Jeep Wrangler 2024. Drobne zmiany, wyższa cena. W której wersji?

Juliusz Szalek

Jeep Wrangler 4xe zyskał odświeżony wygląd. Nowy jest siedmioszczelinowy grill, koła i usługi online. Nowa jest też cena, o 21 tys. zł wyższa. Jak zmienił się Jeep Wrangler na rok 2024?
Jeep wrangler się zmienił. Zanim jednak o zmianach, najpierw warto wspomnieć o tym, co we Wranglerze niezmienne. To silnik, skrzynia i napęd. Cały czas pod maską Wranglera 4xe, czyli hybrydowej odmiany plug-in, znajdziemy dwulitrowy silnik benzynowy o mocy 270 KM. Wspomaga go silnik elektryczny P2 o mocy 145 KM. W zależności od wersji (Sahara lub Rubicon) za napęd odpowiada ośmiobiegowa skrzynia automatyczna i system Command Trac z reduktorem 2,72:1 lub Rock Trac z reduktorem 4,0:1.

Zmiany są zatem kosmetyczne i ograniczyły się do odświeżenia nadwozia. Na pierwszy ogień poszedł przód auta. Siedmioszczelinowy grill, który nawiązuje do kultowego modelu z 1941 roku, ma smuklejszy kształt i wyróżnia się czarnymi, wypukłymi szczelinami z ramką w kolorze szary metalik. Pojawiło się też obramowanie w kolorze nadwozia (srebrne platynowe szczeliny i ramki w wersji Sahara).
Wrangler w wersji Sahara po raz pierwszy dostępny będzie z opcjonalnymi 20-calowymi kołami.
Nowy grill, koło i kolory
Zmiany dotyczą także multimediów i usług online. Mają one zapewnić poprawiony komfort użytkowania oraz niezawodną i skuteczną pomoc w codziennych zadaniach, zwiększając przy tym poziom bezpieczeństwa. W Jeepie pojawią się więc bezprzewodowy Apple CarPlay i Android Auto oraz nowy, bezdotykowy ekran o przekątnej 12,3 cala z nawigacją Tom Tom. Wyświetlać będzie nowe funkcje i nowy interfejs.
Ponadto do hotspotu Wi-Fi 4G LTE, zamontowanego w Jeepie, będzie można podłączyć nawet osiem urządzeń, a całość systemu aktualizować na bieżąco dzięki technologii Over the Air (czyli bez konieczności wizyty w serwisie).
Droższy o 21 tys. zł
W standardzie pojawia się także nowe fotele przednie. Będą regulowane elektrycznie w 12 kierunkach, a zaprojektowano je z myślą o wyprawach off-roadowych. Jak twierdzi producent, przeszły one rygorystyczne testy podczas brodzenia w wodzie i okazały się wyjątkowo wytrzymałe.
Wszystkie zmiany, jakie zaszły w Jeepie Wranglerze 4xe, wpłynęły na jego cenę. W wersji Sahara hybrydowe auto kosztuje teraz 394 400 zł, czyli o 21 tys. zł więcej niż dotychczas. Z kolei bardziej off-roadowa wersja Rubicon to już wydatek 406 100 zł (wcześniej 383 200 zł), czyli o 22 900 zł więcej.
Nie zmieniła się za to cena spalinowego Jeepa Wranglera. Auto z benzynowym, turbodoładowanym silnikiem o poj. 2.0 l i mocy 272 KM nadal kosztuje 325 200 zł (w wersji Sahara).

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowy Hyundai Tucson powstanie w wersji, jakiej jeszcze nigdy nie było

Xpeng L03 od 154 900 zł. Za 13 tys. zł więcej dostajesz hybrydę z zasięgiem ponad 1000 km

Skoda może zakończyć produkcję ulubionych modeli Polaków. Jest już następca

E-rejestracja samochodu coraz bliżej. Resort szykuje przepisy

Dacia pokazała nowy model do miasta. Jest o 18 cm szerszy od poprzednika

Tysiące kierowców czekają na odszkodowania. Rząd chce uniknąć powtórki z DallBogg
Ostatnie artykuły
- Nowy Hyundai Tucson powstanie w wersji, jakiej jeszcze nigdy nie było
- Xpeng L03 od 154 900 zł. Za 13 tys. zł więcej dostajesz hybrydę z zasięgiem ponad 1000 km
- Skoda może zakończyć produkcję ulubionych modeli Polaków. Jest już następca
- E-rejestracja samochodu coraz bliżej. Resort szykuje przepisy
- Dacia pokazała nowy model do miasta. Jest o 18 cm szerszy od poprzednika
- Tysiące kierowców czekają na odszkodowania. Rząd chce uniknąć powtórki z DallBogg
- Ten znak może się zmienić. Kierowcy wreszcie zobaczą na nim limit prędkości?
- Kierowcy wciąż wolą kartkę i długopis. Ta funkcja mObywatela miała to zmienić
- Przekroczysz limit o jeden punkt i zaczynają się problemy. 13, 21 i 25 mają znaczenie
- Audi A2 wraca po ponad 20 latach. Nowy model ma zaskakujący atut





