Niemal połowa dotychczasowych właścicieli elektryków nie chce już auta na prąd. Wyniki badania

Maciej Struk

Przełomowa, elektryczna technologia ma więcej wad niż zalet? Z badania S&P Global Mobility, że niemal połowa dotychczasowych właścicieli aut na prąd przy wyborze kolejnego samochodu decyduje się na pojazd spalinowy lub hybrydę.
Elektryki mają wyznaczać przyszłość motoryzacji. No właśnie, „mają”. Na razie to technologia raczej raczkująca, a nawet najlepsze modele na prąd przeważnie najlepiej nadają się do jazdy po mieście i jego okolicach. Poza tym są drogie, a w trasie wymagają odpowiedniej infrastruktury, która w Polsce jest na razie skromna (TUTAJ zobaczysz największy hub ładowania na świecie).
Nie dziwi więc, że właściciele aktualnie sprzedawanych elektryków niespecjalnie się do nich przywiązują. Wykazało to ostatnie badanie S&P Global Mobility. Według niego niemal połowa aktualnych użytkowników aut na prąd przy zmianie samochodu sięgnie po model spalinowy. Choć z pewnym „ale”.
Właściciele Tesli mają... inaczej
Wyjątek od tej reguły stanowią posiadacze pojazdów marki Tesla. W ich przypadku aż 76,7% dotychczasowych użytkowników tych aut ponownie sięgnęłoby po elektryka. Prawdopodobnie byłby to kolejny model tej amerykańskiej firmy (TUTAJ poznasz odnowioną Teslę Model 3).
Ogólny wskaźnik lojalności gospodarstw domowych jest jednak wyraźnie niższy. Badania przeprowadzone przez S&P Global Mobility pokazuje, że elektryka kupiłoby ponownie jedynie 52,1% z nich.
Należy jednak zauważyć, że ich odsetek i tak wyraźnie wzrósł. Z podobnego badania tej organizacji wynika, że trzy lata temu ponownie samochód na prąd wybrałoby jedynie 24.9% osób.

Zapewne dzieje się tak ze względu na rozwijającą się infrastrukturę, coraz większą liczbę modeli na rynku, a także spadające ceny aut na prąd. Z drugiej strony w 2021 roku zainteresowanie samochodem elektrycznym było o 29% wyższe niż obecnie – 81 wobec 52% (TUTAJ dowiesz się, jak jeździć elektrykiem).
W tym czasie z pewnością zwiększyła się świadomość ludzi dotycząca tych pojazdów. Poza tym wzrosła też liczba osób negatywnie do nich nastawionych. Choćby z tego względu wiele z nich zamiast po elektryki, sięga po hybrydy czy klasyczne modele spalinowe.
Elektryki: różna lojalność w zależności od marki
Badanie S&P Global Mobility wykazało ponadto, że lojalność wobec elektryków jest ściśle powiązana z dotychczasowym zadowoleniem z eksploatacji takiego auta. Co istotne, pomijając Teslę, największą chęć pozostania przy pojazdach na prąd wykazują użytkownicy Nissanów (TUTAJ poznasz plany tej japońskiej marki).
63,2% z nich przesiadło się ponownie na taki rodzaj samochodu. Nie oznacza to jednak, że wybrali model tej japońskiej marki. Na drugim miejscu znaleźli się użytkownicy Chevroletów Boltów z wynikiem 60,6%. Tak, tych samych aut, które swojego czasu były objęte ogromną akcją przywoławczą z powodu dużego prawdopodobieństwa pożaru ich akumulatorów (TUTAJ dowiesz się, czemu tak trudno ugasić pożar baterii).

W przypadku Forda Mustanga Macha-E jedynie 37,3% użytkowników wybrało ponownie auto na prąd. 45,8% z nich zdecydowało się na inny pojazd tej marki – benzynowy lub hybrydowy.
Klienci premium chętniej sięgają po elektryki
Ogólnie elektryczne samochody marek premium mają najbardziej lojalnych użytkowników. Najwięcej Mercedes i Jaguar. W przypadku, odpowiednio, 56,6 i 56,5% z nich kolejnym autem będzie elektryk. Oznacza to wzrost z 24,3 i 25,0% w stosunku do danych z roku 2020.
Również Audi odnotowało wzrost – z 25,5 do 50,1%. Podobnie Porsche – z 23,3 do 36,8%. Ale wynik BMW spadł – z 46,6 do 45,9%.

Mimo wpadki bawarskiej marki, wskaźniki lojalności klientów elektrycznych samochodów luksusowych są naprawdę wysokie. Ba, przez ostatnie trzy kwartały utrzymują się one na poziomie powyżej 70%. Z kolei przez ostatnie 18 miesięcy – ponad 60% (TUTAJ dowiesz się, jak działa auto na prąd).
„Producenci nowych samochodów wydają ogromne kwoty na rozwój pojazdów elektrycznych” – uważa Tom Libby, zastępca dyrektora ds. rozwiązań lojalnościowych i analiz branżowych w S&P Global Mobility.
„Dlatego ostatnią rzeczą, jakiej chcą, jest powrót właściciela pojazdu elektrycznego do spalinowego” – kończy Libby.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy


