Dacia pokazała nowy model, który wyraźnie urósł względem poprzednika. Jest o 18 cm szerszy, oferuje 337 l bagażnika i powstaje w europejskiej fabryce.

  • Dacia zupełnie zmieniła DNA modelu Spring.
  • Nowa generacja oferuje do 250 km zasięgu i 337 l bagażnika. Czy to wystarczy na co dzień?
  • Nowa Dacia będzie powstawać w Słowenii i kosztuje w Europie mniej niż 20 tys. euro.

W gamie marki Dacia pojawia się samochód, który ma otworzyć nowy rozdział elektrycznej ofensywy. Nowy Spring – bo o nim mowa – to pierwszy z czterech tego typu modeli, które rumuńska marka zamierza wprowadzić do 2030 roku.

Dacia Spring
Nowa Dacia Spring jest dłuższa i szersza od poprzednika. | Zdjęcie: Dacia

Druga generacja zachowuje nazwę poprzednika, ale poza nią zmienia się właściwie wszystko, także miejsce produkcji. Auto będzie powstwać w Europie, w fabryce Novo Mesto w Słowenii.

Więcej auta

Dacia opracowała samochód od podstaw i wykorzystała nową, małą platformę RG-EV Grupy Renault. Jedną z najbardziej widocznych zmian są proporcje nadwozia. Nowy Spring jest o 18 cm szerszy i o 15 cm dłuższy od poprzednika. Ma teraz 385 cm długości oraz 174 cm szerokości bez lusterek. Nowy Spring waży przy tym 1212 kg.

Nowe proporcje przekładają się nie tylko na wygląd, ale również na większą przestrzeń we wnętrzu. Dacia podkreśla, że nowy Spring oferuje jedno z najbardziej przestronnych wnętrz wśród elektryków segmentu A.

Dacia Spring
Teraz to europejska konstrukcja. | Zdjęcie: Dacia

Pod maską pracuje silnik elektryczny o mocy 60 kW, czyli 80 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi 175 Nm. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 12,1 s, a prędkość maksymalna wynosi 130 km/h. Według danych Dacii przekłada się to na zużycie energii na poziomie zaledwie 12,7 kWh/100 km w cyklu WLTP.

Elektryk do codziennej jazdy

Dacia nie ukrywa, że Spring ma przede wszystkim odpowiadać na potrzeby osób korzystających z samochodu podczas codziennych dojazdów. Dane zebrane wśród użytkowników pierwszej generacji tego modelu pokazują, że pokonują oni średnio 34 km dziennie. Co więcej, aż 75% ładowań odbywa się w domu.

Dacia Spring
Wnętrze przypomina to w większych modelach marki. | Zdjęcie: Dacia

Nowy Spring korzysta z akumulatora LFP o użytecznej pojemności 27,5 kWh. Według Dacii pozwala on przejechać do 250 km w cyklu WLTP. Producent twierdzi, że dla większości użytkowników wystarczy jedno ładowanie samochodu w tygodniu. Oczywiście rzeczywisty zasięg będzie zależał od sposobu użytkowania oraz warunków jazdy.

Ładowanie? Po domowemu

Standardowo samochód ma ładowarkę pokładową AC o mocy 6,6 kW. Przy wykorzystaniu domowego gniazdka uzupełnienie energii od 15 do 80% zajmuje 9 godzin. Mocniejsze gniazdo skraca ten czas do 5 godzin i 40 minut, natomiast wallbox o mocy 7 kW pozwala naładować akumulator w 2 godziny i 55 minut.

Dacia twierdzi, że do Springa nie trzeba montować wallboxa. | Zdjęcie: Dacia

Dacia przewidziała także pakiet szybkiego ładowania. Obejmuje on ładowarkę AC o mocy 11 kW oraz możliwość korzystania z ładowania prądem stałym o mocy 50 kW. Przy wallboxie trójfazowym 11 kW lub punkcie 22 kW uzupełnienie energii od 15 do 80% zajmuje 1 godzinę i 55 minut. Jeszcze szybciej można skorzystać z ładowarki DC o mocy 50 kW. W takim przypadku poziom naładowania od 15 do 80% można zwiększyć w 28 minut.

Nowy Spring wygląda masywniej

Dacia postawiła na wyraźnie bardziej masywną stylistykę. Nowy Spring otrzymał mocno geometryczne nadwozie, krótką i wysoko poprowadzoną maskę oraz wyraźnie zaznaczone nadkola. Przód i tył łączą czarne elementy stylistyczne, które podkreślają szerokość samochodu. Charakterystycznym motywem jest także sygnatura świetlna inspirowana aktualnym emblematem Dacia Link. Samochód będzie dostępny tylko w czterech kolorach.

Możliwość ładowania prądem stałym wymaga dopłaty. | Zdjęcie: Dacia

Wnętrze również zaprojektowano od nowa. Poziome linie deski rozdzielczej mają optycznie zwiększać poczucie przestrzeni. Przed kierowcą znajduje się 7-calowy cyfrowy zestaw wskaźników, a centralny ekran systemu multimedialnego może mieć przekątną 10,1 cala.

Bagażnik większy niż można oczekiwać

Jedną z najmocniejszych stron nowego Springa ma być przestronność. Bagażnik oferuje do 337 l pojemności, co według Dacii jest najlepszym wynikiem w segmencie. Dwuczęściowa, wyjmowana podłoga pozwala dodatkowo podzielić przestrzeń bagażową na osobne schowki. Po złożeniu kanapy pojemność rośnie aż do 1283 l.

Bagażnik zaskakuje pojemnością. | Zdjęcie: Dacia

Spring zachował również rozwiązanie, którego próżno szukać w większości samochodów tej klasy. Pod przednią pokrywą może znaleźć się opcjonalny 18-litrowy „frunk”, przeznaczony między innymi na kabel do ładowania.

Dwa poziomy wyposażenia

Dacia upraszcza również konfigurację samochodu. Nowy Spring będzie dostępny w dwóch wersjach: Expression i Journey. Obie wykorzystują ten sam silnik o mocy 60 kW i akumulator LFP o pojemności użytkowej 27,5 kWh.

Expression otrzyma między innymi 15-calowe stalowe koła, klimatyzację manualną, automatyczne światła, tylne czujniki parkowania, elektryczny hamulec postojowy, system Media Control, elektryczne szyby z przodu oraz dzieloną w proporcji 50:50 kanapę.

Dacia uprościła gamę Springa.. | Zdjęcie: Dacia

Journey doda między innymi 16-calowe stalowe koła, kartę hands-free, kamerę cofania, system Media Nav Live z ekranem 10,1 cala, nawigację i usługi online, dwa gniazda USB-C oraz osłonę przestrzeni bagażowej.

Dacia stawia na praktyczność

Nowy Spring otrzyma znany z innych modeli system mocowania akcesoriów YouClip. W standardzie przewidziano do trzech punktów montażowych, a kolejne dwa mogą pojawić się jako wyposażenie dodatkowe. Co ciekawe, debiutujące wczoraj Audi A2 e-tron, także chwali się podobnym rozwiązaniem wykorzystującym magnesy.

W standardzie manualna klimatyzacja. | Zdjęcie: Dacia

Poza tym Spring oferuje między innymi uchwyt na smartfona, etui na okulary, składany koszyk czy urządzenie 3 w 1 łączące uchwyt na kubek, haczyk na torbę i przenośną latarkę. Samochód może także korzystać z funkcji V2L. W ramach pakietu Charge Pack Spring może zasilać niewielkie urządzenia elektryczne, takie jak akumulatory rowerów elektrycznych czy ekspresy do kawy.

Dacia obiecuje cenę poniżej 20 tys. euro

Dacia liczy na powtórzenie sukcesu pierwszej generacji. Od 2021 roku Spring znalazł ponad 210 tys. nabywców w ponad 40 krajach. Nowe wcielenie tego modelu zachowuje więc najważniejszy element poprzednika. Mianowicie ma być prostym i stosunkowo niedrogim sposobem na rozpoczęcie przygody z samochodem elektrycznym.

Dacia zapowiada, że cała gama modelu ma kosztować w Europie mniej niż 20 tys. euro, bez uwzględniania dopłat rządowych, ale na razie marka nie podała w komunikacie polskich cen nowego modelu. Firma podkreśla również, że europejska produkcja w Słowenii pozwala modelowi kwalifikować się do programów zachęt stosowanych w wielu krajach Unii Europejskiej. Niestety polski program już nie obowiązuje.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również