Aż 60 dni na rejestrację auta zamiast 30 – kto może skorzystać?

Sebastian Sulowski

Kierowcy mogą zyskać więcej czasu na rejestrację pojazdu bez obawy o karę od starosty. Nie dotyczy to jednak wszystkich nabywców aut. Dłuższy termin obejmuje tylko szczególną grupę nowych właścicieli, a pozostali wciąż muszą pilnować standardowych, krótszych terminów.
- Termin na rejestrację odziedziczonego auta wydłużono do 60 dni.
- Zmiana chroni spadkobierców przed automatyczną karą 500 zł.
- Pozostali nabywcy wciąż mają standardowe 30 dni.
Obowiązek rejestracji auta po nabyciu jest jedną z najbardziej dotkliwych formalności komunikacyjnych. Co do zasady kierowca ma na to 30 dni, a spóźnienie kończy się karą administracyjną. W praktyce bywają jednak sytuacje, w których tak krótki termin jest trudny do dotrzymania. Właśnie dlatego ustawodawca wprowadził wyjątek, który daje więcej czasu na dopełnienie formalności, ale tylko wybranym właścicielom pojazdów.
Rejestracja auta – jakie terminy obowiązują i jakie grożą kary?
Standardowo każdy nabywca używanego samochodu musi złożyć wniosek o rejestrację w ciągu 30 dni od dnia nabycia. Przedsiębiorcy zajmujący się handlem pojazdami mają na to 90 dni.
Przekroczenie terminu nie kończy się mandatem, lecz decyzją administracyjną starosty. Za spóźnienie grozi 500 zł kary, a przy zwłoce powyżej 180 dni kwota rośnie do 1000 zł. Firmy handlujące autami mogą zapłacić nawet 2000 zł. Co istotne, urzędnik zasadniczo nie ma tu uznaniowości. Jeśli termin został przekroczony, kara musi zostać nałożona.

Rejestracja odziedziczonego auta – realny problem spadkobierców
Samochód w spadku to nie tylko majątek, ale też formalności. Termin na rejestrację zaczyna biec dopiero po zakończeniu sprawy spadkowej, czyli od prawomocnego postanowienia sądu albo od sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia u notariusza.
W praktyce 30 dni na rejestrację pojazdu bywało w takich sytuacjach zbyt krótkie. Samorządowcy od lat apelowali o zmianę przepisów, wskazując, że karanie spadkobierców jest nadmiernie restrykcyjne. Problem pojawiał się także wtedy, gdy odziedziczone auto było sprzedawane przed upływem 30 dni. Formalnie należało je najpierw przerejestrować. To prowadziło do sporów i kar administracyjnych.
Rejestracja odziedziczonego auta – co zmieniła nowelizacja kodeksu drogowego?
Przy okazji nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym z 7 listopada 2025 r., przygotowanej przede wszystkim z myślą o przyszłym uproszczeniu formalności komunikacyjnych, wprowadzono ważny wyjątek dla spadkobierców.
Od 24 grudnia 2025 r. obowiązuje zasada, że spadkobierca ma 60 dni na rejestrację odziedziczonego pojazdu zamiast dotychczasowych 30. Termin liczy się tak jak wcześniej: od prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo od sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia u notariusza. To jedna z nielicznych zmian z tej nowelizacji, które weszły w życie szybciej niż pozostałe przepisy, z których większość zacznie obowiązywać dopiero w połowie 2026 i na początku przyszłego roku.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
Ostatnie artykuły
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa