27 stycznia 2026

Kolejny Tiguan wkrótce pojawi się w gamie Volkswagena. Co o nim wiemy?

Volkswagen ID.4

Volkswagen, nie osiągając planowanego sukcesu ze swoim pierwszym elektrycznym SUV-em, podejmuje odważny krok. Model ID.4, po liftingu, zmieni nazwę na ID.Tiguan, rozpoczynając nową strategię łączenia tradycji z przyszłością.

  • Volkswagen ID.4, to pierwszy elektryczny SUV tej marki zbudowany na platformie MEB.
  • Pomimo wprowadzonych ulepszeń, model nie odniósł oczekiwanego sukcesu rynkowego, co skłoniło koncern do zmiany podejścia.
  • W ramach nowej strategii, ID.4 zmieni nazwę na ID.Tiguan.

Wszystko zaczęło się od nazwy ID.CROZZ. Otrzymał ją prototyp, który trafił do produkcji seryjnej jako Volkswagen ID.4. Ten samochód był efektem rozwoju strategii elektromobilności marki.

Szedł śladami ID.3 i stał się drugim modelem opartym na nowej, modułowej platformie podłogowej zaprojektowanej dla samochodów z napędem elektrycznym (MEB). Zarazem ID.4 był pierwszym elektrycznym SUV-em z Wolfsburga.

Jaki jest ID.4?

Volkswagen ID.4 to model o długości 458 cm. W jego stylistyce dominują opływowe kształty, a współczynnik oporu powietrza Cx ma wartość zaledwie 0,28. W czasie premiery producent chwalił się, że bryła auta wydaje się monolitem i wygląda atletycznie. Podano też, że duże koła (nawet 21") wskazują na jego sportowy charakter.

Kabinę ID.4 zaprojektowano jako „open space”. Panoramiczny szklany dach obejmuje niemal całą długość samochodu i wpuszcza do środka mnóstwo światła. W utrzymaniu porządku pomaga środkowa konsola, którą można swobodnie konfigurować i która nie jest połączona z tablicą rozdzielczą. Pojemność bagażnika Volkswagena ID.4 wynosi 543 l, a poprzez złożenie oparć tylnych siedzeń można ją powiększyć do 1575 l.

Pod koniec 2023 roku ID.4 przeszedł lifting. Choć SUV ten nie doczekał się spektakularnych zmian, to pod jego karoserią i we wnętrzu dokonano licznych usprawnień.

Lifting na ratunek

Najbardziej zauważalna metamorfoza dotyczyła technologii i wnętrza. Ekran dotykowy został powiększony do niemal 13 cali. Zupełnie nowy system multimedialny działał szybciej i bardziej intuicyjnie niż wcześniej, oferując znacznie bogatsze menu i funkcje.

Cyfrowy kokpit i opcjonalny wyświetlacz head-up z rozszerzoną rzeczywistością podniosły cyfrowy standard, a przeprojektowana kierownica nadała kabinie bardziej nowoczesny charakter. Zmiany nie ograniczyły się jednak do kokpitu.

Pod maską pojawił się nowy, bardziej wydajny napęd elektryczny. Jednostki w wersjach Pro i GTX zyskały więcej mocy przy mniejszym zużyciu energii. To przełożyło się na wyraźnie lepsze osiągi i większy realny zasięg samochodu (nawet do ok. 550–556 km wg WLTP).

Volkswagen zadbał też o to, by ID.4 lepiej odpowiadał na codzienne potrzeby kierowcy. Zoptymalizowano proces ładowania i przygotowywanie akumulatora podczas jazdy, co ma szczególne znaczenie w podróżach, oraz udoskonalono zestrojenie podwozia i zawieszenia.

Z zewnątrz auto nadal wyglądało „znajomo”. Jednak zmiany sprawiły, że w praktyce ID.4 z 2023 roku stał się samochodem bardziej dopracowanym, dynamicznym i nowoczesnym niż wcześniejsza odsłona tego modelu.

Nowa strategia: powrót do znanych nazw

Najwyraźniej ani status pierwszego elektrycznego SUV-a marki na nowej płycie podłogowej, ani poprawki z 2023 roku nie pomogły odnieść ID.4 oczekiwanego sukcesu.

W związku z tym Volkswagen podejmuje śmiały i niezwykle symboliczny krok. Na nowo definiuje związek między przeszłością a przyszłością poprzez strategię zmiany nazw swoich modeli elektrycznych. Producent z Wolfsburga stopniowo odchodzi od alfanumerycznych kodów w gamie ID, aby na nowo odkryć zreinterpretować znane nazwy.

Na pierwszy ogień z aktualnie oferowanej gamy pójdzie SUV ID.4, który wkrótce zmieni nazwę. Model otrzyma oznaczenie ID.Tiguan. Zmiana nazwy wykracza poza prosty rebranding. Ona wyznacza początek strategii mającej na celu stworzenie emocjonalnego pomostu między pamięcią o modelach spalinowych a przyszłością samochodów elektrycznych.

Podsumowanie

Kolejnym aspektem zmian w strategii jest potwierdzenie ciągłości produkcji w zakładzie w Emden do 2031 roku, gdzie obecnie powstaje ID.4. Spotkało się to z uznaniem silnego niemieckiego związku zawodowego IG Metall i pozostałych związków, które postrzegają decyzję jako realną gwarancję zatrudnienia w Europie.

Co ciekawe przedstawiciele związku zawodowego przekazali, iż ID.Tiguan to będzie również model po kolejnym liftingu, ale sam Volkswagen jeszcze tego nie skomentował.