Kamery na drogach – kary nie tylko za prędkość i czerwone światło
Sebastian Sulowski

Kierowcy przyzwyczaili się, że ich zachowanie na drodze jest monitorowane przez kamery systemu pomiaru średniej prędkości czy przejazdu na czerwonym świetle. Jednak istnieją również urządzenia, które kontrolują przestrzeganie innych przepisów.
Blisko 600 kamer i fotoradarów automatycznie rejestruje naruszanie przepisów drogowych. Wszystkie te urządzenia należą do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). Niemniej, to nie jest jedyny system kontrolujący kierowców. Kamery na drogach w ramach systemu e-TOLL, który należy do Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), sprawdzają, czy użytkownicy dróg uregulowali opłaty za przejazd.
Kamery na drogach zastąpiły bramki
System e-TOLL działa na 3620 km tras zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Zastąpił on viaTOLL, który opierał się na bramkach. Każde auto, które przejeżdżało przez płatny odcinek, musiało być wyposażone w specjalne urządzenie, które komunikowało się z antenami nad drogą, na podstawie czego naliczano opłatę za przejazd. Aktualny system jest prostszy.

Fizyczne bramki nie są potrzebne, ponieważ opłaty są naliczane na podstawie lokalizacji GPS pojazdu. Elektroniczne opłaty można regulować za pomocą aplikacji e-TOLL PL lub specjalnych urządzeń z wbudowanym odbiornikiem GPS. Jednakże to nie oznacza, że infrastruktura została całkowicie usunięta z tras. Kamery na drogach sprawdzają, czy dany pojazd uregulował elektroniczne opłaty.
CZYTAJ TEŻ: Nie tylko prędkość – zdziwisz się, co potrafią fotoradary na naszych drogach
Kamery na drogach rozpoznają pojazdy z przyczepami
Do automatycznej kontroli wykorzystywana jest metoda wideodetekcji i rozpoznawania tablic rejestracyjnych (ANPR). Kamera klasyfikuje typ pojazdu oraz jego długość na podstawie zapisanego obrazu, a następnie odczytuje tablicę rejestracyjną. Jeśli numer pojazdu nie znajduje się w bazie danych (czyli nie uregulował opłaty za przejazd), system rejestruje jego przejazd. Dane są przekazywane do KAS, ta zajmuje się nakładaniem kary.

Jednakże nie tylko stacjonarne kamery monitorują kierowców. Również pojazdy należące do KAS czy Inspekcji Transportu Drogowego, mające na dachu zamontowane specjalne belki z obiektywem, przeprowadzają kontrolę. Mobilne kamery, podobnie jak ich stacjonarne odpowiedniki, są w stanie sprawdzać samochody nie tylko w dzień, ale także w nocy, nawet przy prędkości 250 km/h.

Opłaty i kary z kamer e-TOLL
Wraz z wprowadzeniem braku opłat za przejazd autostradami zarządzanymi przez GDDKiA, kamery e-TOLL mają mniej pracy. Warto jednak pamiętać, że zespoły pojazdów o DMC powyżej 3,5 tony podlegają elektronicznej opłacie za korzystanie z wybranych dróg krajowych. W rezultacie podłączenie przyczepy do samochodu osobowego może wymagać dodatkowej opłaty za przejazd wybraną trasą.

Opłata ta wynosi – w zależności od klasy emisji spalin i rodzaju drogi – od 0,23 do 0,55 zł za każdy przejechany kilometr. Za nieuregulowanie opłaty grozi kara w wysokości 500 zł. Warto pamiętać, że jest to kara administracyjna, a nie mandat. Jest ona automatycznie nakładana na właściciela pojazdu, niezależnie od tego, kto nim kierował.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy