Japoński kompakt po zmianach. Nadal jest gratką dla tradycjonalistów
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOMikołaj Adamczuk

Mazda nie zamierza jeszcze żegnać się z obecną generacją Trójki. Zamiast nowej odsłony lub dużego liftingu kompakt otrzymał na nowy rok modelowy jedynie serię drobnych zmian. Co odświeżono?
- Mazda 3 otrzymała nowe reflektory Matrix LED i zaktualizowane systemy bezpieczeństwa
- W gamie nadal pozostają silniki 2.5 e-Skyactiv G oraz e-Skyactiv X
- Producent nie zapowiada na razie nowej generacji modelu
Stylistyka, która do dziś sprawia, że przechodnie mogą odwracać się za takim samochodem. Nietypowa gama silników, bo w Europie składająca się wyłącznie z silników wolnossących. Dobre prowadzenie i jednoznacznie japoński charakter. Oto Mazda 3 w skrócie. Ma swoją grupę wiernych klientów, a nawet miłośników. Nie da się jednak ukryć, że choć wciąż wygląda świeżo, to jednak w tym segmencie czas leci szybko.
Obecna generacja Mazdy 3 zadebiutowała pod koniec 2018 roku
Z perspektywy rynku kompaktów to już dość długi, rynkowy staż – zwłaszcza że Mazda 3 nie przeszła nigdy naprawdę dużego liftingu. Teraz na rok modelowy 2027 marka z Hiroszimy planuje przeprowadzenie pewnych zmian – nie da się ich jednak określić inaczej niż jako „dyskretne”. Są na tyle subtelne, że bez bezpośredniego porównania starszego i nowszego egzemplarza wielu kierowców prawdopodobnie nawet ich nie zauważy.

To jednak nie oznacza całkowitego braku nowości. Najważniejszą zmianą techniczną są nowe reflektory Matrix LED. System potrafi nie tylko precyzyjniej sterować wiązką światła, ale również ograniczać oślepianie innych kierowców podczas jazdy w korku. Pojawiła się także funkcja oznaczania pieszych światłem reflektorów.
Mazda 3: systemy bezpieczeństwa zamiast zmian w wyglądzie
Producent poprawił również działanie pakietu i-Activsense. Adaptacyjny tempomat współpracuje teraz z systemem rozpoznawania znaków drogowych, dzięki czemu kierowca może jednym przyciskiem dostosować prędkość do aktualnego ograniczenia.
Rozszerzono także działanie systemów bezpieczeństwa. Asystent awaryjnego hamowania oraz system monitorowania zmiany pasa ruchu potrafią teraz wykrywać motocyklistów, co ma poprawić bezpieczeństwo – szczególnie w ruchu miejskim.

Mazda 3 nadal pozostaje jednym z bardziej konserwatywnych modeli w klasie kompaktowej – zarówno pod względem obsługi, jak i filozofii. W środku nadal nie dominuje jeszcze wielki, dotykowy ekran, a dużą część funkcji ustawia się pokrętłem.
Wnętrze nadal po staremu, ale jest nowa wersja
We wnętrzu zmiany są jeszcze mniej widoczne. Wybrane wersje otrzymały nowe dekoracyjne elementy w kolorze gunmetal, ale Mazda nie zrezygnowała z błyszczących czarnych plastików wokół konsoli centralnej, które od lat są jednym z najczęściej krytykowanych elementów wnętrza.

Do gamy dołącza natomiast nowa odmiana Homura Plus. W tej wersji Mazda 3 oferuje m.in. kamerę 360 stopni, system monitorowania ruchu poprzecznego podczas cofania, podgrzewane skórzane fotele oraz nagłośnienie Bose z 12 głośnikami.
Bez zmian pod maską
W Europie podstawową jednostką pozostaje wprowadzony do oferty stosunkowo niedawno, wolnossący silnik benzynowy 2.5 e-Skyactiv G o mocy 140 KM i momencie obrotowym 238 Nm. Klienci mogą wybierać między sześciobiegową skrzynią manualną a automatem.

Wyżej pozycjonowana odmiana e-Skyactiv X nadal oferuje 186 KM i miękką hybrydę. Ta wersja może być dostępna zarówno z napędem na przednią oś, jak i AWD. Nie ma tu małych silników z turbodoładowaniem.
Mazda 3 niedawno staniała

Sedan i hatchback kosztują tyle samo – od 112 200 zł. Za tyle dostaje się auto z silnikiem 2.5 140 KM z ręczną skrzynią biegów. Automat wymaga dopłaty 8000 zł, a za 116 200 zł można mieć silnik 2.0 186 KM z „manualem”. To atrakcyjne ceny, jak na nowy, japoński kompakt – całkiem możliwe, że klienci wybaczą więc Maździe, że nie zmienia się za mocno na przestrzeni lat. Niektórzy mogą to też docenić. Dla tradycjonalistów, którzy nie kochają wielkich ekranów i cenią silniki o dużej pojemności, to obecnie tak naprawdę jedyna taka propozycja na rynku.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku

Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić

Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców

Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
Ostatnie artykuły
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
- W piątek maszyniści zwolnią na przejazdach. Będziesz dłużej czekać przed rogatkami
- Nowe Volvo XC40: lepsze, nowocześniejsze, droższe. Oto szwedzki SUV po liftingu
- Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?