Nowy cennik za wydanie prawa jazdy
Sebastian Sulowski

Choć nie musimy wozić ze sobą prawa jazdy, każdy kierowca musi posiadać fizyczny dokument. Wkrótce zacznie obowiązywać nowy cennik za jego wydanie. Jeśli nic się nie zmieni, możesz być zaskoczony.
Resort infrastruktury przygotował projekt, w którym zaproponował nowe stawki opłat za wydanie dokumentów potwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami. Zobacz, jaki będzie koszt prawo jazdy.
Koszt prawa jazdy – obecne stawki
Zgodnie z ustawą o kierujących pojazdami maksymalne stawki za wydanie krajowego i międzynarodowego prawa jazdy nie mogą przekroczyć 200 zł. Opłata za pozwolenie na kierowanie tramwajem wynosi maksymalnie 30 zł. W rzeczywistości, urzędowe opłaty są niższe. W wydziale komunikacji płacimy:
- za krajowe prawo jazdy – 100 zł
- za międzynarodowe prawo jazdy – 35 zł,
- za pozwolenie na kierowanie tramwajem – 30 zł
Koszt prawa jazdy – bez podwyżki
Większość kierowców jest niemal przyzwyczajona do tego, że zmiana cennika zwykle oznacza podwyżki. Tym bardziej że już w ubiegłym roku ministerstwo zapowiadało, iż za dokumenty będziemy płacić więcej. Resort sugerował, że kierowcy powinni spodziewać się podwyżek sięgających 50%. Jednak, jak się okazuje, według projektu stawki pozostają bez zmian. W jakim celu więc tworzony jest nowy cennik?
Powód jest prosty. Dotychczasowe rozporządzenie w sprawie wysokości opłat za wydanie dokumentów potwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami przestanie obowiązywać 21 sierpnia 2025 r. Projektując nowe przepisy, ministerstwo nie zdecydowało się na podniesienie kosztów dla kierowców. To jednak nie oznacza, że w najbliższej przyszłości za dokument nadal będziemy płacić 100 zł.

Będzie drożej?
Samorządy domagają się zmiany urzędowego cennika i mają konkretne argumenty. Koszt produkcji dokumentów systematycznie rośnie. Jeszcze w 2003 r. wydział komunikacji płacił za blankiet prawa jazdy 43 zł. Obecnie jest to już około 72 zł, czyli ponad 60% więcej. Oczywiście nie jest to cały koszt operacji – należy doliczyć również wydatki związane np. z wynagrodzeniami urzędników czy kosztami administracyjnymi. W efekcie kierowca praktycznie nie pokrywa kosztów jego wydania.
Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w przypadku dowodu rejestracyjnego, za który urząd pobiera zaledwie około 10 zł „marży”. Natomiast opłata za wydanie naklejki legalizacyjnej czy wtórnika tablicy niemal nie zawiera żadnego zysku. Tymczasem PWPW, które dostarcza dokumenty, ma prawo do corocznego podnoszenia ich ceny o wskaźnik inflacji.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy


