Kompaktowe samochody elektryczne w cenie spalinowych. Przegląd najkorzystniejszych ofert

Elektryczne auta kompaktowe przestały być drogą ciekawostką. Dziś to w pełni funkcjonalne, coraz tańsze pojazdy rodzinne, które szturmem zdobywają europejskie drogi. Oto ich aktualna oferta.
- Elektryki w dobrych cenach – sprawdź, które modele kompaktowe nie rujnują budżetu.
- Który wybrać? Porównanie najciekawszych propozycji od Audi po Volkswagena.
- Technologia, zasięg, wygoda – przeczytaj, co oferują dzisiejsze elektryki segmentu C.
Samochody kompaktowe w dzisiejszym świecie mocno się zmieniają. To już nie tylko proste, tradycyjne hatchbacki, których jedynym zadaniem jest transport rodziny i zmieszczenie zakupów w bagażniku.
Dzisiejszy „kompakt” to naszpikowany technologią model. Taki, który na trasie oferuje komfort porównywalny z limuzynami sprzed dekady, a pod maską coraz częściej skrywa napęd elektryczny.
Coraz wygodniejsze, ale czy coraz droższe?
Elektryki czują się w segmencie C doskonale. Choć na bardzo długich trasach auta kompaktowe wciąż ustępują pola największym SUV-om, w codziennym użytkowaniu mieszanym modele segmentu C okazują się bezkonkurencyjne.
Są uniwersalne, przestronne i coraz bardziej efektywne energetycznie. Na dodatek wybór modeli z napędem elektrycznym jest coraz większy, a ceny – coraz bardziej przystępne. Czyli takie, za które do tej pory dało się kupić głównie samochody spalinowe.
Wyrównanie cen
Ceny jak za spalinówki? Owszem – i wynika to z kilku powodów. Technologie napędu aut elektrycznych, w tym głównie akumulatorów, są coraz bardziej skalowane i dopracowywane. Wiąże się to nie tylko z poprawą wydajności, ale także z redukcją kosztów produkcji.
Ceny aut konwencjonalnych także nie są bez znaczenia. Zaostrzanie restrykcji ekologicznych wymusza na producentach ciągłe poszukiwanie sposobów na zmniejszenie zużycia paliwa oraz emisji. To wpływa na koszty, a samochody kompaktowe coraz częściej są hybrydowe, a więc mają na pokładzie dwie technologie. Przez to wszystko producenci nie mogą oferować ich taniej niż EV. Różnice cenowe stopniały.
Najtańsze elektryczne auta kompaktowe
W związku z tym postanowiliśmy przygotować porównanie cen najbardziej atrakcyjnych cenowo nowych samochodów elektrycznych z różnych sektorów rynku. Na początek stworzyliśmy materiał o autach miejskich, a dziś czas na auta kompaktowe, czyli tzw. segment C.
Stawiamy na modele klasyczne, które starają się nie być SUV-ami, ale w dzisiejszych czasach jest to coraz trudniejsze. Żeby nie pominąć marek premium to musimy uwzględnić np. model Q4 e-tron, ponieważ Audi nie ma w ofercie klasycznego A3 w wersji elektrycznej. Opublikowane ceny oraz wyposażenie wynika bezpośrednio z oficjalnych cenników, bez rabatów, które często można jeszcze uzyskać u dealerów.
MG4 – od 105 900 zł
MG4 w polskiej ofercie dostępny jest w kilku wyraźnie zróżnicowanych wariantach napędowych i wyposażeniowych. Podstawowa wersja Standard z akumulatorem 49 kWh rozwija 170 KM i oferuje zasięg do 350 km (WLTP).
Już na starcie kierowca otrzymuje solidny pakiet bezpieczeństwa: adaptacyjny tempomat ACC, automatyczne hamowanie awaryjne, asystent pasa ruchu, system ostrzegania o senności oraz przednie i boczne poduszki powietrzne. Do dyspozycji jest też 7-calowy cyfrowy kokpit, 10,25-calowy ekran systemu iSmart Lite z nawigacją i Apple CarPlay/Android Auto, a także tylne czujniki parkowania z kamerą cofania.
W standardzie znajdziemy również manualną klimatyzację automatyczną, elektryczne szyby, 17-calowe alufelgi oraz funkcję V2L. Cena promocyjna dla tego wariantu to 105 900 zł.
Krok wyżej, wersja Comfort, wyposażona jest w akumulator 64 kWh i mocniejszy silnik o mocy 204 KM, co przekłada się na zasięg 465 km. Różnice w wyposażeniu są subtelne, ale istotne – zamiast ekranu iSmart Lite pojawia się pełny system iSmart z wyświetlaczem 10,25 cala. Komfort jazdy podnosi 11-kilowatowa ładowarka pokładowa (zamiast 6,6 kW), skracając czas ładowania AC. Cena promocyjna dla wersji Comfort wynosi 122 600 zł.
Tu jest jakby luksusowo
Prawdziwy przeskok jakościowy następuje w odmianie Luxury (dostępnej z obydwoma akumulatorami: 49 kWh i 64 kWh). Tutaj lista standardowego wyposażenia wydłuża się znacząco. Pojawia się kamera 360 stopni z widokiem przezroczystego samochodu, monitorowanie martwego pola, ostrzeganie o ruchu poprzecznym z tyłu oraz o możliwej kolizji przy cofaniu.
W kabinie znajdziemy podgrzewane fotele i kierownicę, elektryczną regulację fotela kierowcy, bezprzewodową ładowarkę telefonu oraz 6 głośników. Lusterka boczne składają się automatycznie, a auto otrzymuje 18-calowe alufelgi. Do tego dochodzi w pełni cyfrowy system iSmart ze sterowaniem głosowym i hotspotem Wi-Fi. Cena wersji Luxury z małym akumulatorem (49 kWh) to 127 300 zł, a z pojemniejszym (64 kWh) – 131 300 zł.
Dla kierowców ceniących sobie maksymalny zasięg, MG przygotowało wariant Luxury Long Range. Wyposażony w akumulator 77 kWh i silnik o mocy 245 KM, oferuje imponujące 530 km zasięgu.
Co istotne, ta wersja jako jedyna (obok XPower) otrzymuje standardowo pompę ciepła, co poprawia efektywność zimą. Wnętrze zdobi dwukolorowa tapicerka w odcieniach szarości i bieli, a na zewnątrz pojawiają się dwubarwne malowania nadwozia z czarnym dachem. Cena promocyjna (za rocznik 2025) dla tego topowego pod względem zasięgu wariantu to 146 600 zł.
XPower o mocy 435 KM
Na samym szczycie gamy znajduje się sportowa odmiana XPower. To już zupełnie inna liga – dwa silniki (przód i tył) o łącznej mocy 435 KM i 600 Nm momentu obrotowego zapewniają przyspieszenie do 100 km/h w zaledwie 3,8 sekundy i prędkość maksymalną 200 km/h.
XPower dzieli z wersją Long Range akumulator 64 kWh i pompę ciepła, ale jego zasięg wynosi 400 km. Wyposażenie uzupełniają sportowe zaciski hamulcowe, 18-calowe felgi oraz systemy Launch Control i elektronicznej blokady mechanizmu różnicowego (XDS). Na deser pojawia się także wyświetlacz trybu „Track Mode”. Cena promocyjna dla wariantu XPower to 150 600 zł.
Warto dodać, że wszystkie wersje MG4, niezależnie od poziomu wyposażenia, oferują szybkie ładowanie prądem stałym (DC) – od 88 kW w bazowej do 140 kW w pozostałych, co pozwala na uzupełnienie energii z 10 do 80% w około 30 minut. Samochód objęty jest 7-letnią gwarancją producenta.
Leapmotor B05 – od 106 900 zł
Bazowa wersja B05 EV PRO z akumulatorem o pojemności 57,2 kWh została wyceniona premierowo na 106 900 zł. Standardowa cena tego wariantu wynosi 111 900 zł. Mocniejsza odmiana EV PROMAX z większą baterią 67,1 kWh kosztuje od 121 400 zł, natomiast bogatsza wersja Design została wyceniona na 127 700 zł.
Różnice pomiędzy wersjami dotyczą przede wszystkim akumulatorów i zasięgu. B05 EV PRO korzysta z baterii LFP o pojemności 56,2 kWh i oferuje do 401 km zasięgu według normy WLTP. Wersja EV PROMAX otrzymała większy akumulator 67,1 kWh, co pozwala przejechać nawet 482 km na jednym ładowaniu. Auto oferuje również szybkie ładowanie DC z mocą do 174 kW. Uzupełnienie energii od 30 do 80 proc. ma zajmować około 17 minut.
Rozmiar i osiągi niczym z droższych aut
Leapmotor B05 mierzy 443 cm długości, ma bezramkowe szyby oraz 19-calowe felgi dostępne seryjnie we wszystkich odmianach. Klienci mogą wybierać spośród pięciu kolorów nadwozia oraz trzech wariantów wykończenia wnętrza.
Pod maską pracuje elektryczny silnik rozwijający 218 KM i 240 Nm momentu obrotowego, który napędza tylne koła. Bazowa wersja EV PRO przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,5 sekundy. Natomiast odmiana EV PROMAX skraca ten czas do 6,7 sekundy. Oba warianty rozpędzają się maksymalnie do 170 km/h.
Już podstawowa odmiana LIFE oferuje wyposażenie, które jeszcze kilka lat temu było zarezerwowane dla znacznie droższych modeli. Na liście znalazły się m.in. zestaw kamer 360 stopni z widokiem pod podwoziem, adaptacyjny tempomat, system utrzymywania pasa ruchu, półautomatyczna zmiana pasa ruchu, monitorowanie martwego pola oraz 14,6-calowy ekran multimedialny z systemem Leap OS 4.0 Plus. Standardem są również Android Auto, Apple CarPlay, ładowarka indukcyjna 50W z chłodzeniem oraz pompa ciepła.
Bogatsza wersja DESIGN dodaje panoramiczny szklany dach, podgrzewaną kierownicę, elektrycznie regulowane i podgrzewane przednie fotele, ambientowe oświetlenie wnętrza oraz system audio z 12 głośnikami w konfiguracji 7.1. W kabinie pojawia się także ekologiczna tapicerka.
Cupra Born – od 137 600 zł
Cupra odświeżyła ofertę elektrycznego modelu Born i przygotowała nowy cennik na rok modelowy 2026. Polska gama została podzielona na kilka wariantów napędowych różniących się mocą oraz pojemnością akumulatora.
Bazowa wersja Born rozwija 204 KM i korzysta z baterii o pojemności 59 kWh. W aktualnej ofercie standardowy wariant został już wyprzedany. Dlatego podstawę gamy stanowi specjalna odmiana Advantage Edition wyceniona na 137 600 zł.
Wyżej w gamie znajduje się Cupra Born e-Boost rozwijająca 231 KM. Klienci mogą wybrać wariant z akumulatorem 59 kWh lub większą baterią 79 kWh. Na szczycie oferty znalazła się odmiana Born VZ generująca 326 KM i korzystająca z akumulatora 79 kWh. To właśnie ten wariant jest obecnie najmocniejszym seryjnym elektrykiem w historii marki. Według danych producenta Born VZ przyspiesza od 0 do 100 km/h w 5,6 sekundy. Auto może rozpędzić się do 200 km/h.
Cupra (re)Born
Nowa Cupra Born stawia nie tylko na osiągi, ale również na bogate wyposażenie seryjne. Już podstawowe odmiany oferują 12,9-calowy ekran multimedialny, cyfrowy kokpit, adaptacyjny tempomat, reflektory LED, dwustrefową klimatyzację oraz rozbudowany pakiet systemów bezpieczeństwa.
Wersje Advantage Edition rozszerzają wyposażenie o elementy, które w standardowych odmianach wymagają dopłaty. Wśród nich znalazły się m.in. nawigacja satelitarna, kamera cofania, system bezkluczykowy, podgrzewane przednie fotele, alarm, przyciemniane szyby czy bezprzewodowa ładowarka do smartfona.
W mocniejszych odmianach e-Boost i VZ Advantage Edition kierowca otrzymuje dodatkowo system kamer 360 stopni, monitorowanie martwego pola, inteligentnego asystenta parkowania oraz nagłośnienie Sennheiser klasy premium.
Cupra podkreśla również sportowy charakter modelu. Mocniejsze warianty otrzymały 20-calowe obręcze aluminiowe, sportowe fotele kubełkowe oraz możliwość zamówienia adaptacyjnego zawieszenia DCC. W topowej wersji VZ standardem są fotele Cupra Performance, ambientowe oświetlenie oraz specjalna tapicerka.
W zależności od wybranego wariantu nowa Cupra Born oferuje od 428 do nawet 593 kilometrów zasięgu według normy WLTP. Producent zapewnia również 5-letnią gwarancję na samochód oraz 8-letnią ochronę akumulatora wysokiego napięcia do przebiegu 160 tys. km.
Citroen e-C4 – od 138 900 zł
Citroen odświeżył gamę modelu e-C4. Elektryczny crossover dostępny jest teraz w kilku wariantach wyposażenia oraz z dwoma wersjami akumulatorów. Bazowa odmiana YOU z silnikiem o mocy 136 KM i baterią o poj. 50 kWh została wyceniona na 138 900 zł. Wyżej pozycjonowana wersja PLUS z tym samym układem napędowym kosztuje od 144 950 zł.
Klienci oczekujący większego zasięgu mogą zdecydować się na wariant z mocniejszym silnikiem rozwijającym 156 KM i akumulatorem o pojemności 54 kWh. Wersja PLUS w takiej konfiguracji została wyceniona na 149 750 zł. Oferta obejmuje również odmianę BUSINESS za 153 500 zł, przygotowaną z myślą o flotach, oraz topową wersję MAX kosztującą od 162 000 zł. W gamie znalazła się także limitowana odmiana COLLECTION wyceniona na 154 250 zł.
Citroen stawia na komfort
Nowy e-C4 pozostaje jednym z najbardziej komfortowo zestrojonych modeli w swoim segmencie. Producent stawia przede wszystkim na wygodę podróżowania, dlatego samochód seryjnie wyposażono w zawieszenie Citroen Advanced Comfort z hydraulicznymi ogranicznikami. Już podstawowa odmiana oferuje 10-calowy ekran multimedialny, cyfrowe wskaźniki, automatyczną klimatyzację, Apple CarPlay i Android Auto oraz pakiet systemów bezpieczeństwa obejmujący m.in. aktywne hamowanie awaryjne i asystenta pasa ruchu.
Bogatsze wersje wyposażenia dodają m.in. fotele Advanced Comfort, kamerę cofania, składane elektrycznie lusterka, przyciemniane szyby, 18-calowe felgi aluminiowe czy dwukolorowe nadwozie. Citroen podkreśla również praktyczny charakter modelu oraz szybkie ładowanie prądem stałym o mocy do 100 kW, które pozwala uzupełnić energię od 20 do 80 proc. w około 25–27 minut, zależnie od wersji akumulatora.
W zależności od wybranego wariantu nowy e-C4 oferuje do 354 km lub nawet do 416 km zasięgu według normy WLTP. Tym samym francuski model pozostaje jedną z bardziej przystępnych cenowo propozycji w segmencie kompaktowych aut elektrycznych, próbując przekonać klientów przede wszystkim komfortem jazdy i bogatym wyposażeniem seryjnym zamiast sportowych osiągów.
Volkswagen ID.3 Neo – od 152 990 zł
Cennik otwiera wersja Trend. To wariant z silnikiem o mocy 170 KM i akumulatorem o pojemności 50 kWh w cenie 152 990 zł. ID.3 Neo Life 190 KM z akumulatorem 58 kWh kosztuje od 169 890 zł. Natomiast wersja Life z akumulatorem 79 kWh i silnikiem o mocy 231 KM – od 185 490 zł. Topowy ID.3 Neo Style z tym samym układem napędowym kosztuje od 198 590 zł.
W ID.3 Neo zastosowano po raz pierwszy układ APP350 z napędem na tylną oś, który jest wydajniejszy od poprzedniego APP310. To przekłada się na większy zasięg przy tej samej pojemności akumulatora. Bazową odmianę Trend wyposażono w silnik o mocy 170 KM i akumulator o pojemności 50 kWh netto. Prognozowany zasięg to 417 km (WLTP).
W wersjach Life i Style opcjonalnie dostępne są mocniejsze silniki łączone z większymi akumulatorami. Pierwszy o mocy 190 KM z akumulatorem 58 kWh netto (zasięg do 494 km WLTP). Drugi o mocy 231 KM z akumulatorem 79 kWh netto (zasięg do 629 km WLTP). Ładowanie DC w przypadku akumulatorów 50 i 58 kWh możliwe jest z mocą do 105 kW. Z kolei akumulator o pojemności 79 kWh obsługuje ładowanie z mocą do 183 kW. Czas uzupełnienia energii od 10 do 80% szacowany jest wówczas na mniej niż 30 minut.
Od Trend do Style
Już wersja bazowa Trend oferuje m.in. asystenta głosowego IDA z ChatGPT, bezprzewodowy App Connect z Apple CarPlay i Android Auto, adaptacyjny tempomat, automatyczną klimatyzację jednostrefową, oświetlenie ambientowe w 10 kolorach, system Keyless Start oraz systemy asystencji, takie jak Lane Assist, Front Assist z monitoringiem pieszych i rowerzystów oraz system rozpoznawania znaków drogowych.
Wersja Life wzbogaca ofertę m.in. o 18-calowe felgi aluminiowe, indukcyjną ładowarkę do smartfona, dwustrefową klimatyzację, kamerę cofania oraz proaktywny system ochrony pasażerów. Topowa odmiana Style zapewnia m.in. reflektory matrycowe z podświetlanym logo z przodu. Są też: oświetlenie ambientowe w 30 kolorach, sportowe fotele z zagłówkami zintegrowanymi z oparciem, podgrzewanie kierownicy i foteli oraz nawigację. Opcjonalnie dostępny jest progresywny układ kierowniczy, adaptacyjne zawieszenie DCC oraz systemy Travel Assist i Park Assist.
Kia EV3 – od 166 900 zł
Kia EV3 dostępna jest z akumulatorem litowo-jonowym o dwóch różnych pojemnościach. Mniejszy dysponuje 58,3 kWh, natomiast większy – 81,4 kWh. Pierwszy z nich przyjmuje prąd z bardzo przeciętną mocą 100,5 kW, a drugi – 127,5 kW. W rezultacie ładowanie od 10 do 80% trwa, odpowiednio, 29 i 31 minut. Co istotne, ładowarka pokładowa zapewnia moc 10,5 kW.
Zasięg? Kia EV3 z mniejszą baterią na jednym ładowaniu pokona dystans 414-436 km. Z większą wydłuża się on do imponujących 563-605 km. Koreański crossover częściowo zawdzięcza to dopracowanej aerodynamice, o czym świadczy współczynnik oporu powietrza o wartości 0,263. Kia, niezależnie od rodzaju baterii, zawsze jest wprawiana w ruch przez 204-konny silnik elektryczny. Przekazuje on moment obrotowy (283 Nm) wyłącznie na przednie koła. To zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,5-7,9 s.
Średnia półka cenowa
Ceny Kii EV3 na polskim rynku startują z pułapu 166 900 zł za podstawowy wariant Air (bateria: 58,3 kWh). Kolejne wersje z mniejszym akumulatorem kosztują 179 400 zł (Earth) i 191 400 zł (Business Line). Model z większym akumulatorem (81,4 kWh) to wydatek przynajmniej 184 900 zł za odmianę Air. Za Earth trzeba zapłacić 197 400 zł, a za Business Line – 209 400 zł. W odwodzie jest jeszcze najdroższy wariant GT Line w cenie 222 400 zł, niedostępny z baterią 58,3 kWh.
Podstawowa wersja Kii EV3 zaskakuje solidnym wyposażeniem, które już na starcie robi dobre wrażenie. Na pokładzie znajdziemy aż siedem poduszek powietrznych, w tym centralną między przednimi fotelami, a także automatyczne światła LED. Samochód dba o bezpieczeństwo i komfort. Utrzymuje pas ruchu, wspomaga jazdę autostradową, ostrzega czujnikami parkowania z przodu i z tyłu, a klimatyzacja działa dwustrefowo. Kokpit to trzy ekrany: dwa o przekątnej 12,3 cala i jeden 5,3-calowy. Do tego dochodzi kamera cofania, aktywny tempomat z funkcją stop & go, kondycjonowanie baterii, 17-calowe alufelgi oraz dostęp bezkluczykowy.
W wariancie Earth producent dodaje kolejne udogodnienia. Pojawia się monitorowanie martwego pola, elektrochromatyczne lusterko wsteczne, cyfrowy klucz, podgrzewanie foteli i kierownicy. Technologie V2D, V2L i V2V pozwalają na przesyłanie energii między pojazdem a urządzeniami, a automatyczne klamki w przednich drzwiach i ładowarka indukcyjna podnoszą codzienny komfort użytkowania.
Business Line idzie o krok dalej
Tutaj monitoring martwego pola współpracuje z korektą toru jazdy, asystent autostradowy jest rozbudowany, fotel kierowcy regulowany elektrycznie. Na liście zmian znajdziemy też 19-calowe koła, światła mijania i drogowe w specjalnej stylistyce, head-up display o przekątnej 12,3 cala, przesuwany podłokietnik, automatyczną klapę bagażnika oraz tapicerkę z wegańskiej skóry.
Najbogatsza odmiana GT Line dokłada do tego pompę ciepła, układ monitorowania martwego pola z obrazem kamer pod lusterkami oraz system kamer 360 stopni. Pojawia się też funkcja zdalnego parkowania, 19-calowe felgi w sportowej stylistyce GT Line i inne detale wykończeniowe. Na deser – nagłośnienie Harman Kardon z ośmioma głośnikami (centralnym i subwooferem), nastrojowe oświetlenie kameralne oraz trójramienna kierownica.
BYD Atto 3 – od 176 300 zł
Już podstawowa wersja oferuje 15,6-calowy ekran multimedialny oraz system z usługami Google. Do tego dochodzą cyfrowe zegary, zestaw kamer 360 stopni, pompa ciepła oraz szeroki pakiet systemów bezpieczeństwa.
Wersja Excellence dodaje wyświetlacz head-up, podgrzewane tylne siedzenia i panoramiczny dach. Przez lata obracany ekran centralny był znakiem rozpoznawczym BYD-a. Teraz producent od tego odchodzi i proponuje stałą, poziomą orientację.
Ceny startują od 176 300 zł. Tyle kosztuje odmiana Design z napędem na tył. 189 200 zł trzeba zapłacić za wersję Excellence z napędem AWD. W czasach, gdy lifting najczęściej oznacza nowe lampy i większy ekran, Atto 3 Evo pokazuje, że można przeprowadzić techniczną rewolucję bez zmiany nazwy modelu. I właśnie to czyni tę premierę nietypową na dzisiejszym rynku.
Peugeot E-308 – od 179 600 zł
Każda wersja E-308 napędzana jest silnikiem o mocy 156 KM, korzysta z akumulatora o pojemności użytkowej 58,3 kWh i oferuje zasięg do 450 km (WLTP). Każdy Peugeot E-308 wyposażony jest standardowo w pompę ciepła, funkcję V2L (zasilanie urządzeń zewnętrznych), ładowarkę pokładową 11 kW (AC) oraz możliwość szybkiego ładowania DC o mocy 100 kW (czas ładowania 20-80% to 32 minuty).
Podstawowa odmiana Style kosztuje 179 600 zł. Z kolei wersja Business, skierowana głównie do klientów flotowych, wyceniona została na 184 100 zł. Za tę dopłatę kierowca otrzymuje kamerę cofania HD, przyciemniane szyby boczne i tylną szybę, podgrzewane fotele przednie, system multimedialny z wbudowaną nawigacją oraz tapicerkę „Tremezzo” łączoną ze skórą ekologiczną.
Allure znaczy nęcić
Bardziej stylowy wariant Allure kosztuje 189 600 zł. Wyróżnia się 17-calowymi felgami „Bangkok” z diamentowym wykończeniem, deską rozdzielczą z dekoracją z materiału Texa, dodatkowymi nawiewami i dwoma portami USB-C w tylnej konsoli. Sportowa wersja GT to wydatek 199 100 zł. W jej cenie otrzymujemy reflektory Matrix LED, przednie czujniki parkowania, system bezdotykowego dostępu, pakiet Sport (personalizowany zestaw wskaźników i wzmocniony dźwięk silnika), skórzaną kierownicę, aluminiowe pedały oraz tapicerkę „Uzila” z zielonymi przeszyciami.
Topowa odmiana GT Exclusive, skoncentrowana na maksymalnym komforcie i zaawansowanych technologiach, kosztuje 211 100 zł. W standardzie znajdziemy tu elektrycznie regulowany fotel kierowcy AGR z pamięcią, masażem i podparciem lędźwiowym, podgrzewaną kierownicę, system Clean Cabin z czujnikiem jakości powietrza, zestaw kamer 360°, asystenta utrzymania środka pasa ruchu, cyfrowe zegary 3D oraz tapicerkę „Fraxx Knit” łączoną z Alcantarą.
Renault Megane E-Tech – od 179 900 zł
Renault Megane E-Tech Electric to kompaktowy hatchback zbudowany na modułowej platformie CMF-EV. Producent oferuje trzy poziomy wyposażenia: techno, esprit Alpine oraz iconic. Każda wersja napędzana jest silnikiem o mocy 220 KM i momencie obrotowym 300 Nm, korzysta z akumulatora trakcyjnego o pojemności netto 60 kWh i oferuje zasięg do 468 km według normy WLTP.
Niezależnie od wersji, Megane E-Tech Electric oferuje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,4 sekundy i prędkość maksymalną 160 km/h.
Wszystkie wersje wyposażono w pompę ciepła oraz funkcję dodatkowego przygotowania akumulatora do ładowania, co poprawia efektywność w niższych temperaturach. Ceny katalogowe w Polsce wynoszą odpowiednio: 179 900 zł (techno), 189 900 zł (esprit Alpine) oraz 199 900 zł (iconic).
Bazowa wersja techno
W podstawowej wersji techno znajdziemy: 18-calowe felgi aluminiowe, system multimedialny openR link z 9-calowym ekranem i 6 głośnikami Arkamys Auditorium (z wbudowanymi usługami Google – Maps, Assistant i Play), bezprzewodową replikację ekranu smartfona, 12,3-calowy cyfrowy zestaw wskaźników oraz ładowarkę indukcyjną. Na liście nie brakuje też dwustrefowej klimatyzacji automatycznej, skórzanej ekologicznie kierownicy, systemu Multi-Sense (3. generacji) z oświetleniem nastrojowym oraz pompy ciepła.
W zakresie bezpieczeństwa i asysty: aktywny tempomat ACC, system awaryjnego utrzymania pasa ruchu (ELKA), automatyczne hamowanie awaryjne (AEBS) wykrywające pieszych i rowerzystów, system ostrzegania o nadmiernej prędkości, kamera cofania, czujniki parkowania z tyłu oraz 7 poduszek powietrznych (w tym centralna między przednimi fotelami). Do tego dochodzi ładowarka pokładowa AC 11 kW (z opcją 22 kW za 4300 zł) oraz możliwość szybkiego ładowania DC o mocy 130 kW (czas 15-80% to 32 minuty).
esprit Alpine to ten sportowy
Wersja esprit Alpine (cena 189 900 zł) dodaje do tego sportowego ducha. Na zewnątrz pojawiają się dedykowane 20-calowe felgi aluminiowe, zderzaki w kolorze szarym satynowym oraz sekwencyjne kierunkowskazy. W kabinie znajdziemy tapicerkę z charakterystycznymi niebieskimi przeszyciami i akcentem francuskiej flagi, podgrzewane fotele przednie i podgrzewaną kierownicę. System multimedialny rośnie do 12-calowego ekranu openR link, a lista systemów wspomagania wydłuża się o przednie i boczne czujniki parkowania, asystenta zmiany pasa ruchu z monitoringiem martwego pola (BSW/BSI) oraz elektrycznie składane i podgrzewane lusterka boczne.
Topowa wersja iconic (cena 199 900 zł) wyróżnia się zderzakami w kolorze złocistym Light Titanium oraz 20-calowymi felgami „Enos”. Wnętrze wykończono tapicerką ze skóry Nappa (czarna lub biała z przeszyciami warm titanium), a system audio to wysokiej klasy zestaw Harman Kardon z 9 głośnikami i subwooferem.
Pakiet systemów bezpieczeństwa jest tu najbardziej rozbudowany: inteligentny aktywny tempomat (I-ACC), system Active Driver Assist (ADA), funkcja bezpiecznego wysiadania (OSE), automatyczne hamowanie podczas jazdy do tyłu (R-AEB) z ostrzeganiem o ruchu poprzecznym (RCTA) oraz system kamer 3D 360°. Warto dodać, że iconic standardowo oferuje również elektrycznie regulowane fotele z pamięcią ustawień (kierowca i pasażer) oraz elektrochromatyczne lusterko wewnętrzne.
Audi Q4 e-tron – od 222 000 zł
Audi Q4 e-tron właśnie zostało poddane liftingowi, a producent ogłosił nowe ceny. Polska gama nowego Audi Q4 e-tron została podzielona na cztery warianty napędowe. Wszystkie dostępne zarówno dla klasycznego SUV-a, jak i odmiany Sportback.
Bazowe Audi Q4 SUV e-tron oferuje moc 204 KM oraz akumulator o pojemności 63 kWh. Taki wariant wyceniono na 222 000 zł. Wyżej w gamie znajduje się wersja e-tron performance rozwijająca 286 KM i wyposażona w większy akumulator 82 kWh. Jej ceny startują od 253 300 zł. Odmiana e-tron quattro o mocy 299 KM kosztuje od 267 600 zł. Natomiast topowe Q4 SUV e-tron quattro performance generujące 340 KM wyceniono na 296 800 zł.
W przypadku Audi Q4 Sportback e-tron ceny rozpoczynają się od 232 100 zł. To wariant o mocy 204 KM z akumulatorem 63 kWh. Wersja e-tron performance o mocy 286 KM kosztuje od 263 400 zł. Natomiast odmianę e-tron quattro rozwijającą 299 KM wyceniono na 277 700 zł. Na szczycie oferty znalazł się Q4 Sportback e-tron quattro performance o mocy 340 KM i akumulatorze 82 kWh. Jego cena startuje od 306 900 zł.
Do nowego Audi Q4 e-tron przygotowało ofertę promocyjnych pakietów wyposażenia dodatkowego. Wśród nich znalazł się pakiet promocyjny Technology. Obejmuje on m.in. wyświetlacz Head-Up z funkcją rozszerzonej rzeczywistości, reflektory matrycowe, system nagłośnienia SONOS Premium, adaptacyjnego asystenta prędkości oraz pakiet systemów wspomagających jazdę i parkowanie. Jest też pakiet promocyjny Comfort, rozszerzający wyposażenie wnętrza o elementy stylistyczne S line. Audi wspomina też o pakiecie Exterieur z 20-calowymi obręczami, pakietem stylistycznym S line Exterieur, przyciemnianymi szybami i lakierem metalicznym.