Opłaty rejestracyjne wkładali do własnej „kieszeni”. Urzędnicy przywłaszczyli prawie 750 tysięcy złotych

Wioletta Odalska

Ten proceder miał trwać osiem lat. Jak informuje lubuska Policja, przez cały ten czas urzędnicy dokonali niemal 1600 przypadków złamania prawa i przywłaszczyli nawet 750 tys. zł.
Tak działała grupa przestępcza
45-letni oraz 43-letni urzędnicy mieli przyjmować od właścicieli pojazdów opłaty rejestracyjne i recyklingowe, a następnie wydawać fałszywe potwierdzenia zapłaty. W ten sposób pieniądze zamiast do kasy starostwa trafiały do ich kieszeni. Jednorazowo było to nawet kilkaset złotych. Łączne straty, jakie w tym czasie spowodowali to prawie 750 tysięcy złotych.
Z tą sprawą związane są jednak jeszcze dwie osoby. To kobiety (43 i 44 lata) zajmujące się prywatnie pośredniczeniem w rejestracji pojazdów. Ich rola polegała głównie na podrabianiu podpisów właścicieli pojazdów. (ZOBACZ też: 66-latek chciał pobawić się w policjanta. Zatrzymał auto do kontroli, sam nie miał nawet prawa jazdy).
„Funkcjonariusze zabezpieczyli ogrom dokumentacji, którą następnie dokładnie przeanalizowali. Niezbędne było także przesłuchanie około 500 osób, które rejestrowały swoje pojazdy za pośrednictwem podejrzanych. Dzięki zebranemu materiałowi dowodowemu policjanci ustalili cztery podejrzane osoby, a pierwsze zatrzymanie miało miejsce w czerwcu 2020 roku" – powiedział Mateusz Sławek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
Są zarzuty dla oszustów
Rozpracowywanie przestępczego procederu trwało od 2019 r. Wtedy zajęli się tą sprawą policjanci Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, wspólnie z Prokuraturą Okręgową 2. Wydziałem do Spraw Przestępczości Gospodarczej. (ZOBACZ też: „To na kolację i będzie po sprawie” – chciał przekupić policjantów. Co za to grozi?).
Cała zatrzymana czwórka usłyszała już zarzuty, do których częściowo się przyznała.
„Urzędnicy odpowiedzą głównie za przekroczenie uprawnień i fałszowanie dokumentacji, za co grozi im nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Kobiety odpowiedzą przede wszystkim za podrabianie podpisów, co zagrożone jest karą do 5 lat więzienia. Pod koniec czerwca w tej sprawie został skierowany akt oskarżenia do sądu” – informuje Mateusz Sławek.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną