Pas rozbiegowy – co to jest, do czego służy i jak go wykorzystać.

Juliusz Szalek

Okazuje się, że większość korków, w jakich spędzamy długie minuty, tworzymy na własne życzenie. Pas rozbiegowy jest jednym ze sposobów na ich uniknięcie. Pod warunkiem, że wiemy, do czego służy i jak go umiejętnie wykorzystać.
Nieumiejętne wykorzystywanie infrastruktury, brak znajomości przepisów, a także zbytnia opieszałość za kierownicą to idealny przepis na korek drogowy. Inżynierowie dwoją się i troją, jak udrożnić przepływ ruchu, a jak już coś mądrego wymyślą, my kierowcy szybko jesteśmy w stanie to popsuć. I tak jest właśnie z pasem rozbiegowym, ale na początek nomenklatura. Pas rozbiegowy to nazwa potoczna, oficjalnie to pas włączający.

Pas włączający, czyli rozbiegowy to rozwiązanie stare jak autostrady. Niby wszystko jasne, a jednak nie każdy wie jak z niego korzystać. W teorii służy do zniwelowania prędkości samochodu, który włącza się do ruchu, z tymi, które jadą drogą. Manierą polskich kierowców jest jednak powolne wyjeżdżanie na pasie rozbiegowym, dojechanie do jego końca i czekanie na postoju, aż zrobi się luka. To błąd i nieumiejętne włączenie się do ruchu. Co więcej, na tyle niebezpieczne, że szybko może stworzyć się za nami korek.
Nie cwaniakuj!
Z jednej strony kolejne samochody włączające się do ruchu muszą się zatrzymać, z drugiej ruch na pasie, po którym jadą samochody z większą prędkością, nagle się spowalnia. Błędem jest także powolne przyspieszanie na pasie rozbiegowym i kontynuowanie powolnej jazdy bezpośrednio po zmianie pasa. Czy się nam to podoba, czy nie, czy jesteśmy entuzjastami motoryzacji, czy nie autostrada z założenia służy do jazdy większymi prędkościami? To przecież jedyna droga, na której obowiązuje minimalna prędkość i można za to dostać nawet mandat.
Na autostradach pasy rozbiegowe są na tyle długie, by umożliwiły rozpędzenie się do obowiązującej prędkości. W Polsce to nadal 140 km/h. Wtedy bezkolizyjnie włączymy się do ruchu, nie wymuszając na innych hamowania.
Dobrym obyczajem z kolei jest, by samochód, który jedzie prawym pasem, widząc włączający się pojazd, zrobił mu miejsce i zjechał na chwilę na lewy pas, sygnalizując ten manewr kierunkowskazem.
Jednak pasy rozbiegowe to nie tylko domena autostrad. Coraz częściej spotykamy je w ruchu miejskim. Tam również ich umiejętne wykorzystanie będzie powodować mniejsze zatory i płynniejszy ruch. A przecież o to właśnie chodzi.
Pierwszeństwo na pasie rozbiegowym
Warto pamiętać, że pas rozbiegowy wyłączony jest z zasady jazdy na suwak, o której więcej przeczytasz TUTAJ.
O ile zasada jazdy na suwak jest prosta, bo to nic innego jak naprzemienne włączanie się do ruchu w sytuacji, w której kończy się jeden z pasów i towarzyszy temu zator, tak pas rozbiegowy, choć podobny do wyżej opisanej sytuacji, to jednak włączanie się do ruchu.
A jeśli pas rozbiegowy służy do włączania się do ruchu, to poruszający się po nim pojazd musi ustąpić pierwszeństwa. Zatem kto ma pierwszeństwo przy włączaniu się do ruchu z pasa rozbiegowego? ? Ten kierujący, który porusza się drogą główną. Włączający się do ruchu musi mu ustąpić pierwszeństwa.

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
Ostatnie artykuły
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?