Nowe BMW iX3 – co już o nim wiemy?

elektromobilni.pl

Nowe BMW iX3 powstanie na zupełnie nowej platformie i będzie różnić się od spalinowego X3. BMW nie zdecydowało jeszcze, czy zachowa opisywaną nazwę
Audi Q4 i Q6 e-tron, Porsche Macan EV, Mercedes EQC, Tesla Model Y, Lexus RZ – oto tylko niektórzy z konkurentów BMW iX3. Klienci uwielbiają SUV-y tej wielkości, zwłaszcza jeśli mówimy o markach premium. Coraz chętniej skłaniają się też ku modelom elektrycznym, rywalizacja na rynku robi się więc interesująca.
Aktualna generacja BMW iX3 została zaprezentowana podczas pekińskiego salonu w 2018 roku. Powoli nadchodzi już więc czas na następcę, jeśli BMW planuje grać jak równy z równym z wymienionymi wyżej rywalami. Nowy model – o nieustalonej jeszcze nazwie, bo nie jest pewne, czy „imię” iX3 przetrwa – powstanie na nowej platformie. Będzie należeć do „rodziny” Neue Klasse, czyli BMW nowego pokolenia – informuje portal elektromobilni.pl.

Nowe iX3, o nazwie kodowej NA5, będzie produkowane w fabryce w Debreczynie na Węgrzech. Pierwsze egzemplarze zaczną powstawać na początku 2025 roku. Jak może wyglądać elektryczny SUV BMW? Zapowiada to prototyp Vision Neue Klasse X.
Przyszłe BMW iX3 będzie nieco w stylu retro, a osoby, które nie lubią obecnej stylistyki z wielkimi przednimi „nerkami”, znanej np. z BMW i7, mogą odetchnąć z ulgą. Tutaj grill będzie narysowany znacznie skromniej. Co nie znaczy, że iX3 będzie nudne…
Nowe BMW iX3: wnętrze
We wnętrzu pojawi się rozwiązanie o nazwie BMW Panoramic Vision. Niezbędne informacje wyświetlą się na całej szerokości przedniej szyby, a kierowca i pasażer będą mogli wydawać autu polecenia za pomocą gestów. Zadebiutuje też wyświetlacz 3D head-up, a nowe oprogramowanie będzie umożliwiało m.in. aktualizacje „z chmury”.
Jak będzie wyglądać gama silników? Klienci będą mogli decydować się na odmiany z jednym lub z dwoma motorami. Nowa platforma jest elastyczna i daje wiele możliwości konfiguracji. Podstawowe modele mogą nazywać się iX3 40, a topowe – iX3 M lub 60. Moc tych ostatnich sięgnie prawdopodobnie 600 KM.

Nowe BMW iX3 ma charakteryzować się dużą gęstością energii baterii trakcyjnej – większą o 20% w porównaniu z poprzednikiem. Stanie się tak za sprawą wykorzystania ogniw akumulatorowych o okrągłym kształcie. BMW ma także zwiększyć szybkość ładowania o 30%, m.in. dzięki architekturze 800V. Dodajemy do tego zoptymalizowaną wagę auta i dopracowane zarządzanie ciepłem. Efekt: zasięg ma przekraczać 800 km (TUTAJ przeczytasz, od czego zależy szybkość ładowania).
Z dwukierunkowym ładowaniem
Co jeszcze wiemy o nowym BMW? Otrzyma dwukierunkowe ładowanie „Vehicle to Home”, „Vehicle to Grid” i „Vehicle to Load”. „Dzięki Neue Klasse wprowadzamy dwukierunkowe ładowanie, które już dokładnie przetestowaliśmy” – mówi dyrektor generalny BMW Oliver Zipse.
„Nasi klienci mogą przesyłać energię elektryczną zgromadzoną w pojeździe z powrotem do domu albo urządzeń elektrycznych, takich jak rower elektryczny lub publiczna sieć energetyczna. To obniża koszty energii elektrycznej i pomaga w utrzymaniu sieci” – dodaje Zipse.

Auto otrzyma także konfigurowalną ścieżkę dźwiękową. Klienci będą mogli wybrać spośród kilku wersji odgłosów – wolny, spokojny, ekspresyjny i Zwinny. Mają „zaspokajać indywidualne preferencje i poprawiać wrażenia z jazdy”.
Dodatkowo BMW planuje wprowadzić wersję iX3 z długim rozstawem osi (o nazwie kodowej NA6), specjalnie dostosowaną do rynku chińskiego. Czekamy na więcej informacji i oficjalne zdjęcia.
Nowe BMW iX3 może namieszać na rynku, dlatego Porsche Macan EV może czuć się delikatnie zagrożone. Podobnie jak Tesla.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Nowe BMW serii 3 będzie mocniejsze od poprzedniego M3. Znamy szczegóły wersji spalinowej

Fabryka zwalnia, Tesla sięga po rabaty. Tylko do końca września

To mógł być koniec. Następca lubianej Skody jest na horyzoncie

Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
Ostatnie artykuły
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę