Chowane klamki są tak awaryjne, że chiński rząd ich zakazał
Krzysztof Kaźmierczak

Chińskie przepisy motoryzacyjne stają się globalnym punktem odniesienia. Nowy zakaz dotyczący klamek jest tego doskonałym przykładem.
- Od stycznia 2027 roku w Chinach obowiązywać będzie zakaz montażu wyłącznie elektronicznych, chowanych klamek.
- Chińskie marki zwiększają swój udział na światowym rynku, przez co decyzje z Pekinu mają coraz większy wpływ na całą branżę.
- Nowe prawo, które faworyzuje niezawodność, zmusi wiele firm do kosztownych modyfikacji projektów i procesów produkcyjnych.
Jeszcze kilka lat temu chiński zakaz używania czegoś w samochodach ze względów bezpieczeństwa nikogo w Polsce by nie zainteresował. Europejski rynek wyznaczał wówczas standardy, a chińska motoryzacja była postrzegana jako egzotyczna i pozbawiona realnego wpływu.
Ten paradygmat uległ w ostatnim czasie ogromnej zmianie. Chińska motoryzacja wdziera się w nowe części świata i święci coraz większe sukcesy również w Europie. W ujęciu całorocznym udział chińskich marek na polskim rynku w 2025 roku wyniósł 8,2% i rośnie. W samym grudniu odnotowano rekordowy poziom 14,5%.

Oznacza to, że dzisiejsze dyrektywy chińskiego ustawodawcy dotyczące bezpieczeństwa motoryzacyjnego są już w Europie istotne. Każda taka zmiana ma realny wpływ na obraz lokalnego rynku. Co zatem ogłosili Chińczycy?
Rozporządzenie dotyczące klamek
Od stycznia 2027 roku w Chinach obowiązywać będzie nowe prawo: zakaz montażu całkowicie chowanych klamek, które działają wyłącznie elektronicznie. Ta decyzja stawia na bezpieczeństwo i zmusi producentów do zmian w projektowaniu.
Regulacja wynika z analiz ministerstwa, które wykazały, że elektroniczne systemy dostępu są nawet ośmiokrotnie bardziej awaryjne od tradycyjnych, mechanicznych klamek.

Problem dotyczy szczególnie sytuacji kryzysowych, takich jak wypadki lub brak zasilania, gdy szybki dostęp do wnętrza auta ma kluczowe znaczenie. Ekstremalne warunki pogodowe w Chinach – mróz i ulewy – dodatkowo uwidoczniły słabość elektrycznych rozwiązań, utrudniając otwarcie drzwi.
Konsekwencje dla producentów i rynku
Nowe prawo wymusi montaż mechanicznego, a przez to niezawodnego, systemu otwierania. Stanowi to wyzwanie dla marek (np. Tesla), które uczyniły z chowanych klamek swój znak rozpoznawczy. Firmy takie jak Volkswagen, które wcześniej unikały pełnej elektroniki, mogą zyskać przewagę.

Przepis wiąże się jednak z dużymi kosztami: koniecznością przeprojektowania modeli, nowymi testami i zmianami w procesie produkcyjnym, co może opóźnić premiery nowych aut.
Mieszany odbiór
Eksperci ds. bezpieczeństwa chwalą decyzję, podkreślając jej znaczenie dla ratownictwa. Przemysł obawia się natomiast spowolnienia innowacji w designie i aerodynamice. Jako kompromis proponuje się rozwiązania hybrydowe, które łączą nowe technologie z mechanicznym ryglowaniem awaryjnym.

Dla klientów oznacza to mniej futurystyczny design, ale potencjalnie większe poczucie bezpieczeństwa. Producenci staną przed wyzwaniem pogodzenia przepisów, atrakcyjności rynkowej i kontroli kosztów.
Lekcja dla Europy
Europa z pewnością odczuje te zmiany, jednak może je jedynie obserwować i powinna robić to bardzo uważnie. Chińskie władze będą współpracować z branżą, aby doprecyzować techniczne szczegóły i procedury testowe przed wejściem regulacji w życie. Wspólnota powinna brać przykład z Azji, gdyż to ścisła współpraca pomiędzy ustawodawcą a sektorem przemysłu jest kluczem do wsparcia rodzimych marek.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną