Niemieckie tablice rejestracyjne – oznaczenia. Czy można na nich jeździć?
Marcin Rokicki

Niemieckie tablice rejestracyjne występują w kilku podobnych do siebie odmianach. Na czym polegają różnice i czy można legalnie poruszać się na nich w Polsce?
Jak wyglądają niemieckie tablice rejestracyjne?
Zgodnie ze zasadami obowiązującymi na terytorium Unii Europejskiej, wszystkie standardowe tablice rejestracyjne państw członkowskich powinny być w jednakowym rozmiarze oraz zbliżone do siebie wyglądem. Jaka jest praktyka? Charakterystyczny niebieski pasek umieszczany po lewej stronie zawsze zawiera symbol Unii Europejskiej (gwiazdki), a pod nim literę lub litery oznaczające wyróżnik państwa członkowskiego. Oddzielną kwestią jest zastosowany krój liter. Niemieckie tablice rejestracyjne są w tym przypadku bardzo charakterystyczne i praktycznie nie do pomylenia z innymi. Dodatkowo mogą zawierać znaki niemieckiego alfabetu.
Rodzaje niemieckich tablic rejestracyjnych
Niemieckie tablice rejestracyjne można podzielić na dwa rodzaje. Te, na których niemieccy obywatele poruszają się na co dzień w swoim kraju i te, które dotyczą samochodów wystawionych do sprzedaży i bardzo często eksportowanych za granicę.
Niemieckie tablice rejestracyjne – oznaczenia
Do wspomnianej pierwszej grupy należą:
- zwykłe tablice rejestracyjne – niebieski pasek z lewej strony, na którym umieszczono żółte gwiazdki (symbol UE) i literkę D (oznaczającą Niemcy). Na białym tle widoczne są czarne znaki, a pomiędzy nimi charakterystyczne okrągłe naklejki z datami ważności

- dla pojazdów zwolnionych z podatku drogowego – w tym przypadku różnicą w odniesieniu do standardowych tablic jest kolor znaków. Zamiast czarnego, zastosowano zielony

- dla pojazdów elektrycznych – ostatnim znakiem jest litera E

- dla pojazdów zabytkowych – jako ostatni znak umieszcza się literę H

- dyplomatyczne – pierwszym znakiem jest w tym przypadku zero

- indywidualne – zawierające spersonalizowane kombinacje znaków

- pomniejszone – przewidziane dla samochodów, w których nie ma miejsca na montaż tablic o standardowych wymiarach

- dla służb – różne kombinacje czarnych znaków na białym tle, w zależności od określonej formacji

- tablice o starym wzorze, obecnie niewydawane – czarne znaki na białym tle

W odniesieniu do samochodów oferowanych na sprzedaż stosuje się następujące rodzaje tablic:
- komisowe – czerwone znaki na białym tle i czerwone obramowanie

- tymczasowe – zamiast niebieskiego paska po lewej stronie, umieszcza się żółty po prawej, a na nim datę ważności tablic

- wywozowe – analogicznie jak w poprzednim przypadku, z tą różnicą, że pasek z prawej strony jest koloru czerwonego

Jazda na niemieckich tablicach rejestracyjnych
Czy można jeździć na niemieckich tablicach rejestracyjnych w Polsce?
Tak, zgodnie z obowiązującym prawem poruszanie się samochodem wyposażonym w niemieckie tablice rejestracyjne jest dopuszczalne. Oczywiście pod pewnymi warunkami, o czym piszemy w dalszej części publikacji.
Jak długo można jeździć na niemieckich tablicach rejestracyjnych?
W przypadku tzw. tablic wyjazdowych można się na nich poruszać do momentu końca terminu ich ważności. Jednocześnie pamiętajmy o tym, że zakupiony za granicą pojazd należy przerejestrować w terminie 30 dni. Takie auto powinno mieć również ważne ubezpieczenie oraz przegląd techniczny.
Konsekwencje jazdy na niemieckich tablicach rejestracyjnych po upływie dozwolonego czasu
Nie zalecamy takie rozwiązania. W przypadku kontroli policyjnej na kierowcę zostanie nałożony mandat karny, a pojazd odholowany. Dodatkowo nie jest wykluczone, że sprawa może zostać skierowana do sądu. Przy okazji warto wspomnieć o standardowych niemieckich tablicach, na których niektórzy sprzedający zbywają samochód. Najczęściej twierdzą, że można się na nich bez problemu poruszać. Nie jest to prawdą, a wspomniane tablice to z reguły podróbki (lub, jak kto woli, tzw. repliki). Oryginalne niemieckie powinny zostać zdane w tamtejszym urzędzie zaraz po sprzedaży auta.
Od 1 października 2023 roku zmodyfikowano przepisy, na mocy których przewidziano surowsze kary za jazdę na podrabianych tablicach. W tej chwili oprócz mandatu może za to grozić również kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Również w przypadku kolizji czy wypadku, ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania, a polisa zostanie unieważniona.
Import samochodu z Niemiec – jakie tablice wybrać?
Tablice wywozowe – kiedy są potrzebne?
Jeśli po zakupie zamierzamy wracać wyrejestrowanym przez poprzedniego właściciela samochodem do Polski i jakiś czas jeździć po kraju, to konieczne będzie nabycie tablic wywozowych (z czerwonym paskiem, tzw. zollkennzeichen).
Tablice tymczasowe – jak je uzyskać i kiedy są ważne?
Drugi rodzaj tablic to tablice tymczasowe (z żółtym paskiem, tzw. kurzzeitkennzeichen). Ważne są one maksymalnie 5 dni od momentu wydania. Decydując się na ich wykupienie również, zyskujemy możliwość legalnego powrotu samochodem do Polski. Taki pojazd ma bowiem opłacone ubezpieczenie OC i tzw. zieloną kartę. Koszt ok. 80-90 euro.
Tablice eksportowe – jak je uzyskać i kiedy są ważne?
Jest to najdroższy rodzaj tablic z uwagi na ich termin ważności (od 15 dni do nawet 12 miesięcy). Aby je wyrobić, musimy złożyć odpowiedni wniosek w tamtejszym urzędzie. Dodatkowo czeka nas zakup polisy ubezpieczeniowej. Kolejny problem to fakt, że raczej nie poradzimy sobie z tym bez niemieckiego pośrednika. Aby nabyć takie tablice, potrzebny jest niemiecki meldunek. Powinniśmy także dysponować kompletem dokumentów auta (dowód rejestracyjny, zaświadczenie o ważnym badaniu technicznym itp.).
Podsumowanie
Poruszanie się zakupionym autem wyposażonym w niemieckie tablice rejestracyjne jest w pełni możliwe i całkowicie legalne. Pod warunkiem że podejdziemy do sprawy uczciwie, a w samochodzie będą zamontowane odpowiednie tablice wywozowe. Nie radzimy poruszać się na tzw. replikach, ponieważ w przypadku kontroli nie ma co liczyć na pobłażliwość ze strony stróżów prawa. Na dodatek ostatnie zmiany w przepisach przewidują za takie wykroczenie nawet karę pozbawienia wolności.
Samochodami zajmuje się nie tylko zawodowo, ale przede wszystkim z pasji. Dziennikarz i bloger portali internetowych, dziennikarz prasowy, prezenter telewizyjny, współtwórca i prowadzący autorskich programów motoryzacyjnych, wykładowca akademicki – to najważniejsze zajęcia w których zdobywałem cenne doświadczenie, w mojej wieloletniej pracy w mediach i które chcę wykorzystać współtworząc serwis Motopedia.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu

Czy elektryki są tanie w utrzymaniu? Oto kiedy robi się naprawdę drogo

30 dni na rejestrację, choć remont potrwa kilka lat? Odbudowa klasyka i zaskakujący problem

Jazda na dziennych we mgle słono kosztuje. Nie chodzi tylko o mandat

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
Ostatnie artykuły
- Znana brytyjska marka wychodzi ze strefy komfortu i zbuduje SUV-a
- Marka, wiek pojazdu czy pojemność silnika – co jest brane pod uwagę przy wyliczaniu wysokości składki za OC?
- Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu
- Nissan wprowadzi do Europy nowego SUV-a. Ma rywalizować z Dusterem
- To najmocniejsze GTI w historii. Volkswagen właśnie pokazał nowy model
- Czy elektryki są tanie w utrzymaniu? Oto kiedy robi się naprawdę drogo
- Najtańsze samochody 2026. Sprawdzamy, ile kosztują i co oferują
- 30 dni na rejestrację, choć remont potrwa kilka lat? Odbudowa klasyka i zaskakujący problem
- 30 państw w 30 dni samochodem elektrycznym. Koniec mitów?
- Dacia twierdzi, że wie jak uratować europejską motoryzację. Ważny apel