Oto najbardziej przełomowy Nissan Micra w historii. Wygląda jak milion dolarów

Maciej Struk

Takiego Nissana Micry jeszcze nie było. W najnowszym wydaniu imponuje on stylem swojego nadwozia, jakością kabiny oraz licznymi nowoczesnymi rozwiązaniami. Pod jednym względem to najbardziej przełomowe wydanie tego modelu w historii. Mianowicie, przy jego zakupie będzie można skorzystać z programu NaszEauto.
- Zupełnie nowa, szósta generacja Nissana Micry.
- Efektowny wygląd, niestosowany do tej pory napęd.
- W sprzedaży pod koniec 2025 roku.
Przez 43 lata Nissan Micra był samochodem miejskim o napędzie spalinowym. Szczególnie ceniono go za generację K11, powstającą w latach 1992-2002 i wyróżniającą się atrakcyjnym nadwoziem, wysoką niezawodnością oraz niskimi kosztami eksploatacji. Powyższe cechy sprawiły, że to auto odniosło ogromny sukces rynkowy.

Teraz debiutuje zupełnie nowy Nissan Micra 2026, który niemal całkowicie zrywa ze swoją przeszłością. Ma wyrazisty styl, atrakcyjne detale w nadwoziu i… wygląda jak milion dolarów. Ma również napęd wyłącznie elektryczny, co stanowi największy przełom w historii tego modelu.
TUTAJ poznasz dane techniczne Nissana Micry K11.
Nowy Nissan Micra 2026: niecałe 400 cm długości
Nowy Nissan Micra 2026 mierzy nieco poniżej 400 cm długości i 180 cm szerokości. Rozstaw osi o wartości 254 cm sprawia, że jego koła są rozmieszczone praktycznie w narożnikach nadwozia. Standardowo mają one średnicę 18 cali i oferowane są w trzech różnych wariantach, zależnych od wersji wyposażenia.
Nowy Nissan Micra 2026 występuje wyłącznie w odmianie 5-drzwiowej, zapewniającej lepszy dostęp na kanapę. Bagażnik ma pojemność od 326 do 1106 l, dzięki możliwości składania oparć kanapy w proporcji 40:60.

Najważniejsze znajduje się jednak po drugiej strony. To silnik elektryczny, oferowany w dwóch wariantach mocy. Standardowo rozwija on 122 KM i 225 Nm, natomiast za dopłatą może mieć 150 KM oraz 245 Nm.
W podstawowym wariancie akumulator trakcyjny dysponuje pojemnością 40 kWh, co przekłada się na zasięg 310 km. W przypadku mocniejszego układu napędowego w przestrzeni pomiędzy osiami znajduje się bateria 52 kWh. Zapewnia ona możliwość pokonania 408 km bez ładowania.
TUTAJ przeczytasz, jak jeździ nowe Renault 5 E-Tech.
Micra może oddawać prąd
Nowy Nissan Micra 2026 oferuje możliwość ładowania akumulatora trakcyjnego za pomocą prądu stałego z mocą do 100 kW (80 kW w przypadku słabszego silnika). Dzięki temu czas nabijania z poziomu 15 do 80% zajmuje 30 minut.
Co istotne, oba warianty napędowego nowego Nissana Micra 2026 zaopatrzono w pompę ciepła, przydającą się szczególnie w zimne dni. Standardem jest również technologia V2L. Umożliwia ona korzystanie z akumulatora tego samochodu jako źródła prądu dla urządzeń zewnętrznych, takich jak np. elektryczna hulajnoga.

Osiągów swojego najnowszego dziecka Japończycy nie ujawnili. Ale tutaj z pomocą przychodzi Renault 5 E-Tech, z którym nowy Nissan Micra 2026 jest bardzo mocno spokrewniony. Słabszy wariant od 0 do 100 km/h przyspiesza w 9,0 s, a mocniejszy – w 7,9 s. Prędkość maksymalna w obu przypadkach wynosi z kolei 150 km/h.
Do wyboru są cztery tryby jazdy – Comfort, Eco, Sport oraz Perso – a także kilkustopniowa rekuperacja. W jej najmocniejszym ustawieniu możliwe jest prowadzenie nowego Nissana Micry za pomocą wyłącznie pedału gazu (funkcja e-pedal). Umożliwia on nawet całkowite zatrzymanie tego auta.
TUTAJ przeczytasz megatest Nissana X-Traila.
Nowy Nissan Micra 2026: dojrzały układ jezdny
Nowy Nissan Micra 2026 waży od 1400 do 1524 kg, co oznacza, że jest jednym z lżejszych elektryków w swojej klasie. Z kolei dzięki baterii trakcyjnej umieszczonej w przestrzeni pomiędzy osiami zapewnia niski środek ciężkości.
„W połączeniu z przednim zawieszeniem z niezależnymi kolumnami i pasywnymi amortyzatorami oraz tylnym zawieszeniem wielowahaczowym – stosowanym zwykle w pojazdach wyższych segmentów – przekłada się to na znakomitą dynamikę jazdy oraz najlepszy w klasie komfort i prowadzenie” – chwalą się Japończycy.

Nowy Nissan Micra 2026 zapewnia również liczne systemy wsparcia kierowcy. Obok tych, wymaganych przepisami, oferuje także m.in. funkcję ProPILOT Assist. Składają się na nią asystent utrzymywania pasa ruchu, adaptacyjny tempomat oraz system awaryjnego hamowania.
„Dodatkowo, szereg zaawansowanych funkcji bezpieczeństwa, takich jak systemy wspomagania utrzymania samochodu na pasie ruchu, ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu, inteligentnego utrzymywania prędkości i monitorowania czujności kierowcy zapewniają imponujący poziom bezpieczeństwa kierowcy i pasażerom” – informuje Nissan.
Na wyposażeniu tego auta mogą znaleźć się również ostrzeganie o autach w martwym polu lusterek, czy alarm zagrożenia podczas wysiadania.
TUTAJ przeczytasz o aktualnych kłopotach Nissana.
Znajomy kokpit
O ile z zewnątrz nowy Nissan Micra 2026 niespecjalnie zdradza ścisłe pokrewieństwo z Renault 5 E-Tech (i Renault 4 E-Tech), o tyle wewnątrz nie sposób już tego nie zauważyć. Kokpit został tutaj praktycznie przejęty z tego francuskiego mieszczucha, co w żaden sposób nie jest wadą.
Wręcz przeciwnie. Dlaczego? Ponieważ jest on porządnie wykończony, łatwy w obsłudze – m.in., dzięki fizycznemu panelowi klimatyzacji – oraz zaopatrzony w nowoczesne i atrakcyjnie zaprojektowane ekrany.

Oba mają przekątną 10,1” i są umieszczone pod wspólną obudową na szczycie deski rozdzielczej. Centralny wyróżnia się m.in. czytelnym menu, dostępnością bezprzewodowych łączności Android Auto/Apple CarPlay oraz obsługą głosową, wspieraną przez sztuczną inteligencję. Poza tym zapewnia bezpośredni dostęp do środowiska Google.
„Tapicerka przednich i tylnych siedzeń różni się w zależności od wersji wyposażenia i dostępna jest w trzech unikalnych stylach – Modern, Audacious oraz Chill – pozwalających dopasować charakter wnętrza do indywidualnych preferencji każdego klienta. Dodatkowym uzupełnieniem jest regulowane oświetlenie ambientowe w 48 kolorach do wyboru, dzięki któremu kierowca dobierze nastrój w kabinie do własnego samopoczucia” – informuje Nissan.
TUTAJ przeczytasz, jak jeździ Renault 4 E-Tech, spokrewnione technicznie z nową Micrą.
Nowy Nissan Micra 2026: kiedy na rynku, jaka cena?
Nowy Nissan Micra pojawi się w sprzedaży pod koniec tego roku. Cena? Na razie pozostaje zagadką, którą nieco pomaga rozwiązać Renault 5 E-Tech.
W naszym kraju za to auto trzeba zapłacić obecnie od 120 900 zł w odmianie z mniejszą baterią i od 142 900 zł w przypadku większej. Oczywiście, klienci przy zakupie tego samochodu będą mogli skorzystać z bonusów programu NaszEauto.
Wynoszą one od 18 750 do nawet 40 000 zł.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę

Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca

Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
Ostatnie artykuły
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców

