Mróz potrafi unieruchomić diesla bez żadnej awarii. Wystarczy kilka stopni poniżej 0°C, by w paliwie zaczęła wytrącać się parafina, zapychając filtr i blokując jego dopływ. Wyjaśniamy, dlaczego tak się dzieje, jak temu zapobiec i czego absolutnie nie robić zimą.

  • Diesel może odmówić posłuszeństwa już przy -7°C – to efekt wytrącania się parafiny.
  • Nawet zimowy olej napędowy w bardzo niskich temperaturach może nie wystarczyć.
  • Dolewanie benzyny to mit i duże ryzyko.

Bez dwóch zdań właściciele samochodów benzynowych mają łatwiej. Dlaczego? Benzyna zaczyna zamarzać dopiero w okolicach -48°C. Z kolei olej napędowy może zacząć sprawiać problemy już poniżej 0°C.

jakość paliw 2025 - diesel
Od połowy listopada do końca lutego w Polsce stosuje się zimowy olej napędowy. | Zdjęcie: UOKiK

Dzieje się tak, ponieważ zawiera parafinę, będącą pochodną ropy naftowej. To właśnie ona wytrąca się już przy około -7°C, tworząc kryształki i powodując żelowanie paliwa.

Diesel zimą: zatkany filtr paliwa

Na pierwszej linii zżelowanego oleju napędowego w zbiorniku znajduje się filtr paliwa, który potrafi się zapchać. Zużyty jest na to bardziej podatny niż regularnie wymieniany. W rezultacie pompa nie jest w stanie skutecznie zassać paliwa.

Z punktu widzenia kierowcy oznacza to, że:

  • silnik się kręci, ale ciężko odpala
  • jeśli odpali, może po chwili zgasnąć
  • w ogóle się nie uruchamia
Kara za dieselgate - silnik TDI
Jeśli silnik nie uruchamia się, nie ma sensu go więcej kręcić.

Dobra wiadomość jest taka, że najczęściej jest to stan przejściowy. Pamiętać jednak należy, aby „nie katować” silnika wieloma próbami uruchamiania, ponieważ może to rozładować akumulator, a nawet doprowadzić do uszkodzenia pompy paliwa.

Zimowy olej napędowy

Żeby ograniczyć problem, w sezonie zimowym (typowo od połowy listopada do końca lutego) na stacjach pojawia się diesel zimowy. Różni się od letniego dodatkami przeciwżelowymi i ma deklarowaną odporność na mróz do około -20°C.

W sprzedaży dostępny jest również diesel arktyczny, który ma pozostawać płynny nawet przy -32°C. Można go nabyć na wybranych stacjach paliw. To najlepsze rozwiązanie przy srogich mrozach i w przypadku starszych modeli bez podgrzewacza filtra paliwa czy przewodów.

Na niektórych stacjach zimą można znaleźć diesla arktycznego.

Ale czasem nawet zwykłe zimowe paliwo nie wystarcza. Wtedy warto kupić dodatek, który zabezpiecza je przed żelowaniem. Typowa proporcja to butelka 250 ml na około 50-60 l oleju napędowego.

Tego nigdy nie rób

Niektórzy radzą, aby do oleju napędowego dolać benzyny w celu zwiększenia odporności na mróz. Tyle że to bardzo zły pomysł, mogący doprowadzić nawet do uszkodzenia silnika.

Najlepszym sposobem na unieruchomionego diesla jest sholowanie auta do ciepłego miejsca.

Jeżeli diesel już zżelował, kluczowe jest zwiększenie temperatury. Najlepszy ruch to przestawienie auta do cieplejszego miejsca, jak garaż, ogrzewany parking czy warsztat. To przyspiesza powrót paliwa do normalnej lepkości.

Zabawa w podgrzewanie zbiornika suszarką czy farelką nie dość że jest mało skuteczna, to jeszcze może prowadzić do pożaru.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również