Co naprawdę dzieje się z pieniędzmi z mandatów drogowych?
Sebastian Sulowski

Mandaty drogowe budzą emocje, bo co roku generują setki milionów złotych. Pytanie brzmi, gdzie trafiają te pieniądze i czy naprawdę służą kierowcom?
- Mandaty nie znikają w budżecie.
- Trafiają do Krajowego Funduszu Drogowego.
- Pieniądze z mandatów finansują inwestycje na drogach.
Mandaty mają przede wszystkim dyscyplinować kierowców i ograniczać liczbę niebezpiecznych zachowań na drogach. Skutkiem ubocznym ich egzekwowania są jednak pokaźne wpływy finansowe. Kluczowe pytanie brzmi więc nie „ile państwo zarabia”, ale gdzie te pieniądze trafiają i co z nich powstaje.
Pieniądze z mandatów – poseł pyta o cele
Temat wzbudził zainteresowanie także w Sejmie. W grudniu 2025 r. poseł Witold Tumanowicz złożył interpelację do Ministra Finansów i Gospodarki. Chciał wiedzieć, jakie były wpływy z mandatów przekazywane do Krajowego Funduszu Drogowego w latach 2021–2024, na jakie inwestycje je wydano oraz czy część środków trafiła na działania prewencyjne i szkoleniowe z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Resort finansów odpowiedział na pytanie o wysokość wpływów, a kwestie dotyczące wydatkowania środków przekazał do Ministra Infrastruktury.

Ile pieniędzy wpływa z mandatów?
Dane pokazują, że wpływy z kar drogowych systematycznie rosły, zwłaszcza po rozbudowie sieci fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości. Na rachunek Krajowego Funduszu Drogowego (KFD) trafiło:
- w 2021 r. – ponad 255 mln zł
- w 2022 r. – ponad 220 mln zł
- w 2023 r. – blisko 586 mln zł
- w 2024 r. – ponad 632 mln zł
W uproszczeniu oznacza to, że statystycznie każdy kierowca „dokładał” do systemu drogowego około 30 zł rocznie.
Pieniądze z mandatów – na co są wydawane?
Odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury rozwiewa popularne mity. Środki z mandatów nie znikają w ogólnym budżecie państwa, lecz zasilają Krajowy Fundusz Drogowy zgodnie z ustawą o autostradach płatnych i KFD. Trafiają tam m.in. wpływy z kar nakładanych przez ITD oraz grzywien za najpoważniejsze wykroczenia drogowe, które wystawiają policjanci.
Najważniejsze ustalenie jest jasne: w latach 2021–2024 wszystkie środki z mandatów przeznaczono na inwestycje drogowe realizowane przez GDDKiA. Finansowanie obejmowało trzy kluczowe programy: Rządowy Program Budowy Dróg Krajowych, Program 100 Obwodnic oraz Program Bezpiecznej Infrastruktury Drogowej.
W praktyce oznacza to pieniądze na nowe autostrady, drogi ekspresowe i obwodnice, ale też na poprawę bezpieczeństwa na istniejącej sieci – przebudowy skrzyżowań, bezpieczne przejścia dla pieszych, chodniki, ścieżki rowerowe czy nową sygnalizację świetlną. Ministerstwo podkreśla przy tym jednoznacznie, że środki z mandatów nie są przeznaczane na szkolenia ani kampanie społeczne, lecz na inwestycje infrastrukturalne.

Piraci płacą za bezpieczeństwo
Paradoks jest prosty. Kierowcy, którzy łamią przepisy, pośrednio finansują bezpieczniejsze drogi dla wszystkich. Im więcej wykroczeń – tym więcej pieniędzy na obwodnice, ekspresówki i poprawę bezpieczeństwa ruchu.
Mandaty są więc nie tylko karą, ale także jednym z narzędzi finansowania polskiej infrastruktury drogowej.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
Ostatnie artykuły
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza