Kary za brak opłaty parkingowej są rażąco wysokie i niewspółmierne do przewinienia. Kierowcy otrzymują wezwania dopiero po kilku miesiącach, co prowadzi do zadłużenia sięgającego nawet kilkunastu tysięcy złotych. Problem pogłębia fakt, że nie ma możliwości skutecznego odwołania się. Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje o zmianę przepisów.

Strefy płatnego parkowania (SPP) zostały stworzone, aby zwiększyć rotację aut na publicznych parkingach. Niestety, wiele samorządów traktuje parkomaty jak maszynki do zarabiania na kierowcach. Co więcej, przepisy o strefach płatnego parkowania są często skrajnie niekorzystne dla zmotoryzowanych. Nie powinno więc dziwić, że Rzecznik Praw Obywatelskich ma całą listę zarzutów do Ministerstwa Infrastruktury. Oto, co – zdaniem RPO – powinno się zmienić.

Przepisy o strefach płatnego parkowania – wysokie opłaty dodatkowe

Opłaty dodatkowe za nieopłacenie parkowania wynoszą od 200 do 300 zł, są nieproporcjonalne do przewinienia. W dodatku przekraczają możliwości finansowe wielu osób, w tym emerytów, studentów, osób o niskich dochodach czy osób z niepełnosprawnościami. Tu warto przypomnieć, że część „oszczędnych" kierowców woli pozostawić auto na zakazie, niż ryzykować brak zakupu biletu. W takiej sytuacji płacą mandat 100 zł, np. za ignorowanie znaku „zakaz postoju", ale unikają opłaty dodatkowej z SPP.

Zdaniem RPO aktualna wysokość opłat nie jest dostosowana do wagi naruszenia, ani do sytuacji materialnej wielu sprawców. To może naruszać konstytucyjny art. 64 ust. 1 (ochrona prawa własności) oraz zasadę równości wobec prawa.

zakaz postoju mandat
Przepisy o strefach płatnego parkowania przewidują wysokie opłaty za brak biletu parkingowego. Kierowcy wolą zapłacić mandat za postój w miejscu zabronionym. | Zdjęcie: GettyImages.

Brak biletu w SPP – kara z zaskoczenia

Mieszkańcy często otrzymują wezwania do zapłaty po kilku miesiącach od naruszenia. Oznacza to kumulację kar i zadłużenia sięgającego nawet kilkunastu tysięcy zł. Większość osób, które są zaskakiwane wezwaniem do zapłaty, nie ukrywa, że nie wiedzieli o otrzymywanych karach. Co więcej, wysłanie upomnienia po kilku miesiącach zamyka im prawo do reklamacji. Mimo że Rozporządzenie Ministra Finansów z 23 lutego 2024 r. w sprawie postępowania wierzycieli należności pieniężnych, nakłada obowiązek niezwłocznego informowania dłużnika o obciążeniach, w praktyce samorządy tego nie respektują.

Przepisy o strefach płatnego parkowania nie przewidują odwołania

Nałożoną karę administracyjną można dopiero podważyć na etapie egzekucji. Niestety, jest to raczej możliwość teoretyczna, w odróżnieniu od wykroczenia drogowego, gdzie niesłusznie ukarany może się skutecznie bronić. Kara w SPP jest nakładana automatycznie za brak opłaty, bez możliwości analizy przyczyn naruszenia (np. awaria systemu, brak dostępu do cyfrowych metod płatności) czy sytuacji sprawcy.

Przepisy o strefach płatnego parkowania – uderzają w starszych i osoby spoza SPP

Systemy płatności oparte wyłącznie na aplikacjach mobilnych wykluczają osoby starsze i niemające dostępu do nowoczesnych technologii. Narusza to Konstytucję RP, gwarantującą równe traktowanie wszystkich obywateli, niezależnie od ich możliwości technicznych czy wieku.

Rozszerzenie SPP zmusiło wielu mieszkańców zameldowanych poza jej obszarem do wykupienia drogich abonamentów parkingowych. Taka dysproporcja w opłatach budzi wątpliwości, zwłaszcza że różnice w opłatach nie znajdują racjonalnego uzasadnienia.

płacenie za postój
Przepisy o strefach płatnego parkowania zdaniem RPO nadmiernie obciążają kierowców. | Zdjęcie: GettyImages.

Gminy chcą wiedzieć zbyt wiele o kierowcach

Wnioski o umorzenie opłat dodatkowych często wiążą się z koniecznością przedstawienia wyciągów bankowych z ostatniego roku. Kierowcy zgłaszają, że takie wymagania są nie tylko uciążliwe, ale i naruszają prawo do prywatności, zmuszając do ujawniania szczegółowych informacji finansowych, które wykraczają poza zakres niezbędny do oceny zasadności umorzenia. W świetle art. 2 Konstytucji RP system ten narusza pewność prawną i zaufanie obywateli do państwa poprzez opóźnione powiadomienia i brak transparentności.

Przepisy o strefach płatnego parkowania – RPO domaga się zmian

Obecny system kar za brak opłaty parkingowej – zdaniem RPO – narusza podstawowe zasady konstytucyjne, takie jak pewność prawa, proporcjonalność i indywidualizacja odpowiedzialności. W piśmie skierowanym do resortu infrastruktury Rzecznik przedstawił konkretne propozycje zmian, które mają poprawić sytuację kierowców. Wśród najważniejszych postulatów znalazły się:

  • ustalenie maksymalnej wysokości opłaty dodatkowej, zależnej od ceny parkowania i sytuacji materialnej zobowiązanego
  • wprowadzenie ulg dla osób w trudnej sytuacji – np. emerytów, studentów czy osób z niepełnosprawnościami
  • obowiązek niezwłocznego powiadamiania właściciela pojazdu o nałożonej opłacie
  • stworzenie ogólnokrajowego systemu umożliwiającego bieżące sprawdzanie statusu opłat
  • możliwość odwołania się od kary w ciągu 14 dni od otrzymania powiadomienia
  • uproszczona procedura administracyjna dla spraw dotyczących opłat dodatkowych
  • ograniczenie zbierania nadmiernych danych osobowych w toku postępowania
  • zapewnienie dostępności systemu dla osób wykluczonych cyfrowo
  • większa elastyczność w egzekucji należności i możliwość rozłożenia kary na raty

Zdaniem Rzecznika takie zmiany pomogą przywrócić proporcjonalność systemu, zwiększą jego przejrzystość i ograniczą ryzyko zadłużenia kierowców z powodu niewielkiego przewinienia.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również