Baza CEPiK – za 30 zł niemal każdy dostanie twoje dane

Sebastian Sulowski

Na podstawie numeru rejestracyjnego można ustalić nazwisko oraz adres właściciela pojazdu. Mylisz się, jeśli sądzisz, że mają dostęp do tego tylko służby.
CEPiK to system informatyczny, który obejmuje centralną ewidencję kierowców (CEK) oraz centralną ewidencję pojazdów (CEP). Są tam między innymi dane o pojazdach i ich właścicielach oraz o uprawnieniach kierowców. Posiadając numer VIN, tablicy oraz datę zarejestrowania można bezpłatnie sprawdzić historię pojazdu. Poznamy więc przebieg pojazdu, wykonane przeglądy czy numer polisy. Dane z CEPiK mogą być pomocne podczas zakupu używanego pojazdu.
Dane z CEPiK – służby i podmioty uprawnione
Zdalnie nie dowiemy się, jak nazywa się właściciel samochodu, gdzie mieszka, czy jaki ma PESEL. Są to dane wrażliwe, ma do nich dostęp policja, Inspekcja Transportu Drogowego, straże miejskie, sądy, prokuratury czy komornicy. Przepisy dopuszczają również korzystanie z zastrzeżonych danych przez ubezpieczycieli. Ci sprawdzają, czy kierowca posiada uprawnienia oraz ile ma punktów karnych. Służy to kalkulacji składki.

Dane z CEPiK dla każdego, ale anonimowo
O dane z systemu CEPiK może wystąpić każdy kierowca. O ile te nie będą dotyczyły własnego pojazdu lub też prawa jazdy, informacja zostanie udzielona, ale po usunięciu danych wrażliwych. Z takich zbiorów zwykle korzystają firmy zajmujące się np. badaniem rynku motoryzacyjnego.

Zarządca parkingu dostanie adres i nazwisko kierowcy
Jak się jednak okazuje, niektóre firmy dostają informacje z państwowej bazy razem z nazwiskiem i adresem kierowcy. Przepisy przewidują udostępnienie pełnych danych, jeśli podmiot wykaże „uzasadniony interes prawny”. Takim przypadkiem może być brak opłaty za postój na prywatnym parkingu. Informacje są udzielane po wysłaniu wniosku (pocztą lub przez internet) oraz opłaceniu wniosku – 30,40 zł.
CZYTAJ TEŻ: Droższe OC – ubezpieczyciele sprawdzają stan konta punktowego
W sumie 333 typy podmiotów korzystają z danych zgromadzonych w CEPiK, wysyłając co roku 27 500 000 zapytań.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące

Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?
Ostatnie artykuły
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku