Tak taniego SUV-a jeszcze nie było. Legendarna włoska marka odświeża ofertę
Mikołaj Adamczuk

Do polskich salonów wchodzą zmodernizowane Maserati GranTurismo, GranCabrio i Grecale. Zmiany obejmują stylistykę, wnętrza i silniki. Największe wrażenie robi jednak cena bazowego Grecale.
- Grecale 250 z miękką hybrydą kosztuje od 329 000 zł.
- GranTurismo i GranCabrio Trofeo zyskały 40 KM i rozwijają teraz 590 KM.
- Tak wyceniony SUV może celować w klientów, którzy dotąd kupowali spalinowe Porsche Macan
Maserati aktualizuje trzy najważniejsze serie modelowe dostępne obecnie w Europie. GranTurismo i GranCabrio mają zmienione przody, nowe elementy wnętrza oraz mocniejsze wersje Trofeo. Grecale również zmienia wygląd, a jego gama silnikowa została rozbudowana w obu kierunkach: pojawia się tańsza odmiana o mocy 250 KM oraz benzynowe V6 rozwijające 390 KM.
GranTurismo i GranCabrio mają po trzy wersje
W GranTurismo oraz GranCabrio przeprojektowano przedni zderzak, wloty powietrza, kurtyny powietrzne i splitter. Z tyłu pojawiły się lampy z przezroczystymi kloszami. Zmiany aerodynamiczne mają poprawić przepływ powietrza wokół nadwozia oraz stabilność przy wyższych prędkościach.

We wnętrzu zastosowano nową kierownicę spłaszczoną u góry i u dołu, odświeżony cyfrowy zegar oraz przeprojektowany panel wyboru kierunku jazdy PRND z metalowymi przyciskami.
Oba modele będą dostępne w trzech odmianach. Podstawowa wersja spalinowa korzysta z 3-litrowego silnika V6 Nettuno twin-turbo o mocy 490 KM. Napęd trafia na cztery koła, a standardem jest pneumatyczne zawieszenie.
Wyżej znajduje się Trofeo rozwijające 590 KM i 650 Nm. W porównaniu z poprzednią odmianą moc wzrosła o 40 KM. Wersja otrzymuje elektronicznie sterowany mechanizm różnicowy E-LSD, sportowy układ wydechowy, kute obręcze oraz elementy z włókna węglowego. GranTurismo Trofeo rozpędza się do ponad 320 km/h.

Gamę zamykają elektryczne odmiany Folgore o mocy 760 KM. GranTurismo Folgore rozwija 325 km/h, natomiast GranCabrio Folgore – 290 km/h. W obu przypadkach za przenoszenie mocy odpowiada napęd na cztery koła z aktywnym rozdziałem momentu między kołami.
Maserati Grecale: od 250 do 550 KM
Największe zmiany w gamie dotyczą Grecale. SUV otrzymał zmienione zderzaki, osłonę chłodnicy i boczne kurtyny powietrzne. Dostępne będą nowe 20-calowe obręcze Asteria i 21-calowe Crono. W kabinie pojawiła się ośmiokątna kierownica, zmieniony cyfrowy zegar oraz nowy panel PRND z metalowymi, podświetlanymi przyciskami.

Podstawowe Grecale będzie oferowane z 2-litrowym silnikiem benzynowym i układem miękkiej hybrydy. Do wyboru przewidziano wersje o mocy 250 oraz 300 KM. Grecale Modena z tym samym rodzajem napędu rozwija 330 KM.
Nowością jest Grecale Modena V6. Jego 3-litrowy silnik Nettuno osiąga 390 KM. Najmocniejszą odmianą spalinową pozostaje Trofeo V6 o mocy 530 KM. Elektryczne Grecale Folgore ma 550 KM, napęd na cztery koła i instalację 400 V. Producent podaje maksymalny zasięg wynoszący 580 km, zależny od wersji wyposażenia i homologacji.

Następca spalinowego Macana?
329 000 zł za Grecale 250 wygląda naprawdę dobrze, szczególnie po zniknięciu spalinowego Porsche Macana z europejskich salonów. Klienci szukający sportowego SUV-a tej wielkości, pochodzącego od naprawdę prestiżowej marki, nagle zostali z niewielkim wyborem. Porsche oferuje dziś elektrycznego Macana, a spalinowy lub hybrydowy model mający wypełnić powstałą lukę pojawi się najwcześniej w 2028 roku. Nie wiadomo jeszcze, czy zachowa nazwę Macan.
Grecale staje się więc naturalnym następcą. Maserati ma odpowiednio „dobry” znaczek (to tak naprawdę rywal Ferrari), pozostaje znacznie rzadsze od niemieckich SUV-ów premium, a ceną nie odjeżdża w rejony zarezerwowane dla samochodów egzotycznych. Za 329 000 zł dostajemy pełnoprawnego SUV-a prestiżowej włoskiej marki, a nie jedynie bogato wyposażony model popularnego producenta.

Trzeba tylko pamiętać, że bazowe Grecale ma pod maską 2-litrowy, czterocylindrowy silnik wspomagany miękką hybrydą i rozwija 250 KM. Nie brzmi to równie efektownie jak V6… ale podstawowy spalinowy Macan też miał dwa litry pojemności. Niezależnie od pojemności, prowadzenie pozostaje. Urok trójzęba na masce: też. To może pomóc Maserati, które jest w pewnych sprzedażowych tarapatach.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Znamy polskie ceny Audi Q9. Ten SUV jest tańszy od konkurencji, ale jest haczyk

MG zebrało 21 tys. zamówień w niecałą dobę. Nowy model nie bierze jeńców

Pandina rozdaje karty, ale najpopularniejszy Fiat w Polsce to prawdziwe zaskoczenie
Ostatnie artykuły
- Tak taniego SUV-a jeszcze nie było. Legendarna włoska marka odświeża ofertę
- Znamy polskie ceny Audi Q9. Ten SUV jest tańszy od konkurencji, ale jest haczyk
- MG zebrało 21 tys. zamówień w niecałą dobę. Nowy model nie bierze jeńców
- Pandina rozdaje karty, ale najpopularniejszy Fiat w Polsce to prawdziwe zaskoczenie
- Limit prędkości na chodnikach już obowiązuje. Nawet 100 euro kary za przekroczenie
- Ceny na stacjach pójdą w górę. Znamy rekordową prognozę na przyszły tydzień
- BMW: elektryk z zasięgiem 1000 kilometrów. Nie każdy chętny będzie mógł go kupić
- Popularny SUV kończy 20 lat. Z tej okazji klienci zaoszczędzą
- Używane Audi A4 B6 – stara miłość… Opinie, usterki, jaki silnik wybrać?
- Audi wyjdzie ze strefy komfortu. Bierze na celownik legendarnego Mercedesa