Ubezpieczenie GAP w leasingu samochodów
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTORedakcja

Poważny wypadek i szkoda całkowita, albo kradzież to niestety początek kłopotów leasingobiorcy. Może się bowiem okazać, że firma nie tylko straci auto, ale także zostanie jeszcze z zobowiązaniami, bo ubezpieczyciel nie pokrył w pełni ceny auta. Przed taką niespodzianką można się jednak zabezpieczyć – wystarczy wcześniej kupić ubezpieczenie GAP. Tym razem zgłębiamy tajniki mechanizmu tego specyficznego ubezpieczenia.
Leasing samochodowy to nadal rozwiązanie numer jeden wśród form pozyskania nowego auta w firmach. O formach leasingu pisaliśmy już nie raz, porównywaliśmy opłacalność leasingu samochodowego względem najmu i kredytu, wyjaśnialiśmy także korzyści podatkowe płynące z leasingu samochodu. Teraz przyszedł czas na magiczny skrót, który najczęściej wypowiadany jest jednym tchem wraz ze słowem leasing – mowa o ubezpieczeniu GAP (Guaranteed Auto Protection). W tym artykule postaramy się wyjaśnić w kilku żołnierskich słowach: co to jest GAP, czy warto rozważyć zakup takiego ubezpieczenie i jakie korzyści przynosi leasingobiorcom?
Co to jest ubezpieczenie GAP?
Ubezpieczenie GAP jest swoistym mostem pomiędzy wartością ubezpieczeniową samochodu określoną przez polisę autocasco, a pozostałą kwotą do spłaty w ramach umowy leasingowej. GAP stanowi zabezpieczenie finansowe leasingobiorcy w sytuacji szkody całkowitej lub kradzieży pojazdu, gdy standardowe ubezpieczenie autocasco nie pokryje pełnej wartości samochodu. W dużym skrócie: GAP pokrywa różnicę pomiędzy wartością początkową pojazdu a jego aktualną ceną rynkową.
Co ciekawe, ubezpieczenie GAP może zostać zawarte dla pojazdu fabrycznie nowego, jak i używanego. GAP działa zarówno w przypadku szkód spowodowanych przez kierującego pojazdem oraz w sytuacji, gdy sprawcą jest kierowca innego pojazdu. Ubezpieczenie to zwykle zawiera się razem z polisą autocasco. Co ważne, GAP jest ubezpieczeniem dobrowolnym.
Rodzaje ubezpieczenia GAP

GAP finansowy. Najczęściej łączy się go z umowami leasingu i kredytów bankowych. W tym rozwiązaniu kredytobiorca otrzymuje różnicę między pozostałymi do spłaty ratami leasingowymi, a kwotą odszkodowania wypłaconego z polisy AC.
GAP fakturowy. To zdecydowanie najpopularniejsza odmian ubezpieczenia umów leasingowych samochodów. Ta forma ubezpieczenia w pełni chroni wartość początkową pojazdu. GAP fakturowy pokrywa pełną różnicę pomiędzy wartością z faktury zakupu samochodu a wartością wypłaconego odszkodowania z polisy AC. Oczywiście tu także zakłada się limit kwotowy, ale zwykle znacznie wyższy niż potencjalna różnica, jaka może wystąpić między wypłaconym odszkodowaniem, a wartością zakupu nowego auta.
GAP indeksowy. Także oferuje ochronę przed utratą wartości, ale nie pełną, bo posiada ograniczenie procentowe (np. nie więcej niż 10 lub 20 proc. – w zależności od wybranej wersji). W przypadku szkody całkowitej lub kradzieży suma odszkodowania z polisy AC/OC zostaje zwiększona o procent ustalony w umowie ubezpieczeniowej. Resztę dopłaca z własnej kieszeni leasingobiorca.
Jak działa ubezpieczenie GAP?
To jak faktycznie działa ubezpieczenie typu GAP najłatwiej będzie wyjaśnić na przykładzie. Przyjrzyjmy się następującej sytuacji, w której leasingobiorca decyduje się na nowy samochód o wartości np. 100 tys. zł. Załóżmy, że umowa leasingowa podpisana jest na okres 36 miesięcy. Po drodze jednak leasingobiorca ma pecha i już po nieco ponad roku samochód ulega poważnej szkodzie, a ubezpieczenie autocasco wypłaca jedynie 70 000 zł. Bez ubezpieczenia GAP, leasingobiorca pozostaje z zadłużeniem w wysokości 30 000 zł, które musi uregulować z własnej kieszeni. I właśnie tu do gry wchodzi ubezpieczenie GAP, które wyrównuje tę różnicę, chroniąc pechowego leasingobiorcę przed nieprzewidzianymi wydatkami.
Korzyści jakie daje ubezpieczenie GAP?
Chyba najważniejszą korzyścią płynącą z posiadania GAP jest bezpieczeństwo finansowe i ochrona przed nieplanowanymi wydatkami. Powyżej omówiliśmy przykład auta za 100 tys. km, ale warto pamiętać, że w przypadku znacznie droższych samochodów sumy, które trzeba byłoby wyłożyć z własnej kieszeni w przypadku szkody całkowitej lub kradzieży, mogą być wielokrotnie większe!
Ile kosztuje ubezpieczenie GAP i od czego zależy jego cena?
Koszt ubezpieczenia GAP jest uzależniony od kilku czynników, m.in.:
- wartości samochodu
- okresu leasingu
- warunków oferowanych przez ubezpieczyciela
Przykładowo, składka może wynosić od 1 do 5 procent wartości samochodu, jednak warto indywidualnie negocjować umowę i wysokość składki. Często ubezpieczyciele mają pole do manewru i negocjacji ostatecznej ceny polisy.
Ubezpieczenie GAP – podsumowanie
Podsumowując, ubezpieczenie GAP to ciekawe rozwiązanie dla osób korzystających z leasingu samochodowego, szczególnie aut drogich i bardzo drogich. Przed podpisaniem umowy warto jednak dokładnie zapoznać się z warunkami oferowanymi przez ubezpieczyciela i dostosować je do własnych potrzeb i możliwości finansowych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowy elektryk za mniej niż 120 tys. zł. Hyundai chce powalczyć ceną

Skoda odświeżyła taniego sedana. Ma masaż na kanapie z tyłu

Mandat niższy niż opłata manipulacyjna – szykuje się koniec absurdu w leasingu?

Paliwa drożeją. W czwartek nowe maksymalne ceny na stacjach

Dla kogo jest Mazda CX-6e? Nowy, elektryczny SUV Mazdy

Polacy go uwielbiają. Przebojowy SUV z Korei właśnie doczekał się następcy
Ostatnie artykuły
- Nowy elektryk za mniej niż 120 tys. zł. Hyundai chce powalczyć ceną
- Skoda odświeżyła taniego sedana. Ma masaż na kanapie z tyłu
- Mandat niższy niż opłata manipulacyjna – szykuje się koniec absurdu w leasingu?
- Paliwa drożeją. W czwartek nowe maksymalne ceny na stacjach
- Dla kogo jest Mazda CX-6e? Nowy, elektryczny SUV Mazdy
- Polacy go uwielbiają. Przebojowy SUV z Korei właśnie doczekał się następcy
- Złodziej nie potrzebuje kluczyka. Te samochody można bardzo łatwo otworzyć
- Znak nakazu jazdy prosto (C-5) – co tak naprawdę oznacza? Uwaga na mandaty
- Mercedes klasy C po liftingu wyceniony. Cena przed magiczną granicą
- Nowy kryzys w motoryzacji? Może zabraknąć oleju silnikowego