Wygląda jak Ferrari, kosztuje jak Skoda. Nowy SUV koncernu lubianego w Polsce
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Krzysztof Kaźmierczak

Ferrari Purosangue znowu inspiruje. Nowy Luxeed RX stawia na tę charakterystyczną stylistykę. Poza tym to prawdziwy festiwal cyfrowych gadżetów na kołach. Czy trafi również do Polski?
- Nowy chiński SUV wyraźnie inspiruje się włoską motoryzacją.
- Sportowa sylwetka skrywa elektryczny napęd. Nadwozie ma ponad 5 m długości.
- Czy Luxeed RX ma szansę pojawić się w Polsce?
Mówi się, że kopiowanie to wyraz najwyższego uznania. W takim razie design wykorzystany w Purosangue, czyli pierwszym SUV-ie Ferrari, cieszy się ogromnym uznaniem, szczególnie w Azji. Toyota Crown Sport zyskała rozgłos dzięki uderzającemu podobieństwu do luksusowego Ferrari.

Wśród naśladowców włoskiej stylistyki nie mogło jednak zabraknąć Chińczyków. Pierwszym modelem okrzykniętym chińskim Purosangue było Xiaomi YU7. Jego premiera stała się wielkim świętem dla producenta smartfonów, a samochód wywołał lawinę zamówień. W ciągu zaledwie godziny od rozpoczęcia sprzedaży klienci złożyli ponad 289 tys. rezerwacji. Taki sukces nie umknął uwadze konkurencji. Poznajcie kolejnego przedstawiciela osobliwego gatunku SUV-ów inspirowanych Ferrari Purosangue. Oto Luxeed RX.
Oto Luxeed RX
Luxeed to marka należąca do Chery, rozwijana wspólnie z Huawei w ramach sojuszu HIMA. Nowy RX – nomen omen nazwa modelu kojarząca się z Lexusem – ma być odpowiedzią na sukces Xiaomi YU7. Jego sylwetka łączy charakterystyczne proporcje Ferrari Purosangue z kilkoma elementami znanymi właśnie z modelu Xiaomi.

Przedstawiciele Luxeeda twierdzą, że za stylistykę RX odpowiada były główny projektant Ferrari. Problem w tym, że Ferrari publicznie zakwestionowało te słowa. Szef komunikacji marki w Chinach zapytał w mediach społecznościowych o nazwisko projektanta, zwracając uwagę, że producent z Maranello nie rozstał się ze swoim głównym designerem. Niezależnie od tego, kto faktycznie odpowiada za projekt, jedno jest pewne... podobieństwo do Ferrari Purosangue z pewnością nie jest przypadkowe.
FUV, czyli Fashion Utility Vehicle
Producent określa nowość mianem FUV, czyli Fashion Utility Vehicle. Samochód ma agresywne linie pełne rasowych wcięć pogłębionych czarnymi akcentami. Czy to najlepiej narysowany pas przedni w chińskim modelu? Być może. Z profilu uwagę zwracają masywne tylne nadkola oraz mocno opadająca linia dachu, natomiast z tyłu zastosowano świetlną listwę charakterystyczną dla pozostałych modeli Luxeeda.

Samochód jest naprawdę duży. Nadwozie ma 502 cm długości, 200,7 cm szerokości i 158,5 cm wysokości, a rozstaw osi wynosi dokładnie 300 cm. To plasuje go w segmencie największych elektrycznych SUV-ów klasy premium z Chin.
Moc? Jak to w elektrykach
Do wyboru będą dwie wersje napędowe. Podstawowa otrzyma pojedynczy silnik elektryczny napędzający tylne koła o mocy 372 KM. Mocniejszy wariant zaoferuje dwa silniki rozwijające łącznie 586 KM i rozpędzi się do ponad 250 km/h. Pojemność akumulatorów pozostaje jeszcze tajemnicą. Wiadomo jedynie, że bazowa odmiana otrzyma baterię NMC od CATL, natomiast topowa – ogniwa NMC dostarczane przez CALB.

Chińczycy chwalą się także szerokimi możliwościami personalizacji. Do wyboru będzie wiele wzorów felg, a zaciski hamulcowe będzie można zamówić m.in. w czerwonym, żółtym i srebrnym kolorze.
W europejskich markach premium nie robi to większego wrażenia, jednak chińscy producenci mają nieco inną filozofię. Zwykle oferują bardzo bogate wyposażenie standardowe, ale jednocześnie mocno ograniczają możliwości konfiguracji, nawet w drogich modelach. Dlatego możliwość wyboru felg czy koloru zacisków jest w przypadku Luxeeda istotnym wyróżnikiem.
Luxeed RX w Polsce?
Czy nowe auto mogłoby trafić do Polski? Jest to jak najbardziej możliwe, a nawet prawdopodobne. Wszystko za sprawą dynamicznie rozwijającego się nad Wisłą Exlantixa. To marka premium koncernu Chery, która wprowadza do Europy najbardziej ekstrawaganckie konstrukcje.

Koncern Chery już zapowiada rozszerzenie gamy Exlantixa, ale o hybrydy. Już dziś wiadomo, że Exlantix wprowadzi do Polski hybrydy plug-in o dużych mocach oraz poszerzy ofertę o kolejne modele. Wśród nich znajdzie się ES GT, efektownie stylizowany shooting brake oferowany zarówno jako samochód elektryczny, jak i mocna hybryda plug-in. Do gamy dołączy również kolejny SUV. Będzie to flagowy model większy od Exlantixa ET, mierzący około 5,2 m długości i oferujący trzy rzędy foteli.
Luksus w cenie Skody
Luxeed określa docelowych klientów modelu RX jako „pionierów wśród elity”. Marka daje tym do zrozumienia, że celuje w segment aut kosztujących ponad 300 tys. juanów, czyli w przeliczeniu ok. 160 tys. zł. Za takie pieniądze można u nas kupić co najwyżej przyzwoicie wyposażoną Skodę Octavię.

Jednak nie należy się spodziewać, że Luxeed będzie sprzedawał swojego SUV-a w Europie w podobnej cenie – po drodze do gry wchodzą przecież m.in. podatki, koszty dostosowania auta do rynku i różnice kursowe. Dla przykładu kosztujący wyceniony na 340 tys. zł Exlantix ES kosztuje w Chinach właśnie okolice 300 tys. juanów w zależności od wersji.
Oferty

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Smart pokazał nowy model przed premierą. W końcu jest tak, jak powinno być

Popularny kompakt premium już nie zaklekocze. Ceny po liftingu od 135 500 zł

Ford buduje następcę Modelu T. Jego nazwa może oburzyć Rolls-Royce’a
Ostatnie artykuły
- Smart pokazał nowy model przed premierą. W końcu jest tak, jak powinno być
- Leasing operacyjny w bilansie – jak wygląda ujęcie księgowe?
- Popularny kompakt premium już nie zaklekocze. Ceny po liftingu od 135 500 zł
- Ford buduje następcę Modelu T. Jego nazwa może oburzyć Rolls-Royce’a
- Dziś wielka akcja drogówki. Sprawdzą kierowców w całej Polsce
- 1980 km bez tankowania. Popularny, hybrydowy SUV z rekordem Guinnessa
- Kierowcy chętnie przesiadają się do chińskich aut. Niemcy ustalili, z jakich marek
- Używana Skoda Superb III (2015-23) – za SUV-em już nie zapłaczesz! Opinie, usterki, jaki silnik wybrać?
- Tańszy Mercedes-AMG ma 544 KM. Kierowca usłyszy rzędową szóstkę
- Nielegalny elektryczny jednoślad na drodze. 5000 zł mandatu dla matki 14-latka to nie koniec kar