Kia jest gotowa na kolejny etap rywalizacji z Volkswagenem Golfem. Jej nowy globalny model z silnikiem benzynowym trafi na światowe rynki. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zawita również do Europy.

  • Nowa Kia K4 to światowy model klasy kompakt.
  • Koreańczycy ogłosili jego sprzedaż w Ameryce Północnej, Azji i na Bliskim Wschodzie.
  • Dostępne będą dwa warianty z silnikami benzynowymi – hatchback i sedan.

Kia niedawno na Starym Kontynencie pokazała zupełnie nowe elektryki o „uderzających” sylwetkach. Wśród nich przed szereg z pewnością wychodzi kompaktowe EV4, które przenosi koncepcję Ceeda w przyszłość.

Kia EV4 tył
Kia EV4 to nowy elektryk w gamie Koreańczyków.

Tyle że europejscy klienci niespecjalnie kwapią się do elektromobilności. Z kolei aktualne wydanie kompaktowego Ceeda jest autem leciwym i bliższym zejścia z rynku niż kontynuowania swojej drogi. Ma już bowiem 7 lat.

TUTAJ poznasz Kię EV4.

Kia K4 przyłapana w Europie

Ale Ceeda z powodzeniem mogłaby zastąpić Kia K4, która w USA zadebiutuje na rynku pod koniec 2025 roku. Takie rewelacje zdradził szanowany portal Autocar. Informuje on bowiem, że zakamuflowane egzemplarze tego modelu zostały sfotografowane w pobliżu centrum badawczo-rozwojowego tej koreańskiej marki w niemieckim Russelsheim.

Szef działu prasowego Kii w Wielkiej Brytanii zapytany o ich obecność, stwierdził, że wcale nie oznacza to gotowości do sprzedaży Kii K4 na europejskim rynku. Ponadto poinformował o braku planów wprowadzenia tego auta na rynek.

Kia K4 - przód
Na początku pod maską K4 mają pracować klasyczne silniki benzynowe.

W 2024 roku Kia Ceed na Starym Kontynencie znalazła 91 019 nabywców, z kolei XCeed – 38 348. Pomimo odwrotu od klasycznych modeli na rzecz uterenowionych, to wciąż imponujące liczby.

Za wymianą Ceeda na K4 przemawia również 8-letni cykl życia aut Kii. 2026 rok zapewne będzie jego ostatnim na rynku. Koreańczycy do tej pory nie ogłosili planów na temat następcy Ceeda, co sugeruje, że mogą poszukać innego modelu w swoim bogatym portfolio, aby dać go Europie.

TUTAJ przeczytasz megatest Kii EV9.

Dwie jednostki napędowe do wyboru. Na razie

Kia K4 ma być oferowana z dwiema jednostkami napędowymi do wyboru. To wolnossące 2.0 o mocy 149 KM lub 1,6-litrowy silnik turbodoładowany, wyciskający z siebie 193 KM. Pierwszy z nich do współpracy ma wyłącznie przekładnią bezstopniową. Z kolei drugi – 8-biegowy automat.

Sedan ma dość osobliwy wygląd.

Kia niedawno zobowiązała się do dodania większej liczby aut hybrydowych do swojego portfolio. Ma to nastąpić do 2028 roku. Zapewne jednym z nich będzie właśnie jej nowy kompaktowy model.

Podobnie jak w przypadku elektrycznego EV4, K4 występuje z nadwoziem typu hatchback lub sedan. Pierwsze mierzy nieco ponad 4,4 m długości, czyli o niemal 28 cm więcej niż drugie. Kia obiecuje lepszą zwrotność w przypadku hatchbacka, ale jednocześnie donosi o mniejszym bagażniku (413 wobec 629 l) i o 2,5 cm niżej przebiegającej linii dachu z tyłu.

Kokpit Kii K4 w rysunku jest zbliżony do tego z nowego elektrycznego kompaktu Koreańczyków. Również tutaj na szczycie znalazł się zakrzywiony panel, składający się z trzech ekranów. To 12,3-calowe cyfrowe zegary i system informacyjno-rozrywkowy oraz 5,3-calowy panel klimatyzacji.

Kia K4 - kokpit
Kokpit o rysunku typowym dla aktualnych modeli Kii.

Z istotnych funkcji należy wymienić zestaw audio firmy Harman Kardon, cyfrowy klucz, możliwość bezprzewodowych aktualizacji oprogramowania oraz 29 systemów wsparcia kierowcy.

TUTAJ poznasz plany Kii.

Kia K4 powstaje w Meksyku

Kia K4 przeznaczona na światowe rynki powstaje w Meksyku. Z kolei Ceed razem ze Sportagem jest obecnie wytwarzany w słowackiej Żylinie. W tym zakładzie aktualnie trwa przestawianie produkcji na nowe modele elektryczne. Pierwszym z nich będzie EV2.

Zdolność produkcyjna zakładu w Żylinie wynosi aż 350 000 samochodów rocznie. Kia EV2 ma trafić na taśmę w 2026 roku i być mniejsza niż EV3. Na razie otwartą kwestią pozostaje pytanie o to, czy obok będzie wytwarzane również K4.

Pewne jest, że Koreańczycy rynku spalinowych kompaktów łatwo nie odpuszczą.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również