Nowy Nissan GT-R nabiera realnych kształtów, a najnowsze informacje sugerują, że japońska marka szykuje coś znacznie bardziej ekscytującego niż przewidywano. Szczególnie w kwestii napędu.

  • Czy powrót do silnika VR38 okaże się kluczem do sukcesu nowego Nissana GT-R?
  • Hybrydowy napęd może połączyć brutalną moc z wymogami ekologicznymi.
  • R36 ma szansę zachować charakter „Godzilli”. Oto, co o nim wiemy.

Świat motoryzacji od lat z zapartym tchem czeka na następcę legendarnego Nissana GT-R. Obecny model o oznaczeniu R35, produkowany od 2007 roku, zdążył najpierw stać się ikoną i „zabójcą supersamochodów”, a następnie przez lata zaczął przypominać serial telewizyjny, który powinien dawno się zakończyć, lecz jego producent nie wiedział, jak to zrobić.

Nissan GT-R
Nissan GT-R w wersji NISMO.

Niby wspominano o następcy, a nawet sugerowano, że będzie elektryczny, ale wielu zaczęło wątpić, czy się go doczekamy. Zwłaszcza że ostatnie lata są dla Nissana trudnym okresem. Firma mierzy się z kryzysem, a ratowanie biznesu zwykle nie idzie w parze z inwestowaniem w superauta.

Nowe informacje o R36

Wygląda jednak na to, że nowy Nissan GT-R powstanie. Najnowsze doniesienia rozwiewają te wątpliwości, a poza tym R36 może być ogromnym zaskoczeniem ze względu na sugerowany napęd.

Nissan GT-R
Handbuilt oznacza ręcznie wykonany.

Według słów Ponza Pandikuthiry, wysokiego rangą dyrektora Nissana w Ameryce Północnej, nowe auto będzie „całkowicie nowe”, ponieważ powstanie na świeżej platformie. Co ważne, największą niespodzianką pozostaje to, co znajdzie się pod maską.

Serce Godzilli – stare, ale odświeżone

Zamiast całkowicie elektrycznej rewolucji, którą część ekspertów przewidywała, Nissan stawia na ewolucję. Kultowa jednostka VR38 V6 o pojemności 3,8 l z podwójnym turbodoładowaniem, znana z R35, ma otrzymać drugie życie.

„Dlaczego mielibyśmy wyrzucać tak świetny blok silnika?” – pyta retorycznie Pandikuthira. Oczywiście sam blok to nie wszystko, dlatego aby sprostać coraz ostrzejszym normom emisji spalin, jednostka wymaga określonego poziomu elektryfikacji.

Nissan GT-R
Serce R35, czyli silnik serii VR38. Tutaj w specyfikacji NISMO.

Oznacza to, że nowe R36 najprawdopodobniej otrzyma układ hybrydowy. Modyfikacjom ulegnie głowica, tłoki, a być może także cała górna część jednostki, natomiast duch VR38 zostanie zachowany.

800 KM i więcej?

Połączenie sprawdzonego V6 z nowoczesnym układem hybrydowym, czyli silnikiem elektrycznym i baterią, otwiera drzwi do imponujących osiągów. W zależności od konfiguracji moc R36 może przekroczyć 800, 900, a nawet 1000 KM, dlatego nowy GT-R może stać się realnym zagrożeniem dla hybrydowych superaut.

Malkontenci zauważą, że Nissan rozważa powrót do jednostki zaprojektowanej dwie dekady temu. Jednak dziś taki ruch budzi raczej entuzjazm, ponieważ VR38 słynie z ogromnego potencjału tuningowego.

Nissan GT-R
W pisaniu oprogramowania do GT-R-a udział brali programiści odpowiedzialni za gry Gran Turismo.

Silnik VR38 zasłynął z tego, jak dobrze znosi przyrosty mocy serwowane przez tunerów. Co ciekawe, mimo że Nissan próbował zabezpieczyć oprogramowanie silnika, jednak inżynierowie współpracujący z sektorem kosmicznym zdołali je obejść.

Ewolucja zamiast rewolucji

Ponadto Nissan już wcześniej stosował strategię rozwijania jednej konstrukcji przez kolejne generacje. Tak było w przypadku modeli R32, R33 oraz R34, które korzystały z rzędowych silników sześciocylindrowych turbo z rodziny RB.

Nissan GT-R
Nissan GT-R R32 miał pod maską motor z serii RB. To on otrzymał przydomek "Godzilla" jako pierwszy.

Każda kolejna wersja stanowiła rozwinięcie poprzedniej, dlatego obecne podejście wpisuje się w filozofię marki. W rezultacie R36 może połączyć tradycję z nowoczesnością w wyjątkowo spójny sposób.

Kiedy zobaczymy R36?

Dobre wieści są takie, że na nową Godzillę nie będziemy czekać kolejnej dekady. Pandikuthira zdradził, że konkretne ogłoszenia dotyczące nowego GT-R pojawią się około 2028 roku.

Sam samochód powinien trafić na rynek jeszcze przed końcem dekady, czyli przed 2030 rokiem. To oznacza, że projekt znajduje się już na zaawansowanym etapie przygotowań.

Podsumowując, przyszłość Nissana GT-R nie rysuje się w ciemnych barwach. Wręcz przeciwnie, połączenie legendarnego silnika VR38 z elektryfikacją i nową platformą może stworzyć maszynę wierną korzeniom, a jednocześnie gotową na wyzwania przyszłości.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również