Jaguar nie cofa się przed elektromobilnością i wycina z produkcji większość spalinowych modeli

Maciej Struk

Ogromne cięcia u Jaguara, który szykuje się na elektryczną przyszłość. Brytyjczycy już w czerwcu zakończyli produkcję trzech swoich modeli. Wkrótce ich los podzieli też elektryczny I-Pace.
Brytyjski JLR, będący właścicielem Jaguara i Land Rovera, już ponad 3 lata temu zapowiedział swoją nową strategię. Określana mianem Reimagine, jest skupiona wokół elektryfikacji. Jej najbardziej kontrowersyjny punkt to zapowiedź całkowitego przejścia Jaguara na modele elektryczne od 2025 roku.
W związku z tym Anglicy już od jakiegoś czasu zupełnie przestali inwestować w modele spalinowe. W czerwcu tego roku topór spadł na trzy samochody, wytwarzane w brytyjskim Castle Bromwich, gdzie zakończono produkcję XE, XF-a i F-Type'a.

Do końca roku z samochodowej mapy znikną również E-Pace oraz elektryczne I-Pace. Czyli modele, wytwarzane w austriackiej fabryce Magna Steyr.
Nierentowne produkty Jaguara
Skąd taki pośpiech? Odpowiedzi udzielił właśnie szef brytyjskiej marki – Adrian Mardell. Jak donosi Automotive News Europe, w rozmowie z inwestorami przyznał on, że modele Jaguara obecnie ledwo generują zyski.
„Eliminujemy pięć samochodów, wszystkie o niższej wartości. Żaden z nich nie jest pojazdem, na którym zarobiliśmy pieniądze, więc zastępujemy je nowymi, opartymi na nowo zaprojektowanej architekturze” – mówi Mardell.

Deklaracja szefa brytyjskiej marki oznacza, że Jaguar pozostanie wyłącznie z jednym modelem. To średniej wielkości SUV o nazwie F-Pace. W Polsce to auto jest obecnie wycenione od 309 300 zł za 163-konny wariant wprawiany w ruch przez 2-litrowego turbodiesla.
331 600 zł kosztuje bardziej sensowna odmiana z 204-konną jednostką wysokoprężną. Z kolei hybryda plug-in o mocy 404 KM to wydatek od 404 500 zł. Co istotne, wszystkie warianty Jaguara F-Pace'a mają napęd na obie osie.
Co dalej?
Nowa era dla Jaguara rozpocznie się w przyszłym roku od wprowadzenia 600-konnego, czteromiejscowego, elektrycznego GT. Koncept tego modelu pojawi się jeszcze pod koniec bieżącego roku.
Jego produkcyjna wersja ma rywalizować m.in. z Porsche Taycanem. Auto zostanie oparte na zupełnie nowej platformie JEA, przeznaczonej wyłącznie dla samochodów elektrycznych. Skorzystają z niej również kolejne modele tego wytwórcy.

Według nieoficjalnych doniesień w 2026 roku Jaguar pokaże luksusowego SUV-a, mającego być odpowiedzią na Bentleya Bentaygę. Następnym nowym autem będzie duża limuzyna.
Oczekuje się, że wszystkie nowe Jaguary mają mieć napęd na obie osie, cztery koła skrętne oraz architekturę 800-woltową. Czyli zapewniającą bardzo szybkie ładowanie.
Jaguar weźmie na celownik Bentleya!
Brytyjska marka w elektrycznej przyszłości przestanie rozmieniać się na drobne. Dotychczasowa strategia oferowania coraz większej liczby i coraz bardziej przystępnych cenowo produktów zdecydowanie nie wyszła jej na dobre.
Jaguar ma stać się marką samochodów sportowo-luksusowych. Na celowniku będą więc m.in. Porsche czy Bentley. Nowe, elektryczne modele Brytyjczyków mają być oferowane nie w salonach sprzedaży, a w specjalnych „butikach”. Kluczowym rynkiem dla Jaguara będzie Ameryka Północna, na co zwraca uwagę dyrektor generalny spółki JLR – Adrian Mardell.

„Jaguar odniósł niesamowity sukces w Ameryce Północnej 25 lat temu, ale to się zmieniło z powodu kompromisów i decyzji, które podjęliśmy. W samych Stanach Zjednoczonych jest 20 milionów milionerów. Tak więc mniejszy wolumen i wyższe ceny to dzisiaj absolutnie właściwa pozycja dla Jaguara” – twierdzi Mardell.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Dacia Striker: na to zwróciliśmy uwagę. W chińskich autach tego nie znajdziesz

Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok

Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
Ostatnie artykuły
- Dacia Striker: na to zwróciliśmy uwagę. W chińskich autach tego nie znajdziesz
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?