Dzień Bezpiecznego Kierowcy. Skąd wzięło się to święto?

Wioletta Odalska

25 lipca to Ogólnopolski Dzień Bezpiecznego Kierowcy. Z tej okazji Policja apeluje o bezpieczną jazdę i stosowanie się do przepisów ruchu drogowego.
Historia święta
Dzień Bezpiecznego Kierowcy obchodzony jest od 2006 roku. Jego celem jest uświadamianie kierowców jak ważne jest zachowanie ostrożności na drodze oraz stosowanie się do przepisów ruchu drogowego. Inicjatywa powstała ze względu na dużą ilość wypadków drogowych w Polsce.
Inicjatywę obchodów takiego święta podjęło Krajowe Duszpasterstwo Kierowców współpracujące z Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, a pomysłodawcą był zawodowy kierowca Krzysztof Hołowczyc, założyciel fundacji “Kierowca Bezpieczny”. Data została wybrana z uwagi na Kościół katolicki. Tego dnia imieniny obchodzi św. Krzysztof – patron kierowców i podróżujących.
Policja apeluje
Policja apeluje do kierowców o bezpieczną jazdę i stosowanie się do przepisów ruchu drogowego. Pamiętajmy jednak o odpowiedzialnym zachowaniu na drodze nie tylko „od święta”. To czy bezpiecznie dojedziemy do celu w głównej mierze zależy od nas samych. Poprzez naszą postawę za kierownicą przejawiającą się respektowaniem przepisów prawa, a także szacunkiem do innych użytkowników ruchu tworzymy kulturę bezpieczeństwa na drogach. Kierując pojazdem odpowiadamy za przewożone osoby oraz innych uczestników ruchu. (ZOBACZ też: Wypadki drogowe ze skutkiem śmiertelnym – Wakacje 2023).
Policja apeluje do kierowców o rozważną jazdę każdego dnia. Przestrzegajmy przepisów prawa, bądźmy zawsze życzliwi. Apel o respektowanie przepisów ruchu drogowego kierujemy również do pozostałych użytkowników dróg.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł

Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy