Kupić na własność, czy wziąć w najem?

Marcin Domagała

Szansa dla motoryzacji
– Spadek zaufania do transportu publicznego, carsharingu, ograniczenie mobilności społeczeństwa to łatwo rzucające się w oczy problemy, które pojawiły się niemal natychmiast po wybuchu pandemii koronawirusa w Polsce – mówi Przemysław Vonau, dyrektor generalny OTOMOTO. Ale to właśnie za tymi zjawiskami należy upatrywać wzrosty zainteresowania zakupem własnego pojazdu.
Już w marcu Ipsos opublikował raport przygotowany w oparciu o badanie opinii konsumentów w Chinach, z którego jasno wynikało, że “coś jest na rzeczy”. Wzrost zainteresowania korzystaniem z prywatnych samochodów w stosunku do okresu przed wybuchem pandemii był niemal dwukrotny. O wiele ponad połowę spadła chęć korzystania z metra, czy autobusów miejskich. Aż 66% respondentów, którzy nie posiadali samochodu przyznało, że rozważają jego zakup w ciągu sześciu miesięcy!

Modele posiadania pojazdu: własność i najem
Konsument staje u progu wielu wyborów i decyzji, które należy podjąć. Samochód nowy, czy używany? Jaki typ? Jaka marka i jaki model? Czy to auto codziennego użytku, czy dla “niedzielnego kierowcy”? I tak dalej… Na tej drodze pojawia się coraz więcej wątpliwości, a i rynek daje coraz większe możliwości wyboru. Bo oprócz tradycyjnego modelu zakupu samochodu na własność – za gotówkę lub na kredyt – można dziś wziąć samochód również w najem. Czyli na abonament. Można też auta nie kupować i rozważyć carsharing.
– Wciąż posiadanie na własność jest dla nas bardzo istotne i ma znaczenie, gdyż daje poczucie swego rodzaju bezpieczeństwa. Pytanie czy nie złudnego? Warto więc dodać, że coraz częściej zależy nam na tym by samochód po prostu móc używać w taki sposób w jaki jest on nam potrzebny. Fakt w jaki on do nas przynależy staje się drugorzędny – mówi Łukasz Domański, prezes zarządu Carsmile.
Od kilku lat jesteśmy świadkami zderzenia idei konserwatywnego, dotychczasowego modelu posiadania pojazdu na własność, z rozwiązaniami znacznie młodszymi. Mowa o rozwiązaniach czasowych, abonamentowych, które powszechne są choćby w przypadku usług telekomunikacyjnych. Ich geneza tkwi w modelach dostosowanych dla świata biznesu, jednak staje się dostępna także dla klienta indywidualnego.
Auto na własność – dla kogo to rozwiązanie?
- niska bariera wejścia: za 20-30 tysięcy możemy mieć sprawny i wygodny samochód
- duma z posiadania: samochód jest własnością, „nikt mi go nie zabierze”,
- bezpieczeństwo majątku: “jak stracę pracę, będę mógł moim autem nadal jeździć”
- szkody na pojeździe: w przypadku niewielkich wcale nie trzeba ich naprawiać, decyzyjność po stronie właściciela, bo samochód nie zostanie “zdany” po zakończeniu użytkowania
- mniejsza utrata wartości na pojeździe: najczęściej samochód na własność to samochód używany
- swoboda decyzji dotyczących pojazdu: wprowadzanie zmian w pojeździe, detailing, tuning, etc.
Najem samochodu – dla kogo to rozwiązanie?
- nowy samochód z niską barierą wejścia: brak konieczności kredytowania, oszczędzania na auto
- niska miesięczna rata z zapewnioną pełną obsługą i serwisem
- jasno określony i względnie krótki czas użytkowania: najczęściej 2-3 lata od nowości, a nie 5-10 lat do momentu odłożenia większej kwoty na zakup kolejnego auta
- brak konsekwencji spadku wartości pojazdu: po zakończeniu umowy samochód wraca do operatora
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Samochód czy transport publiczny? Przejechałem pół Polski i porównałem koszty, wady i zalety

W tym salonie zatrzymał się czas. Za szybą stoją zakurzone Porsche, choć… coś się tu nie zgadza

Jeep Renegade i Jeep Compass – hybryda hybrydy, czyli jak działa MHEV w najmniejszych Jeepach?

Kierunkowskazy w abonamencie, czyli jak producenci wycisną nas jak cytrynę.

Hyundai Ioniq 6 – idzie moda na retro?

Krajowy Plan Odbudowy. Miliardy złotych i nowe podatki dla kierowców.
Ostatnie artykuły
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa