Dawniej marka kojarzyła się z niezawodnymi nawigacjami. Dziś jej logo częściej widać na sportowych smartwatchach niż w samochodach. Firma wciąż jednak oferuje zaawansowany sprzęt dla kierowców. Sprawdzamy, czy marketingowe obietnice pokrywają się z rzeczywistością.

  • Wideorejestrator Garmin Dash Cam X310 kosztuje około 1500 zł, więc oczekiwania są wysokie.
  • Niewielka obudowa skrywa kamerę 4K, HDR i wbudowany filtr polaryzacyjny.
  • Test na drodze pokazuje, jak sprzęt radzi sobie w dzień, po zmroku i przy nagłych zmianach oświetlenia.

Za około 1500 zł można kupić kilka dobrze wyposażonych kamer samochodowych. Wideorejestrator Garmin Dash Cam X310 musi więc oferować coś więcej niż rozpoznawalne logo i nagrywanie w 4K. Podczas testu sprawdzono jakość obrazu, obsługę, dodatkowe funkcje oraz zachowanie urządzenia w codziennej jeździe.

Co w pudełku? Garmin Dash Cam X310 stawia na minimalizm

Na rynku nie brakuje znacznie tańszych kamer o podobnych parametrach. Przykładowo Mio MiVue 956W oferuje nagrywanie 4K, HDR, GPS, Wi-Fi, komendy głosowe i ostrzeżenia o fotoradarach. Kosztuje przy tym około 699 zł, czyli mniej niż połowę ceny Garmina. Pojawia się więc oczywiste pytanie: za co właściwie trzeba dopłacić?

Pierwszą odpowiedź daje jakość wykonania. W pudełku nie ma wielu dodatków. Zestaw zawiera przede wszystkim elementy potrzebne do zamontowania i uruchomienia kamery. Uwagę zwraca za to sam sprzęt.

Garmin Dash Cam X310 ma bardzo małą obudowę, a magnetyczny uchwyt zajmuje niewiele miejsca na szybie. Tworzywo sprawia dobre wrażenie, poszczególne elementy dokładnie do siebie pasują, a cała konstrukcja wygląda solidnie. Przy tej cenie trudno oczekiwać mniej.

kamera Garmin Dash Cam X310 zestaw wyjęty z pudełka, kamera, przewód, ładowarka
W pudełku nie znajdziemy ani adaptera do zasilania kamery w trybie parkingowym, ani nawet karty pamięci. | Zdjęcie: Sebastian Sulowski

Błyskawiczny montaż, prosty ekran i tryb parkingowy

Montaż na przedniej szybie zajmuje kilka chwil. Kamerę można schować za lusterkiem wstecznym, dzięki czemu nie ogranicza widoczności. Mały uchwyt dobrze stabilizuje urządzenie także podczas jazdy po nierównej nawierzchni. Przydatne rozwiązanie stanowi magnetyczne mocowanie. Kamerę wraz z ramieniem można szybko zdjąć, a na szybie pozostaje niewielki metalowy element.

Do obsługi służy dotykowy ekran o przekątnej 2,41 cala. Menu nie wymaga długiego przyzwyczajenia. Gestami można otwierać poszczególne opcje, przewijać listy i wracać do poprzednich ekranów. Na bocznej krawędzi znalazły się również dwa fizyczne przyciski. Jeden odpowiada m.in. za zasilanie, drugi pozwala szybko zabezpieczyć ważne nagranie.

Dobrze wypada także cienki przewód zasilający. Bez większego problemu można ukryć go przy uszczelkach i elementach tapicerki. Podstawowy zestaw nie wystarczy jednak do wykorzystania wszystkich funkcji parkingowych. Potrzebny jest adapter stałego zasilania, za który trzeba zapłacić około 200 zł. Przy cenie samej kamery to dodatkowy koszt, o którym warto pamiętać przed zakupem.

cienki przewód zasilający
Producent dobrze przemyślał konstrukcję urządzenia. Cienki, ale solidny przewód zasilający można łatwo ukryć w szczelinach elementów wykończenia wnętrza. | Zdjęcie: Sebastian Sulowski

Jak nagrywa wideorejestrator Garmin Dash Cam X310?

Kamera nagrywa maksymalnie w 4K przy 30 kl./s z HDR. Do wyboru pozostaje również 1080p przy 120 kl./s, co pozwala uzyskać płynniejszy obraz. Obiektyw obejmuje 140 stopni, dzięki czemu rejestruje szeroki fragment drogi bez przesadnego efektu „rybiego oka”.

Ważną rolę odgrywa wbudowany polaryzator Garmin Clarity. Ogranicza odbicia deski rozdzielczej i innych elementów wnętrza widoczne na przedniej szybie. W praktyce poprawia czytelność nagrania, szczególnie podczas jazdy w słońcu.

Słoneczny dzień

W dobrych warunkach Garmin pokazuje swoje możliwości. Nagrania są szczegółowe, a kolory wyglądają naturalnie. HDR dobrze radzi sobie z dużymi różnicami między jasnym niebem a zacienionymi fragmentami ulicy.

Na filmach można odczytać tablice rejestracyjne wielu pojazdów poruszających się sąsiednimi pasami. W dolnej części kadru widać też fragment maski samochodu, co ułatwia późniejszą ocenę odległości.

Nagła zmiana oświetlenia

Trudniejszy sprawdzian zaczyna się przy szybkim przejeździe ze słońca do ciemnego garażu albo z mroku w mocno oświetlone miejsce. Kamera radzi sobie z tym bardzo dobrze. Elektronika szybko koryguje ekspozycję, a obraz po chwili odzyskuje szczegóły.

To jeden z tych testów, które szybko pokazują różnicę między tańszą a lepiej dopracowaną kamerą. Garmin nie gubi się przy nagłych zmianach oświetlenia, a przejście między skrajnie różnymi warunkami pozostaje płynne i naturalne.

Jazda po zmroku

Po zachodzie słońca przydaje się Garmin Clarity HDR. System ogranicza mocne prześwietlenia powodowane przez latarnie i reflektory samochodów. Linie na jezdni pozostają wyraźne, a obraz zachowuje dobry kontrast.

Nie należy jednak oczekiwać cudów. Kamera za 1500 zł również nie odczyta każdej tablicy rejestracyjnej w nocy. Deszcz, zabrudzona szyba, brak oświetlenia czy duża różnica prędkości mogą rozmyć numer.Garmin radzi sobie w takich warunkach bardzo dobrze, ale ograniczeń optyki nie da się całkowicie wyeliminować.

Wideorejestrator Garmin Dash Cam X310 ma też asystentów kierowcy

Sterowanie głosowe przydaje się przede wszystkim wtedy, gdy trzeba zabezpieczyć nagranie bez sięgania do kamery. System nie obsługuje języka polskiego. Rozpoznaje za to polecenia m.in. po angielsku, niemiecku, francusku, włosku, hiszpańsku i szwedzku. Podczas testu komendy działały sprawnie i nie wymagały przesadnie starannej wymowy.

Garmin oferuje też kilka funkcji wspomagających kierowcę. Kamera może ostrzegać przed zbyt małym odstępem od poprzedzającego auta oraz niezamierzonym opuszczeniem pasa ruchu.

W mieście szczególnie przydaje się alert „Go”. Kamera wydaje sygnał, gdy samochód stojący z przodu ruszy na światłach lub w korku. Do tego dochodzą ostrzeżenia o fotoradarach i kamerach rejestrujących przejazd na czerwonym świetle.

kamera Garmin Dash Cam X310
Kamera ma przydatną funkcję ostrzegania o fotoradarach i kamerach monitorujących przejazd na czerwonym świetle. | Zdjęcie: Sebastian Sulowski

Podgląd na żywo, Garmin Drive i chmura Vault

Możliwości kamery nie kończą się wraz z wyłączeniem silnika. Po odpowiednim skonfigurowaniu ochrony parkingowej można otrzymywać na telefon informacje o wykrytych zdarzeniach. Dostępny jest również zdalny podgląd obrazu. Pełne wykorzystanie tych funkcji wymaga jednak dodatkowego przygotowania. Potrzebne są stałe zasilanie kamery, aktywne połączenie Wi-Fi w samochodzie oraz odpowiednia usługa Garmin Vault. Ta kosztuje 500 zł rocznie.

Do zarządzania nagraniami służy aplikacja Garmin Drive. Pozwala obsługiwać materiały z kilku kompatybilnych kamer. Dostępna jest również funkcja Travelapse, która skraca długą podróż do krótkiego filmu poklatkowego.

Praktyczny detal stanowi ładowarka do gniazda 12 V. Dodatkowy port USB pozwala zasilać kamerę i jednocześnie ładować inne urządzenie, np. smartfon.

Wideorejestrator Garmin Dash Cam X310 nie boi się upału

Latem temperatura w zamkniętym samochodzie potrafi szybko wzrosnąć do poziomu nieprzyjaznego elektronice. Podczas testu kamera wielokrotnie pozostawała w aucie stojącym na słońcu. Wysoka temperatura nie powodowała problemów z działaniem urządzenia.

Pewne wątpliwości może jednak wzbudzać sposób zasilania. Wiele rejestratorów z wyższej półki korzysta z superkondensatorów. Garmin zastosował w X310 akumulator litowo-jonowy. Takie rozwiązanie ma swoje zalety, ale przy wieloletniej eksploatacji w wysokich temperaturach może zawodne. Kilkutygodniowy czy kilkumiesięczny test nie pozwala wiarygodnie ocenić trwałości akumulatora. Odpowiedź przyniesie dopiero dłuższa eksploatacja.

kamera Garmin Dash Cam X310
Garmin Dash Cam X310 jest na tyle mały, że można go niemal całkowicie ukryć za lusterkiem wstecznym. | Zdjęcie: Sebastian Sulowski

Czy Garmin Dash Cam X310 jest wart 1500 zł?

Bez wątpienia największą i praktycznie jedyną wadą kamery pozostaje cena. Do tego trzeba doliczyć kartę microSD, a pełny tryb parkingowy wymaga dodatkowego wyposażenia. Garmin Dash Cam X310 trudno więc nazwać okazją.

Za wysoką ceną idzie jednak jakość. Kamera jest świetnie wykonana, niewielka i prosta w obsłudze. Do tego oferuje dobry obraz 4K, dyskretny montaż i kilka praktycznych funkcji. Jeśli właśnie te cechy mają największe znaczenie, X310 okazuje się bardzo dopracowanym sprzętem, choć wyraźnie czuć tu „podatek za markę".

Garmin Dash Cam X310 – dane techniczne

ParametrKamera Garmin Dash Cam X310
Rozdzielczość nagrywania4K (30 kl./s z HDR), 1080p (120 kl./s), 1080p (30 kl./s z HDR)
Sensor optycznyGarmin Clarity (wbudowany polaryzator)
PrzysłonaBrak danych
Kąt widzenia140 stopni
Ekran2,41 cala, dotykowy LCD TFT (480 x 272 pikseli)
GPSTak (obsługa satelitów GPS i Galileo)
Wi-FiTak
AplikacjaGarmin Drive (chmura Vault)
Sterowanie głosoweTak (brak języka polskiego)
Ostrzeganie o fotoradarachTak (w tym kamery na czerwonym świetle)
Tryb parkingowyTak (wymaga adaptera)
Możliwość podłączenia tylnej kameryTak (bezprzewodowa synchronizacja z kamerami Garmin)
ZasilanieBateria litowo-jonowa
Złącze zasilaniaUSB-C
Karta pamięcimicroSD od 8 GB do 512 GB (brak w zestawie)
UchwytMagnetyczny
Wymiary70 x 42,2 x 19,5 mm
Waga78 g
Cenaok. 1500 zł
Sebastian Sulowski

Motoryzacja interesuje mnie przede wszystkim od strony praktycznej. Skupiam się na tym, co realnie dotyka kierowców: od mandatów i zmian w przepisach, po niejasności wokół przeglądów technicznych i problemy z ubezpieczycielami.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również