Ford Focus IV – jaki silnik wybrać? Czy EcoBoosty nadal straszą? Poradnik

Piotr Wróbel

Focus IV zgasił światło, jeśli chodzi o klasyczne kompaktowanie hatchbacki Forda. Przynajmniej w Europie. No i przynajmniej na razie… Dobra wiadomość: Ford Focus IV to dopracowane auto, a wybór ofert na rynku wtórnym okazuje się więcej niż dobry. A jaki silnik wybrać? Sprawdźmy.
- Gama silników w Fordzie Focusie IV nie jest rekordowo bogata, na dodatek duży udział mają w niej benzynowe wersje R3.
- Odmiana 1.0 EcoBoost została pod wieloma względami poprawiona. Ale i tak kryje pewne niespodzianki.
- W dieslu 1.5 początkowo stosowano wadliwy łańcuch spinający wałki rozrządu. Z kolei w 2.0 EcoBlue czeka „mokry” pasek rozrządu.
Najlepsze na koniec? Na to wygląda. Ford Focus IV jest dojrzalszy od poprzednika, lepiej wyciszony, bardziej przestronny i wciąż prowadzi się tak, że wielu rywali może mu tylko pozazdrościć. Trochę przy tym wszystkim szkoda, że to już ostatnia generacja tego powszechnie lubianego modelu. Ale Ford ma na siebie – najwyraźniej – inne pomysły. Czy dobre? Można to ująć filozoficznie – czas pokaże.
W każdym razie oferta używanych Focusów w portalu OTOMOTO jest ogromna, a ceny – zazwyczaj dość zachęcające. Zwłaszcza na tle niektórych bardziej „renomowanych” rywali.
Gama silników? Nie jest może tak bogata jak np. w Golfie, ale i tak każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Inna dobra wiadomość jest taka, że silniki EcoBoost nie straszą już tak jak kiedyś. No ale nie jest też tak, że można je brać w ciemno – dotyczy to też zresztą diesli. A zatem – jaki silnik wybrać do Forda Focusa IV?
Używany Ford Focus IV – jaki silnik? 1.0 EcoBoost jest lepszy niż myślisz
Benzynowe trzycylindrówki 1.0 EcoBoost przeszły z biegiem lat istotne zmiany konstrukcyjne. I tak, w wersjach stosowanych w Focusie IV nie ma już słynnego mokrego paska rozrządu napędzającego wałki – zastąpił go łańcuch. To duży plus. Problem w tym, że w 1.0 EB nadal pracuje „mokry” pasek, tyle że odpowiada on za… napęd pompy oleju. A to oznacza, że temat nie zniknął całkowicie. Pasek pompy potrafi wymagać wcześniejszej wymiany, dostęp jest słaby, często trzeba „rozpiąć” główny rozrząd, no i robi się z tego grubsza operacja. Koszty rosną.

Z drugiej strony, wersje 1.0 EcoBoost w odmianach 125 i 155 KM (również z układem mHEV od 2019/2020 r.) to naprawdę przyzwoite źródło napędu. Auto jest żwawe, w mieście czuje się swobodnie, a spalanie potrafi być rozsądne. Jeśli ktoś jeździ głównie po aglomeracji i nie holuje przyczepy na wakacje, taka wersja w zupełności wystarczy. Trzeba tylko pilnować jakości oleju i interwałów jego wymiany. No i mieć z tyłu głowy pompę wysokiego ciśnienia – wycieki i rozrzedzanie oleju nadal się zdarzają, choć rzadziej niż kiedyś. Do tego dochodzą wycieki oleju spod pokrywy zaworów.
Używany Ford Focus IV – silniki 1.5 i 2.3 EcoBoost, czyli mocy... przybywaj
Ciekawą alternatywą są benzynowe jednostki 1.5 (też R3!) EcoBoost o mocach 150 i 182 KM. Ale uwaga: te odmiany oferowano w Focusie IV tylko do końca 2021 r., potem ich miejsce w gamie zajęły najmocniejsze odmiany silnika 1.0. Z eksploatacyjnego punktu widzenia wersja 1.5 to bezpieczniejszy wybór niż 1.0, bo – jak na razie – doniesienia o problemach z paskiem pompy oleju są raczej sporadyczne. Choć też nie można wykluczyć, że się pojawią.
Natomiast ta wersja daje wyraźnie lepszą dynamikę i sprawia, że Focus zaczyna pokazywać swój dynamiczny charakter. Druga strona medalu – akurat 1.5 EcoBoost nie jest natomiast mistrzem w jeżdżeniu o kropelce. No i jeśli ktoś liczy każdy litr na „setkę”, ten może się lekko rozczarować. No ale – coś za coś.

Na szczycie oferty benzyniaków oferty stoi odmiana 2.3 EcoBoost z wersji ST. Co ciekawe, to jedyny czterocylindrowy silnik benzynowy w tej generacji Focusa. Moc katalogowa wygląda świetnie (280 KM!), osiągi również (0-100 km/h w 5,7-6,0 s!), ale ten motor zapamiętamy w nieco innym kontekście. Hasło – (powtarzalny) niedobór mocy względem danych fabrycznych.
Producent tłumaczył, że zbyt niskie wyniki to m.in. kwestia... braku odpowiedniego nawiewu w trakcie wykonywania prób na hamowni. No i tego, że właściciele używają paliwa o zbyt niskiej liczbie oktanowej, co z kolei prowadzi do powstawania spalania stukowego.
Używany Ford Focus IV – jaki silnik Diesla wybrać? Ostrożność wskazana!
No dobrze, a co z dieslami? Tu też mamy i dobre, i nieco gorsze wiadomości. I tak, wersja 1.5 EcoBlue jest konstrukcyjnie spokrewniona z jednostką 1.5 BlueHDi koncernu PSA/Stellantis. No i ma podobny słaby punkt – łańcuch spinający wałki rozrządu. W autach z lat 2018-22 potrafił on sprawiać problemy – hałasy, głośna praca, ryzyko pęknięcia łańcuszka. Po 2022 r. wprowadzono szerszy łańcuch, teoretycznie trwalszy.
Kłopot w tym, że weryfikacja stanu łańcuszka bywa kosztowna (dostęp), więc część użytkowników decyduje się na profilaktyczną wymianę od razu po zakupie. To operacja niewiele droższa niż sama weryfikacja, ale daje spokój na lata. Uwaga: do starszych wersji 1.5 EcoBlue można założyć „pozmianowy” łańcuch, jednak nie jest to operacja plug&play. No i wymaga kilku dodatkowych modyfikacji.

Większy diesel 2.0 EcoBlue (150 oraz 190 KM w odmianie ST) ma z kolei pasek rozrządu pracujący w kąpieli olejowej. Pasek potrafi się strzępić, a zanieczyszczenia trafiają do układu smarowania, no a to – w skrajnych przypadkach – kończy się bardzo poważną awarią (zatarcie!). No i dlatego po zakupie używanego egzemplarza wielu specjalistów zaleca od razu wymianę kompletu rozrządu. Oraz płukanie układu olejowego. To wymierny wydatek, ale nadal znacznie mniejszy niż remont silnika.
Ford Focus IV – jaki silnik wybrać? Podsumowanie
A zatem – jaki silnik wybrać w kontekście Focusa IV? Jeśli jeździsz głównie po mieście i chcesz niskiego spalania, to wersja 1.0 EcoBoost 125/155 KM z mHEV będzie rozsądnym kompromisem. Jeśli z kolei stawiasz na dynamikę, lepiej poszukaj wersji 1.5 EcoBoost – to jedna z lepszych opcji pod maską Focusa IV.
Diesel 1.5 EcoBlue ma sens przy dużych przebiegach, ale warto uwzględnić temat łańcucha spinającego wałki. 2.0 EcoBlue? Tylko jeśli zaakceptujesz profilaktyczną inwestycję w napęd rozrządu.

Rocznik 1983, w branży motoryzacyjnej od 2008 r. Przez większość czasu związany z tygodnikiem „Auto Świat”, specjalizuje się w tematyce aut używanych, czasem pisze też o technice. I sprawdza, dlaczego tyle rzeczy aż tak mocno się psuje. Miłośnik starych BMW i Saabów, ale nie pogardzi też jakimś fajnym hot-hatchem. Najlepiej takim z Francji.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące

Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?
Ostatnie artykuły
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę