Hyundai sypie nowościami. Ioniq 6 debiutuje w „taniej” wersji
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
elektromobilni.pl

Hyundai wprowadził na rynek Ioniqa 6 z mniejszą baterią i słabszym silnikiem. Nowości można znaleźć także w cenniku elektrycznych „piątki” i Kony.
Hyundai Ioniq 6 to atrakcyjnie stylizowany samochód. Wygląd tyłu nadwozia koreańskiego auta niektórym kojarzy się nawet z Porsche. Gdyby przeprowadzić sondę i zapytać ludzi, na jaką moc „oceniają” Ioniqa 6, zapewne podaliby, że to wyjątkowo mocny, 300- czy nawet 500-konny model.
Mocnych wersji w gamie rzeczywiście nie brakuje. Teraz producent uzupełnił jednak cennik o odmianę pozycjonowaną najniżej – informuje portal elektromobilni.pl.
Bazowy Hyundai Ioniq 6 ma 151 KM
Nowa odmiana ma akumulator o pojemności 53 kWh i napęd na tylną oś. W bazowej wersji Dynamiq kosztuje 189 900 zł (przed uwzględnieniem ewentualnych dopłat z programu „Mój Elektryk”), a w bogatszej Techniq – 204 900 zł.
Chętni na większą moc muszą wybrać wersję z akumulatorem 77 kWh (204 KM). Kosztuje ona od 229 900 zł (w wersji Techniq). Ten sam układ napędowy jest dostępny jeszcze w wariancie Uniq (od 244 900 zł).

Ta odmiana może być zestawiana także z silnikami o łącznej mocy 325 KM i z napędem 4x4 (ale pojemność akumulatora się nie zmienia). Taki Ioniq 6 kosztuje 264 900 zł.
„Piątka” nieco tańsza
W gamie Hyundaia kuszącą propozycją może okazać się również Ioniq 5. Ile kosztuje? Po niedawnej aktualizacji cennika kwoty nieco spadły. Bazowa wersja została wyceniona na 214 900 zł. W „piątce” nie ma akumulatora 53 kWh. Najmniejszy ma pojemność 63 kWh, a moc tego tylnonapędowego auta wynosi 170 KM. Być może do gamy w przyszłości dołączy także odmiana z mniejszymi baterią i mocą.
Wersja z akumulatorem 84 kWh kosztuje od 249 900 zł, ale „w zestawie” otrzymuje się też mocniejszy silnik o mocy 229 KM. Za 269 900 zł można kupić Ioniqa 5 z tym samym układem napędowym, ale w nowej wersji N-Line z bardziej sportową stylistyką.

289 900 zł zapłacimy za takiego Hyundaia z silnikami o łącznej mocy 325 KM i napędem 4x4. W wersji Uniq auto kosztuje tyle samo – różni się jednak stylem.
TUTAJ przeczytasz megatest Hyundaia Ioniqa 5 RWD.
Nowa wersja elektrycznej Kony
Bazowa Kona Electric w promocji kosztuje 143 900 zł zamiast „standardowych” 184 900 zł. Ma 156 KM, 48 kWh i pokonuje na jednym ładowaniu 377 km.
Nowa odmiana Black&White jest z kolei dostępna tylko z silnikiem 218 KM i baterią 65 kWh. Zasięg takiego samochodu wynosi 514 km. Taka Kona stanowi wydatek 174 900 zł w promocji. Cena cennikowa to 215 900 zł, zaś podana w rubryce „najniższa cena towaru z ostatnich 30 dni przed obniżką” to 180 900 zł.

Wersja Black&White jest pozycjonowana między bazową Smart a bogatszą Executive. Jest dostępna z lakierami Atlas White lub Abyss Black, a w porównaniu z odmianą Smart ma w wyposażeniu seryjnym m.in. pompę ciepła (do Smarta wymaga dopłaty 2500 zł), a także ładowarkę bezprzewodową do smartfonów i gniazdo do ładowania (V2L) w kabinie oraz oświetlenie nastrojowe, reflektory LED projekcyjne i podświetlaną przednią listwę ozdobną.
TUTAJ poznasz system multimedialny 2024 roku według OTOMOTO.
Port ładowania takiej Kony jest podgrzewany, a tapicerka – skórzano-materiałowa. Dla porównania, Kona Smart z silnikiem 218 KM i baterią 65 kWh kosztuje w promocji 160 900 zł.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Nowe BMW serii 3 będzie mocniejsze od poprzedniego M3. Znamy szczegóły wersji spalinowej

Fabryka zwalnia, Tesla sięga po rabaty. Tylko do końca września

To mógł być koniec. Następca lubianej Skody jest na horyzoncie

Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
Ostatnie artykuły
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem