy w 2024 roku zainwestowały w Państwie Środka aż 6,6 mld dolarów świeżego kapitału. To 45% wszystkich inwestycji z Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii.

Berlin pozostaje więc dla Pekinu kluczowym inwestorem. I to nawet pomimo politycznych zastrzeżeń dotyczących praw człowieka czy wsparcia udzielanego Rosji.

Volkswagen w Chinach - Id Era
Niemieckie firmy rozpoczynają program produkcji aut NEV z chińskimi partnerami.

„Oba państwa zdecydowały się przełożyć różnice polityczne na dalszy plan, aby zabezpieczyć interesy gospodarcze i przemysłowe” – twierdzą chińscy eksperci.

„Mam nadzieję, iż Niemcy utrzymają racjonalną i pragmatyczną politykę wobec Chin oraz wyeliminują ingerencję i naciski” – mówi Li.

Kolejne wizyty już w drodze

Tymczasem Merz ma wkrótce odwiedzić Pekin, gdzie spotka się z Xi Jinpingiem – przewodniczącym chińskiej republiki ludowej. Wadephul uzgodnił nowe terminy swojej wizyty, a Lars Klingbeil – niemiecki minister finansów – już odbył rozmowy z wicepremierem He Lifengiem.

To wyraźny dowód, że oba rządy przeszły od politycznego chłodu do intensywnej dyplomatycznej pracy. Rozmowy pokazują jedno: Pekin i Berlin nie mogą pozwolić sobie na blokadę handlową, zwłaszcza w tak strategicznych gałęziach jak metale, biomedycyna, technologia wodorowa czy motoryzacja.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również